Uliczny robotnik.

W jednym z komentarzy na blogu pojawiła się opinia, że na blogu brakuje stylizacji bezkoszulowych i bezkrawatowych. Postanowiłem podjąć rzuconą rękawicę i, ufny w moje secondhandowe szczęście, udałem się na standardowy obchód z zamiarem sprawienia sobie czegoś luźniejszego. Po raz kolejny się nie zawiodłem i opuściłem jeden ze sklepów bogatszy o widoczną na zdjęciach luźną | Czytaj dalej »

Idziemy na praktyki! Czyli jak się na nie ubrać.

Nastał czas wakacji, większość studentów pożegnało na pół roku ten straszny element uniwersyteckiego życia rozpoczynający się od litery „s”. Spora część z nich wykorzysta czas letniego wypoczynku na odbycie wymaganych w programach studiów praktyk, które pozwolą nabyć nieco bardziej praktycznego doświadczenia, aniżeli to, jakiego dostarcza wyższa uczelnia. W związku z tym pojawić się może pytanie, | Czytaj dalej »

Casual w kratę.

Krata w dużej skali jest jednym z najbardziej casualowych rozwiązań, jakie kiedykolwiek wymyślono. Po latach izolacji, w której pozwalano jej zdobić jedynie flanelowe koszule, współcześnie wykracza ona poza granice swojej nieformalnej macierzy, sadowiąc się na nawet na formalnych koszulach z kołnierzykiem typu cut-away. Bez względu na konwncję jednak w mojej opinii jest to wzór nie | Czytaj dalej »

Lata trzydzieste, lata czterdzieste.

Mimo że trendy w modzie męskiej rotują o wiele wolniej aniżeli w jej damskiej odmianie, to jednak zmiany te staną się bardziej widoczne, jeśli zdecydujemy się na obranie dłuższej perspektywy czasowej. Po panującej w latach 90 – tych XX-go wieku modzie na bardzo luźno leżące ubrania, wraz z rozpoczęciem nowego wieku zauważyć można było odwrót od tej tendencji | Czytaj dalej »

Nowy rozdział.

Wtorkowy występ Pani MaiSablewskiej jako doradcy wizerunkowego w studiu DDTVN wywołał ożywioną dyskusję nad wzrostem popularności tego typu zawodu i migracji doń osób, które dotychczas nie były kojarzone z branżą modową. Sytuacja wydaje się być podobną do tej w branży projektanckiej, gdzie coraz większa ilość gwiazd tytułuje się projektantami po podjęciu współpracy z markami odzieżowymi. | Czytaj dalej »

Stylistyczne drugie szlify.

Podczas ubiegłorocznego, świdnickiego Fashion Day’a pierwszy raz w życiu mogłem na własnej skórze przekonać się na czym polega praca stylisty. Dzięki uprzejmości Asi, właścicielki agencji modeli SPOT Management dwa tygodnie temu miałem okazję ponownie spróbować swych sił na tym polu. Mimo trudności związanych z niesprzyjającą aurą (a dokładnie lejącymi się z nieba strugami deszczu), udało nam się zrealizować dwie sesje testowe, | Czytaj dalej »

Bohemian Rhapsody.

W kwestii koszul zazwyczaj hołduję zasadzie, że najlepsze są takie, które dadzą solidną bazę pod cały zestaw i w subtelny sposób pozwolą wyeksponować jego wyraziste elementy takie jak krawat i poszetka. Patrząc na sporą kolekcję koszul białych i błękitnych zapragnąłem modelu zgoła odmiennego. Takiego, którego wzorzysty krzyk, nieco na zasadzie synestezji, będzie odczuwalny z dużego | Czytaj dalej »

Nowe nabytki, vol. 2.

Ostatnia pogoda, przez którą spora część mojej gminy, w tym mój rodzinny dom, zostały podtopione, nie pozwoliła na wyjście na cotygodniowe zdjęcia. Z tego powodu, by nie zwalniać tempa, postanowiłem po raz drugi w historii bloga podzielić z wami nowozakupionymi rzeczami. Na post stylizacyjny przyjdzie jeszcze nieco poczekać, zaręczam jednak, że będzie warto 🙂 Mam | Czytaj dalej »