O mnie

2

Jestem Dandysem. W sumie na tym można by poprzestać, ale nie potrafię sobie odmówić możliwości napisania czegoś więcej.

Kiedy w 2012 r. w mojej głowie zakiełkował pomysł, by założyć autorskiego bloga modowego, byłem świeżo upieczonym studentem prawa, który dodatkowo obdarzony był wielkim zamiłowaniem do ubrań.  Blog w swojej strukturze miał być odskocznią od zwyczajnej codzienności, miejscem, w którym mógłbym dzielić się z innymi bardzo ważną częścią mojego życia.  Dziś, po prawie dwóch latach blog stał się czymś zupełnie innym, niż przewidywałem. Stał się czymś więcej. Do tego stopnia, że skłonił mnie do zadania sobie ważnego, ale to bardzo ważnego pytania: Co lubię w życiu robić?.

A gdy znalazłem odpowiedź, to zacząłem to robić. Wiązało się to z opuszczeniem murów wydziału prawa.

Jedną z najważniejszych cech dandysa jest bowiem odwaga. To ona skłania do poszukiwania coraz to nowych rozwiązań, nieustannego przekraczania barier, testowania wytrzymałości zasad i prowokowania. Pokazuje, że elegancja wcale nie musi kojarzyć się ze sztywnością i schematycznością, w zamian oferując jej kolorową i swobodną wersję. Poszukując własnej drogi, nie boi się iść pod prąd. Dandysowi bowiem nie jest wszystko jedno.

Dlatego właśnie postanowiłem wyrwać tę ideę z historycznej „drugiej ręki” i zaadaptować ją do współczesnych realiów, gdyż nie jestem fanem rekonstrukcji. Żyję tu i teraz, czerpię inspirację z czego tylko się da, nie stronię od ciekawych trendów, które staram się twórczo interpretować. Współczesny świat w swej różnorodności daje mi ku temu ogromne możliwości, grzechem więc byłoby z tego nie skorzystać. Po prostu dobrze się bawię i staram się zarażać taką postawą także innych 🙂

Nazywam się Dawid Tymiński i jestem dandysem. Serdecznie zapraszam do poznania mojego modowego świata  🙂

3 myśli nt. „O mnie”

  1. Panie Dawidzie, ewidentnie ma Pan problem z pisownią dużych liter w języku polskim. Polecam powtórkę, bo takie nadużycia wyglądają zwyczajnie śmiesznie, tym bardziej u osoby, której najwyraźniej zależy na stylu.

    1. Chodzi o pisanie odmian słowa „czytelnik” wielką litera? Jest to celowe działanie, mieszczące się w ramach moje licentia poetica, mające na celu okazanie szacunku wobec moich Odbiorców 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.