okl-ksi

(Smart) casual friday (+KONKURS)

Partnerem wpisu jest Wólczanka

Ubiorowe rygory, które jeszcze kilkadziesiąt lat temu nakazywały w określonych sytuacjach dochowywanie odpowiedniego stroju, obecnie coraz bardziej tracą na znaczeniu. Z tego powodu nawet takie bastiony formalności jak korporacje czy urzędy zezwalają obecnie swoim pracownikom na nieco bardziej swobodny strój. Zanim jednak biznesowa półformalność dumnie wkroczyła na codzienne salony, sam pomysł musiał zostać przetestowany w nieco mniej drastycznej formie. W dzisiejszym wpisie chciałbym przybliżyć Wam historię zwyczaju, który zakutym na co dzień w garniturowe zbroje pracownikom pozwolił poczuć swobodny, weekendowy klimat już w piątek 🙂

Aloha, casualowy piątku!

W 1962 roku organizacja pod nazwą Hawajska Gildia Mody (Hawaiian Fashion Guild) podjęła kroki, by przekształcić typowo nieformalną, wyposażoną najczęściej w kwiatowe motywy i bardzo kolorową hawajską koszulę w ubiór akcpetowalny w ramach pracowniczego dress code’u. Pomysł mógł wydawać się szalony, ale uzasadniano go praktycznością takiego rozwiązania;  klasyczny zestaw biznesowy (składający się z garnituru, koszuli i krawata) średnio korespondował z gorącym klimatem Hawajów. Ważnym elementem ruchu był także jego aspekt ekonomiczny, gdyż wierzono, że upowszechnienie się tych koszul jako ubioru biznesowego wspomoże lokalny rynek odzieżowy. Całej akcji nadano dość poważną nazwę Operation Liberation. Gildia postanowiła zdobyć poparcie obu izb hawajskiego parlamentu, nie dziwi więc, że wszyscy jego członkowie zostali wyposażeni w aloha shirts. Podjęte działania przyniosły pożądany skutek i władze włączyły się w dzieło oswabadzania pracowników spod jarzma garnituru, rekomendując powrót do noszenia bardziej swobodnego stroju podczas lata.

aloha-shirt-_-source_-hawaiianshirtstore
Źródło: hawaianshirtstore.com

Organizacja postanowiła jednak nie spoczywać na laurach i zadziałała na jeszcze większą skalę. By zwiększyć odzew wśród samych zainteresowanych, zaczęto promować kampanię w miejscach pracy. W 1965 Gildia nakłoniła rząd do dopuszczenia hawajskiej koszuli jako oficjalnego piątkowego uniformu wszystkich pracowników administracyjnych. Trend zdobył uznanie wśród pracowników sektora prywatnego i tak właśnie narodziła się ogólnokrajowa tradycja znana jako Aloha Friday.

Ameryki nie budowano w garniturach

Choć idea mniej formalnego ubioru w korporacyjne piątki, tak jak wspomniałem powyżej, ma swoje źródła na Hawajach, zaistniała na gruncie amerykańskim dopiero w 1990 r.. Kluczową rolę w popularyzacji tej idei odegrała jedna z najbardziej kultowych marek powstałych po drugiej stronie Pacyfiku – jeansowy gigant Levis, do spółki z marką-córką Dockers, specjalizującą się w produkcji spodni typu chino.

ajabualrubforlevis2
Źródło: theinspirationroom.com

Marketerzy Levisa szybko dostrzegli rosnącą popularności trendu do piątkowego spuszczania z ubiorowego tonu (który podkreślał traktowanie piątku jako wstępu do weekendu, jak również odchodzenie od formalnej sztywności na rzecz bardziej sportowych opcji).  Uwadze speców od komunikacji nie umknął również fakt, że większość pracowników nie miała zielonego pojęcia jak pogodzić wygodę z odpowiednim biznesowo wyglądem. Spora część z nich decydowała się na krzykliwe wzorzyste koszule, krótkie szorty i japonki, czym nierzadko wprowadzała w zakłopotanie przedstawicieli wyższej kadry zarządzającej. Chcąc włączyć się w proces normalizacji nowej sytuacji, marka Levis stworzyła w 1992 r. kampanię w duchu marketingu partyzanckiego (guerilla marketing), której częścią była broszura – poradnik, dotyczący casualowego stroju biznesowego, która została wysłana do ponad 25 000 miejsc pracy w całych Stanach. W wyniku tych działań w przeciągu niespełna roku niemalże cała korporacyjna Ameryka zakochała się spodniach chino i koszulach button-down, uznając je za najlepszą nieformalną piątkową opcję.

Casual, znaczy wszystko dozwolone?

Dziś bez casual friday trudno wyobrazić sobie pracę w jakiejkolwiek dużej firmie, ba, część z nich całkowicie zrezygnowała ze sztywnych ram wyznaczanych przez klasyczny biznesowy dress code. Luźniejsze podejście do tematu ubioru nie oznacza jednak, że mamy w tym względzie totalną dowolność. Oto lista rzeczy, których nie powinno się stosować w ramach tej konwencji:

  • t-shirty z dużymi nadrukami
  • dresowe bluzy z kapturem
  • dresy
  • jeansy ( w przypadkach co bardziej konserwatywnych środowisk)
  • sandały i japonki
  • obuwie stricte sportowe

Najpowszechniej stosowanymi w ramach luźnych piątków zestawieniami są te z wykorzystaniem sportowych marynarek, swetrów z dekoltem w serek bądź kardiganów, koszul, koszulek polo, spodni chino jak i materiałowych. Komponując taki zestaw ważne jest, by, przy zachowaniu odpowiedniej ilości weekendowego luzu, nadal prezentować się profesjonalnie i biznesowo odpowiednio. Jak to zwykle bywa wszystko zależy od wyczucia 🙂

Skoro już znamy historyczny kontekst nieformalnych piątków, możemy przejść do części praktycznej. Partner dzisiejszego wpisu, czyli marka Wólczanka, która już nie raz nie dwa pojawiała się na blogu w ramach wpisów z serii „Wyprzedażowe okazje” czy „Kapsułkowa garderoba”, zwróciła się do mnie z zadaniem wystylizowania trzech modeli ich koszul w konwencji (smart) casual friday. Co by nie było za łatwo i przez to niedandysio, nie znajdziecie tu modeli, po które sięga się w pierwszej kolejności. Wychodzę z założenia, że najlepiej jest uczyć się od razu na trudniejszych przykładach, gdyż zdobyte w ten sposób doświadczenie pozwala bez problemu stawiać czoła łatwiejszym zadaniom. Bez zbędnego przedłużania zatem zapraszam do zapoznania się z sześcioma dandysimi propozycjami mniej oczywistych smart-casualowych zestawień 🙂

Koszula w biało-czarną kratkę vichy

thumb_1472713523_1200x1600_74815_3

Wyróżniam trzy etapy, jakie zazwyczaj występują na drodze oswajania czerni – początkowo potępia się jej zastosowania poza ubiorem wieczorowym i pogrzebowym, potem dopuszcza się ją w charakterze akcentu, na koniec zaś staje się ona jednym z dostępnych kolorów (o moich perypetiach z tym kolorem pisałem w tym wpisie). I o ile nie jestem zwolennikiem jednolicie czarnych koszul (gdyż mocno „ściągają” z twarzy kolor, czyniąc ją bladą), o tyle forma klasycznej biało-czarnej kratki vichy wydaje się już bardziej rozsądną opcją. Wybór niedużego raportu kraty (raportem w przypadku krat nazywamy skalę wzoru) sprawi, że z dalszej perspektywy wyda się ona jednolita, a należycie rozbrzmi przy bliższym podejściu.

1. Garnitur mimo wszystko

befunky-collage

Kiedy jest się pasjonatem klasycznej męskiej elegancji każda okazja jest dobra do tego, by założyć swój ulubiony garnitur. O ile w modzie damskiej stosowanie tzw. total looków jest dość powszechne, o tyle w przypadku jej męskiej odmiany niekoniecznie. By wyróżnić się na tle innych garniturowców, wystarczy zastosować w ramach jednego zestawu różne odcienie bazowej szarości. Subtelnie, prosto, a jednak efektownie.

kolaz-2

2. Z pracy do klubu

kolaz-3

Zestaw klubowy jest dobry na wiele okazji i myślę, że dla osób przywiązanych do garniturów będzie odpowiednią smart-casualową opcją. Granatowa marynarka w połączeniu z szarymi spodniami da solidną bazę , a uzupełnienie tej kompozycji utrzymanymi w podobnej kolorystyce dodatkami pozwoli osiągnąć efekt nienachalnej, jednak dopracowanej w detalach, elegancji.

kolaz-4

Fioletowa koszula w drobna pepitę

thumb_1471004690_1200x1600_74810_3

W przypadku koszulowych opcji w ramach korporacyjnego dress code’u trzecią najczęściej rekomendowaną opcją, tuż po oczywistych: bieli i błękicie, jest pudrowy róż. Mniej oczywistą dlań alternatywą może być fiolet w formie mikrowzoru, np. pepitki, który wbrew pozorom jest całkiem wdzięcznym w koordynacji kolorem. W połączeniu z wysoką stójką i kołnierzem włoskim o szerokim rozstawie wyłogów całość daje nam koszulę, którą, w wersji z krawatem jak i bez, z powodzeniem założymy do garnituru, marynarki czy swetra.

3. Grzecznie i komfortowo

kolaz-5

Neutralna koszula, klasyczny v-neck i krawat, flanelowe spodnie, proste w formie sztyblety – nagromadzenie tak wielu kanonicznych elementów nie może dać złego efektu. Kolor koszuli, jako najbardziej kontrastowy, subtelnie wybija się na pierwszy plan.

kolaz-6

4. Pracownik miesiąca

kolaz-7

Korporacyjne ramy nie są obecnie tak sztywne jak kiedyś, w efekcie czego nie zaszkodzi przemycić czasami nieco elementów, charakterystycznych dla mniej sformalizowanych ubiorowych koncepcji. Podobnie jak dla różu, dla koszulowego fioletu najlepszym sprzymierzeńcem będzie kolor bordowy. Zastosowanie w przypadku pozostałych składowych wyraźnych faktur sprawi, że całość utrzymana będzie na jednolitym poziomie (pół)formalności. Nie wiem jak Wam, ale mnie ten zestaw wyjątkowo leży. Jeśli macie już za sobą podstawy marynarkowej garderoby, to w kolejnym kroku serdecznie polecam skłonienie się ku kolorowi bordowemu – jest to świetny sposób, by niekrzykliwie się wyróżnić 🙂

kolaz-8

Koszula z ciemnoniebieskiej tkaniny a’la denim w drobne kropki

thumb_1471004657_1200x1600_74792_3

Półformalne, nadające się do noszenia z marynarką koszule wykonane z denimu to hit kilku ostatnich sezonów. W wersji odpowiedniej do biura, zamiast typowej tkaniny o nieco znoszonym charakterze, mamy ciemnoniebieski twill w delikatny kropkowany wzór. Kołnierzyk typu kent o szerszym rozstawie przedłużonych wyłogów, które dodatkowo od spodu podpięte są guziczkami sprawia idealnie nadaje się do noszenia bez krawata.

5. Brown in town

kolaz-9

Brąz i beż to zgrany duet w ramach stylu country. W momencie, kiedy wiele firm rezygnuje ze sztywnego dresscode’u, nie widzę przeszkód, by stosować to połączenie także w ramach luźnego piątku. Na tle ziemistej palety ciemnoniebieska koszula wprowadza równowagę między ciepłymi i zimnymi barwami.

kolaz-10

6. Jeszcze tylko dwie godziny…

kolaz-11

A jeśli poprzednie propozycje nadal okazują się dla nas zbyt eleganckie, warto rozważyć całkiem weekendową opcję w postaci casualowego zestawu ze swetrem typu polo. Model ten święcił swe triumfy w latach siedemdziesiątych i w tym sezonie projektanci postanowili znów po niego sięgnąć. stanowi on ciekawą alternatywę dla klasycznego v-necka, gdyż świetnie sprawdzi się zarówno solo, z koszulą, czy jako warstwa pośrednia dla kurtki czy marynarki 🙂

kolaz-12

KONKURS

Powyżej mieliście okazję zobaczyć moją interpretację konwencji nieformalnego piątku. Razem z marką Wólczanka, partnerem tego wpisu, chciałbym zaprosić Was do udziału w konkursie, polegającym na podzieleniu się swoimi propozycjami w tym temacie. Na wstępie zaznaczę, że nie chodzi nam jednak o w pełni bezpieczne, sprawdzone i powszechnie stosowane zestawienia (jak np. granatowa marynarka + biała koszula + beżowe spodnie), ale o coś mniej oczywistego i nieco bardziej dandysiego. By wziąć udział w konkursie należy:

  1. Z asortymentu  internetowego sklepu Wólczanki wybrać dowolną koszulę (może być to koszula z podstawowej linii, jak i linii wyższej, czyli Lamberta; można wykorzystać modele dostępne w zakładce „outlet”)
  2. W oparciu o nią skomponować zestaw wpisujący się w ideę casual friday
  3. Zaprezentować go w formie kolażu (prosiłbym o umieszczenie grafiki w jednym z serwisów do hostingu zdjęć (np. Imgur) i wklejenie linka do komentarza pod tym wpisem). Jedna osoba może wysłać jedno zgłoszenie.
  4. Zostawić kontakt do siebie w polu e-mail – jest on widoczny tylko dla mnie i ułatwi dopełnienie formalności związanych z przekazaniem nagród zwycięzcom

Jako że Wólczanka oferuje także klasyczne damskie koszule, serdecznie zapraszam do zabawy także szanowne Czytelniczki. Dwie najlepsze w mojej ocenie propozycje nagrodzę bonami o wartości 300 zł do realizacji w sklepach stacjonarnych i sklepie internetowym partnera dzisiejszego wpisu. Na zgłoszenia czekać będę przez tydzień, tj. do 15.12.2016 r. do godz. 23.59.  Wyniki opublikowane zostaną do dnia 18.12.2016 r.

Mam nadzieję, że po raz kolejny swoimi fantastycznymi zgłoszeniami przysporzycie mi sporo dylematów co do ostatecznego werdyktu. Dziękuję za uwagę, pozdrawiam i czekam na efekty Waszych nieformalnych poszukiwań 🙂

Dawid / Dandy

*** AKTUALIZACJA 18.12.2016 r. ***

Cała sytuację z koszulowym konkursem mozna by podsumować jednym zdaniem: Chciałeś Dandysie dużej ilości wysokiej jakości zgłoszeń, to teraz łam sobie głowe które powinieneś wybrać. Po raz kolejny mnie nie zawiedliście i daliście dowód na to, że to Wasza twórcza obecność i zaangażowanie są największymi atutami mojego bloga. Wartym podkreślenia jest fakt, że w konkursie wzięła udział także całkiem spora ilość Czytelniczek, co jasno potwierdziło prawdziwość danych podsuwanych mi przez Google Analytics (a wedle nich Panie stanowią ponad 40% ogólnej liczby osób sledzących Dandy’ego). Bardzo się z tego powodu cieszę i kto wie może w przyszłości znów nadarzy się okazja, by zorganizować podobny koedukacyjny konkurs? Czas pokaże 🙂

Do konkursu zostało zgłoszonych prawie 50 kompozycji wpisujących się w koncepcję smart casual friday. Po długich analizach zdecydowałem się nagrodzić bonami o wartości 300 zł do realizacji w sklepach Wólczanki nastepujące osoby:

I nagroda – Daisy

daisy

Oparty o bazową paletę bieli, szarości i odcieni niebieskiego zestaw jest bardzo spójny i dobitnie pokazuje, że w modzie damskiej da się osiagnąć niebanlany efekt przy pomocy zaledwie kilku elementów. Łącząc w sobie oversizeowy luz i elegancję typowo biurowych damskich klasyków prezentowany zestaw stanowi idealna propozycję na piatkowe, smart-casualowe wyjście do pracy. #Nosiłbym, oczywiście, gdybym był kobietą 😀

II nagroda – zucchero2304

zucchero

Ciemna koszula w zestawieniach z równie ciemną marynarką jest dość brawurową opcją, która przy złym wyważeniu odcieni może narazić nas na osiagnięcie efektu przerysowanego schwarzcharaktera. Kiedy jednak wykażemy się wyczuciem, tak jak zrobił to zucchero2304, ryzyko zdecydowanie nam się opłaci, dając ciekawy wizualnie efekt. Bardzo podoba mi się nieoczywistość tej propozycji, ładnie korespondujące ze sobą kolorystyczne klamry, jak i nieczęsto spotykany wybór ciemnoszarego zamszu w przypadku skórzanej galanterii. Całość jest subtelna i dopracowana w najdrobniejszym detalu.

Tak jak wspomniałem poziom był bardzo wysoki i wyrównany, grzechem byłoby zatem nie wspomnieć także o pozostałych zgłoszeniach, które  zwróciły moją uwagę. Załączam je dla Was poniżej w charakterze inspiracji, doceniając trud, który autorzy włożyli w ich przygotowanie (kolejność alfabetyczna):

Adrianna

adrianna

Bartłomiej

bartlomiej

Berti

berti

Dominik

dominik

Dominika

dominika-pazur

freeshooter

freeshooter

Krzysiek

krzysiek-model

Łukasz

lukasz-8-22

Maria Magdalena

maria-magdalena

Mateusz

mateusz

Michael

michael

Mikołaj

mikolaj

MOF

mof

Morris

morris

Robert

robert-ziel

Bardzo serdecznie dziekuję wszystkim uczestniczkom i uczestnikom za udział i mam nadzieję, że przy okazji przyszłych konkursów będziecie zgłaszać się do nich równie licznie!

Pozdrawiam,

Dawid / Dandy

70 myśli nt. „(Smart) casual friday (+KONKURS)”

  1. Dawidzie, zestaw z bordem jest wyśmienity, w sam raz właśnie do pogaduszek przy kubku gorącego napoju w jeden z tych mroźnych, jasnoszarych dni. Od dłuższego czasu poluję na marynarkę w tym kolorze, gdyż jest to mój ukochany, ale szczęście mi, niestety, nie sprzyja.

    1. Bytom ma na swojej stronie, w zakładce outlet, coś w tym kolorze. Ale uprzedzam, marynarka jest bardziej casualowa. Niestety nie ma mojego rozmiaru…

  2. http://i68.tinypic.com/vwv4v5.jpg

    Zastanawiałem się nad kolorami. Zacząłem od koszuli gładkiej, dodałem morskie chinosy (mogą być wymienne na szare spodnie wełniane), brązowy pasek Berwicka, brogsy Barker Woodbridge Brown i różowy fular. Bardzo mało Panów go stosuje, a wielka szkoda – bardzo interesujący, mniej formalny od krawatów dodatek pod szyję.

  3. http://imgur.com/a/XZ1qQ

    Ok, no to ja poszedłem bardzo casualowo… Koszula w czerwoną kratę gingham, granatowe dżinsy, granatowy knit, brązowy skórzany pasek i buty – desert boots w wersji z licowej skóry. A na drogę do i z pracy czerwona harringtonka a’la James Dean w „Buntowniku bez powodu”:-)

  4. http://imgur.com/a/zxQ4j

    Mój zestaw na casual friday! Bazą jest koszula – bardzo casualowa i nie na pierwszy rzut oka pasująca do dress codu w korpo. Ale zadanie nie miało być proste! 🙂 Chciałem wokół niej cały zestaw i dodatki. Myślę, że idealnie wkomponowuje w temat konkursu. Sam bym taki zestaw założył 🙂

  5. http://imgur.com/QLR7wLF
    Postanowilem zrezygnować z marynarki na rzecz charakterystycznej kamizelki z klapami. Do tego niebieska koszula z bordowym wełnianym krawatem. Zestaw tonują trochę granatowe spodnie flanelowe. Buty to uniwersalne i zawsze pasujące brogsy.

  6. Link do zestawu: http://imgur.com/a/EzdzV
    Zestaw (smart)casualowy dla prezesa 😉 Powagę stanowiska podkreślają biała koszula z włoskim kołnierzykiem oraz dwurzędowa marynarka w kratę. Do tego szare, flanelowe spodnie z mankietami, czarne monki, granatowy krawat z grenadyny, biała, lniana poszetka, szelki, opaski na ramiona oraz sportowy zegarek typu nurek. Wszystko to daje nam (smart)casualowy power look!

    Produkty użyte przeze mnie do zobrazowania zestawu:
    http://www.wolczanka.pl/koszule-meskie-wolczanka/koszula-wolczanka,id-75821
    http://sklep.prochnik.pl/glowna/3793-marynarka-sondrio-6.html
    http://www.benevento.pl/40-spodnie-flanelowe
    http://sklep.szarmant.pl/produkt/szelki-wall-street
    http://sklep.szarmant.pl/produkt/granatowe-opaski-na-ramie
    http://www.poszetka.com/product-pol-1616-KRAWAT-z-grenadyny-garza-fina-.html
    http://www.poszetka.com/product-pol-537-Poszetka-bialy-len.html
    http://patine.pl/yanko-style-184-goodyear-welted-black.html
    http://www.skywatches.com.sg/reviews/skx007k2-oyster-seiko-automatic-200m-diver-s-watch-divers.htm

  7. http://imgur.com/a/C3l2G

    Moja wersja smart casual friday to takie odzwierciedlenie tego co lubię – a lubię chodzić na obasach, nawet, a właściwie to w szególności w piątki! Po pracy można od razu iść na wino z kolezankami i nie trzeba się przebierać – bo o ile płaszcz jest w kolorze beżowym, worek ciemno brązowy a szpilki szare to możemy to uzupełnić różową spódnicą ołówkową i koszulą – właśnie, którą? Zainspirowana ofertą dwa za jeden i wiecznym naciskiem w pracy na bycie flexible i effective zajrzałam do zakładki outletowej z promocjami -70 -> i takim oto sposobem wybrałam dwie koszule. Moim zdaniem zarówno ta we zielon-niebieski wzór, jak i błękitne prążki pasuje idealnie do całej stylizacji. A że lubię czasem zmienić coś w moim wyglądzie i nie koniecznie biegać za każdym razem do fryzjera, dodaję do mojego zestawu okulary zerówki 🙂

  8. http://imgur.com/a/mZYi7
    Mój zestaw w stylu smart casual oparłam na swoich ulubionych, ale jednocześnie dość biurowych kolorach – szarym i ciemnoniebieskim. Jednak, skoro jest to smart casual, trzeba te kolory ubrać w coś mniej typowego. Dlatego koszula jest w kwiaty, loafersy srebrne, a torebka niebieska. Wełniane spodnie, choć dość klasyczne, mają jednak luźniejszy krój. Dopełnieniem zestawu jest cienki, zamszowy pasek z okrągłą klamerką i delikatne, srebrne kolczyki-ważki.

  9. Link do stylizacji: http://imgur.com/a/27toF

    Do stworzenia tej stylizacji szczególnie zainspirował mnie krótki opis owej koszuli pochodzący z samej strony Wólczanki. Czytamy tam, że doskonała jest na weekend, wieczorne wyjście oraz spotkanie w gronie znajomych. Przez swój niezwykle barwny wzór rzeczywiście kojarzy się z piątkowym wyjściem na miasto! Jednak by pozostać dalej w temacie ‚smart’ postanowiłam dodać plisowaną spódnicę w jasnym odcieniu, by przede wszystkim rozjaśnić naszą kreację, ale również ujarzmić wzory na koszuli. Wieczory bywają chłodne dlatego wiązany płaszcz wydaje się doskonałym rozwiązaniem, a za nakrycie głowy posłuży kapelusz z dużym rondem. Wkładając tak interesującą koszulę należy zwrócić uwagę na dodatki. W przypadku tego cuda łatwo przesadzić dlatego jedyną biżuterią jaką wybrałam jest delikatna broszka zapięta na płaszczu. Torebka również nie powinna odrywać uwagi od koszuli, zatem powinna być nieduża, a swoim kolorem łączyć się ze spódnicą. Całości dopełniają wygodne czerwone szpilki, które dodają ostatecznego charakteru stylizacji, ale wciąż pozostawiają koszulę w centrum zainteresowania.

  10. Dawidzie,

    Czy w zgłoszeniu muszą być użyte zdjęcia ze strony Wólczanki? Posiadam kilka ich koszul – właśnie bardziej casualowo-piątkowych i chętnie zaprezentowałbym zestaw ze swojej szafy, ale nie wiem czy taka forma mieści się w regulaminie konkursu. Czy muszą to być koszule z aktualnie dostępnych i czy muszą być zaprezentowane w formie kolażu?

  11. Pod linkiem http://imgur.com/a/SsXgL moja propozycja na casual friday. W oparciu o Niebieska koszulę męską Wólczanka (Kod produktu W869WO6704), stworzyłem stylizację zapewniającą maksimum komfortu, jednocześnie przełamując monotonię kolorów przez co całość przykuwa uwagę przy zachowaniu proporcji stylu.

  12. Link do stylizacji: http://imgur.com/a/dQqS9
    Oto jak widzę idealny zestaw casual friday’owy, który świetnie się wpasuję w klimat grudniowych krótkich dni. Zestaw składa się w sporej mierze z „dziadkowych” klimatów ale to jest właśnie w tym najpiękniejsze!

  13. http://i.imgur.com/TeB4uya.jpg

    Zestaw bazowany na jednej z moich ulubionych, choć niestety nieobecnych w mojej szafie koszul – w zieloną kratę Gingham. Z tym kolorem doskonale spasowują się wszelakie brązy i beże, co wykorzystałem dorzucając beżową marynarkę tweedową w delikatną kratę, brązowy krawat z grenadyny z subtelnym, beżowym wzorem oraz brązowe pasek i buty – pełne brogsy. Do tego bardzo uniwersalne i idealnie wpisujące się w styl smart casual ciemnogranatowe jeansy, których faktura pięknie kontrastuje z wypolerowanymi czubkami brogsów – wykorzystuję to połączenie u siebie aż za często, jednak jestem jego wielkim fanem i uważam, ze to król smartcasualu jak lew jest król dżungli. To wszystko ukoronowane wzorzystą poszetką, której kolory jednak po trochu nawiązują do wszystkich części stylizacji, jest beż, jest ciemna zieleń, jest brąz, niebieskie obramowanie – wszystkiego po trochu, co jednak tworzy w tym wszystkim spójną całość. Szczerze mówiąc – gdybym tylko dysponował tą koszulą sam bardzo często chodziłbym w podobnym zestawie

  14. http://oi66.tinypic.com/2h5mqnm.jpg

    Postanowiłem połączyć koszulę z tweedem. Dla mnie największą bolączką tweedu jest to, że trudno mi dopasować do niego koszulę(gramatura, faktura). Wólczanka stworzyła coś moim zdaniem idealnego.

    Flanelowa koszula w kratę, z kołnierzem na ukryty guzik. Ładna, kolorowa krata komponuje się całkiem dobrze z marynarkami tak granatowymi jak i szarymi. Kolory kraty można znaleźć w szaliku/ swetrze (szary), dodatkach (bordowy/brąz). Jako element wyróżniający się- spodnie w kolorze beżowym i tło wełnianej poszetki. Wólczanka, oprócz koszuli, dostarczyła także opcjonalny sweter, który równie dobrze będzie prezentować się sam, bez marynarki.

  15. Swoją stylizację oparłem na pięknej fioletowej koszuli marki Wólczanka w mikrowzór. Myślę, że tego dnia, jakim jest Casual Friday warto postawić na coś bardziej odważnego niż biele czy błękity. Do koszuli świetnie pasują szare, wełniane spodnie, które są bardzo uniwersalne. Na stopy idealnym wyborem wydają się być brązowe monki. Myślę, że tego jednego dnia w tygodniu warto odpuścić sobie marynarkę na rzecz kardigana. Wygląda równie świetnie, jednak nie jest tak elegancki jak marynarka. W piątek możemy również zrezygnować z krawata, jeżeli jednak bardzo zależy nam na tym, by mieć coś pod szyją warto postawić na mocno nieformalną, ale jakże piękną grenadynę. Nie zapominajmy również o skarpetkach! W tym wypadku świetnie pasują te, w kolorze krawata z podobnym wzorem.

  16. http://imgur.com/a/pVTNL

    A ja mam coś dla prawdziwych dandysów, którzy nawet w piątek chcą założyć garnitur. Oczywiście nie może to być byle jaki garnitur. Klasyczne granaty i grafity pozostawmy na pozostałe 4 dni. W piątek idealny będzie garnitur w kratę.
    Świetną koszulą do tego zestawu będzie biało-granatowa koszula w mikrowzór.
    Jedwabny, gładki krawat również zostawmy na inne dni. W piątek sięgnijmy po szantung. Czyż nie jest piękny?
    Kardigan w kolorze kraty wydaje się być tutaj idealną opcją.
    Do tego brązowe brogsy. A jakżeby inaczej. Przecież pasują do wszystkiego!
    Dandys nigdy nie może zapomnieć o poszetce!
    Mimo iż w zestawie został użyty garnitur, myślę, że jest on na tyle nieformalny, że idealnie nadaje się na casualowy piątek.

  17. http://imgur.com/a/hV2Bp

    Głównymi elementami mojej stylizacji są granatowa marynarka i szare chinosy, proste casualowe połączenie. Jednak nie takie jest zadanie tego outfitu, dlatego aby je ożywić i nadać mu więcej ekspresji postanowiłem rozwinąć je wprowadzając dodatki w odcieniach fioletu. Tak oto do tego zestawu dołączyła koszula w kratę gingham, która w mojej ocenie jest ciekawą odskocznią od białych nudnych koszul. Kolejnym ważnym elementem stał się purpurowy krawat knit, idealnie wpisujący się w ramy stylizacji casual friday. Według mnie najodpowiedniejszy do zamanifestowania że tydzień stuprocentowej elegancji się kończy. Jak przystało na prawdziwego dandysa w mojej stylizacji nie mogło zabraknąć poszetki i skarpet które połączą dół i górę, dodając trochę więcej luzu całości.

  18. http://imgur.com/a/pTDKZ
    Błękitna koszula, klasyczny granatowy garnitur z nakładanymi kieszeniami, dla zmniejszenia formalności: brązowe monki, nieco bardziej sportowy zegarek, pleciony pasek; zamiast krawata szary fular, a do brustaszy wzorzysta poszetka, która przy odpowiednim złożeniu kolorystycznie nawiąże do koloru fularu. W efekcie otrzymujemy dość stonowany, choć zarazem luźny, nieformalny zestaw.

  19. Link: http://imgur.com/a/vX0xY
    W moim zestawie pojawia się koszula w granatową kratę vichy. według mnie prawdziwy ‚must have’ mężczyzny. Ponadto postanowiłem trochę urozmaić tę stylizację wprowadzając spodnie i poszetkę w odcieniach zieleni. Uważam, że należy zwrócić szczególną uwagę na kolor zielony w nadchodzącym, roku bo został wybrany kolorem 2017 według Pantone, a to zawsze zwiastuje wzrost popularności koloru. Dlatego jak na dandysa przystało nie należy podążać za trendami, ale je wyprzedzać, a najlepiej samemu tworzyć. Tutaj mamy ku temu okazję. W mojej stylizacji pojawia się jeszcze jasna marynarka oraz granatowe dodatki, tj. pasek, krawat knit i zamszowe monki. Uznałem że wybór zamszowych butów, zamiast klasycznych skórzanych spowoduje dodatkowe rozluźnienie ze względu na mniejszą formalność owych butów.

  20. http://imgur.com/a/2qqE9

    Witam, oto moja propozycja na casual friday: biała koszula w niebieski prążek (Wólczanka), szara marynarka o bogatej fakturze (SuSu), bordowy knit (Szarmant), kwiecista poszetka (Poszetka), kamizelka w śliczną drobną kratę (SuSu), klasyczne niebieskie jeansy (Levi’s 511), brązowe sztyblety z licowej skóry (Carlos Santos), kolorowe skarpety (Happy Socks), pleciony pasek (H&M) i jako że w piątek idziemy do pracy – torba (Miler).

    Pozdrawiam 🙂

  21. http://images84.fotosik.pl/232/9bd5697721396f7e.jpg
    Koszula w delikatne, błękitne prążki, do tej spodnie w kolorową pepitkę (niezwykle rzadko widywany na polskich ulicach wzór męskich spodni – generalnie nieczęsto widuje się spodnie inne niż gładkie), melanżowa marynarka, koniakowe brogsy i dodatki. Na koniec, przeznaczone na słoneczne dni, okulary przeciwsłoneczne.

  22. http://imgur.com/a/sk4MI

    Moja propozycja na casual friday to zestaw koordynowany, którego nie powstydziłaby się żadna dandy lady.

    Podstawę stanowi pudrowo różowa koszula z włoskim kołnierzykiem i zakrytą plisą. Dobrałam do niej marynarkę w kratę oraz spodnie z podwyższonym stanem i mankietami. Całość uzupełniłam dodatkami: torebką o klasycznym kroju oraz oksfordami, nadającymi stylizacji męskiego charakteru.

  23. Bardzo fajny artykuł. Może moja propozycja może troszkę odbiegać od pozostałych, ale jest oparta na posiadanych koszulach Wólczanki. Są to W645WO6670 oraz W922WO6714. Nie ukrywam że bardzo lubię te koszule, właśnie w takiej piątkowej luźnej elegancji 🙂

    http://i.imgur.com/tFQfKBg.jpg

    Serdecznie pozdrawiam 🙂

  24. Cieszę się z możliwości wzięcia udziału w konkursie. Jest to dla mnie doskonałe pobudzenie oraz rozwijanie wyobraźni tak bardzo potrzebnej w dzisiejszych czasach. Sam zestaw, który postanowiłem zaprezentować, składa się z wielorakich marek odzieżowych tak aby nie iść na łatwiznę biorąc ubrania z jednego czy dwóch sklepów. Nie będę opisywał pochodzenia ubrań, ponieważ uważam, że nie metki a szaty zdobią człowieka (oczywiście mam na myśli wyłącznie aspekty wizualne). Najwięcej przemyśleń i niepewności miałem z doborem koszuli. Casual friday i koszula na spinki? A co tam…. postanowiłem zaryzykować, nie mniej jednak chciałbym poznać opinię kogoś bardziej doświadczonego w tym temacie, tak na przyszłość. Z samego zestawu jestem bardzo zadowolony bez względu na wynik konkursu. Chciałbym kiedyś zobaczyć siebie we własnej kreacji. Póki co jako że zaczynam karierę zawodową i nie stać mnie na chociażby ubrania przez ze mnie przedstawione, pozostają mi marzenia i dążenie do spełnienia tych marzeń.

  25. http://imgur.com/P46Gd63

    Stylizacja bardzo w moim stylu. Przede wszystkim zacznę od różowej koszuli Wólczanki. Uważam, że kolor jest wyjątkowo kobiecy, delikatny, słodki, podkreśla naszą niewinność ale także w lekkim stopniu charakter. Tego typu koszule są według mnie dla nieco odważniejszych Pań, ponieważ rzucają się w oczy. Do tego zaproponowałam spodnie z wyższym stanem, dosyć klasyczne, lekko szersze aby zadbać o wygodę ale pamiętać o tym, że warto podkreślić figurę. Buty na obcasie to tak naprawdę ten sam rodzaj myślenia – ma być wygodnie przez cały dzień ( dla mnie taki obcas to chyba jedyny, który zdaje egzamin nawet po ciężkich 9 godzinach pracy) i przez cały wieczór 🙂 Jako, że jestem osobą ciepłolubną wybrałam nieco grubszy płaszcz z Zary z szerszymi rękawami ale juz w zdecydowanie spokojniejszym kolorze szarym. Dodatki są ciekawą częścią całego zestawu. Postawiłam na złoto, bo sprawdza się przy każdej okazji. Okulary przeciwsłoneczne to niezbędnik podczas, gdy świeci mocne słońce, ale potrafią także zakryć nasze zmęczenie. Ostatni punkt to mała torebka, najwygodniejsza ze wszystkich! Można ją zabrać do pracy, na wypad z koleżankami, randkę czy klub. Uważam, że zarówno ona jak i reszta ubrań to taki wygodny zestaw na casual friday !

  26. http://imgur.com/a/QqXJH

    Casual friday pozwala nam na sprawienie sobie dużo luzu i swobody, mimo wszystko, dobrze już na starcie wybrać troszkę elementów z klasycznej elegancji, jak choćby krawat (lub, w moim przypadku, dziergany knit o wyraźnym, krwistym kolorze), by co najwyżej zdjąć go w odpowiednim momencie i pozostawić piękną, błękitną koszulę z casualowego royal oxfordu samą sobie. Nooo.. może nie do końca. Myślę, że koszula o wyraźnej fakturze, z brązową kurtką skórzaną, pięknymi wiśniowymi monkami sprawią, że ukradniemy imprezę. Jako żeglarz pozwoliłbym sobie na skórzane dodatki jak zegarek bransoletka czy pasek w stylistyce preppy. Co jednak miałoby się rzucać najbardziej w oczy (tuż, po ciekawej, luźnej, lecz nade wszystko eleganckiej koszuli), to denimowe spodnie w nietypowym kroju. Mało kto widział takie dandy jeansy. Całość – wygodna, swobodna, elegancka i przedewszystkim kradnąca uwagę ;).

  27. http://i.imgur.com/jdjOVIB.jpg

    W moim kolażu starałem się połączyć klasyczną elegancję z lekkim powiewem nowoczesności, czyli to co, dandysi lubią najbardziej. W zestawie pierwsze skrzypce grają odważne, neonowe kolory, oraz połączenie różnego rodzaju casualowych materiałów. Komponując ten zestaw chciałem pokazać, że nawet łamiąc niektóre klasyczne zasady, nadal można dobrze się prezentować.

    Zdecydowałem się na błękitną koszulę w bardzo drobny mikrowzór z kołnierzem włoskim. Sama koszula idealnie nadaje się na spotkania biznesowe i stanowi dobre tło dla reszty zestawu. Jej kołnierz natomiast podkreśla nowoczesność.i będzie się idealnie komponował z krawatem, o którym niżej.

    Jeśli chodzi o marynarkę, mieszanka wełny, jedwabiu, bawełny i lnu tworzy unikalny splot, który już na wstępie podkreśla swoją nieformalność. Dodatkowo marynarka posiada nakładane kieszenie – must have zestawu casualowego.

    Wybrałem granatowe flanelowe spodnie z podwyższonym stanem, które moim zdaniem dobrze pasują do zaproponwanych różowych szelek.

    Dobrane akcesoria są, lekko mówiąc, kontrowersyjne, ale moim zdaniem, to właśnie one nadają stylizacji duszę. Wyszedłem od pięknego różowego szantungu w zielone króliki, do którego dopasowałem jaskrawo zieloną poszetkę z wełny i jedwabiu. Dodałem także bransoletkę, która lekko uspokaja cały zestaw.

    Całość dopełniają podwójne burgundowe monki, oraz zielone skarpetki nawiązujące do innych akcesoriów w tym kolorze.

    Przy tym zestawieniu można śmiało powiedzieć wear brown in town i blue and green should be seen.

  28. http://imgur.com/a/54rka

    Cześć 🙂
    Swoją propozycję zrobiłam troszkę na ostatnią chwilę, a że pomysłów było kilka, wybór nie był łatwy. Zdecydowałam się na delikatny kolor pudrowego różu, ponieważ zawsze wygląda świeżo i schludnie. Czerwone dodatki oraz nietuzinkowe spodnie mają na celu dodać stylizacji trochę pazura:)
    Pozdrawiam!

  29. http://imgur.com/gallery/7cGhI

    W wolności oraz swobodzie „casual friday”, postanowiłem, że nie wykorzystam krawata. Zatem co zrobić by nie było pusto przy szyi? Wykorzystanie marynarki w kratkę i koszulę w paski wystarczy by zapełnić tę przestrzeń, nie mówiąc o zabawie czterech kolorów :).
    Ponadto chcę obalić mit, że dobry wygląd to duży wydatek. Otóż, marynarkę kupiłem w secondhand’zie, koszula na potrzebę konkursu jest z „Wólczanka”, nie mniej jednak również kupiłem podobną w secondhand, pasek jest z „H&M”, spodnie z „Terranova”, które uwielbiam, ponieważ są skinny, mają bardzo wąską nogawkę, w dodatku w moim rozmiarze 52, pięknie podkreślają buty z Ginno Rossi :). Skarpety dobrałem pod spodnie.

    P.S
    W rzeczywistości marynarka jest troszkę jaśniejsza.

  30. LINK: http://imgur.com/a/Z6Ixi

    Moja propozycja stylizacji „casual friday”, która już z daleka ma sugerować „Weekend is coming” Idealnie to zadanie spełniają pomarańczowe spodnie, które ujarzmione innymi elementami tworzą według mnie naprawdę ciekawe zestawienie.

  31. http://imgur.com/a/BxSyh

    Hm… uwielbiam „bawić się” kolorami, a styl preppy idealnie je wykorzystuje. Marynarka została zakupiona w secondhand. Ta naszywka na marynarce dobrze wkomponowuje się w powyższy styl. Do tego biała koszula oraz niebieski krawat z czerwonymi groszkami. Na to ciemnozielony sweter, granatowe spodnie skinny oraz brązowy pasek (nie zawsze kolor paska, musi być taki sam jak buty). Całość dopełniają białe bucks’y (klasyka preppy), które są oxfordami!
    To dość odważna stylizacja, ale o taką prosiłeś Dawidzie :).

    P.S
    Wybacz, za wymiary na kolażu koszuli. Nie było większych miniaturek. Jest to gładka biała koszula z kołnierzem włoskim.

    Pozdrawiam.

  32. http://imgur.com/a/465De

    Oto stylizacja w której chciałabym zobaczyć mojego faceta w piątkowe popołudnie gdy wraca do domu. Główne elementy to błękitna koszula, ciemne jeansy, i granatowa marynarka w brązową kratę. Ponadto skorzystałam z brązowych dodatków i poszetki Milera, w której wprost się zakochałam.

  33. Moim zdaniem mój zestaw idealnie wpisuję się w formę casual friday. Na nogach cudowne double monki od Yanko, kolor bordowy, idealne do bazy mniej formalnych stylizacji. Wyżej oliwkowe spodnie z materiału moleskin od Benevento, idealnie pasujące do otaczającej nas aktualnie aury. Wyżej błękitna koszula w kratke gingham, którą połączyłem z najciekawszym materiałowo i fakturo krawatem z poszetki.com, a różna skala wzorów na koszuli i krawacie nie doprowadzi nas do oczopląsu, a zapewni bardzo przyjemny efekt. Do tego kardigan w kolorze butów i nawiązująca do tych dwóch elementów teczka. Całość wygląda bardzo spójnie, a dzięki ciekawym fakturom spodni czy krawata, oraz bilansie pomiędzy elementami ubioru nabiera tego, czego każdy z nas oczekuje w codziennych stylizacjach.

    Link : http://imgur.com/gw65B0j

  34. Pod linkiem: https://imgur.com/a/AW3Fu znajduje się moja propozycja na casual friday.
    Jedwabna koszula nadaje nieformalny charakter stylizacji dzięki ciekawemu połączeniu kolorystycznemu. Biała spódnica z wyższym stanem doskonale pasuje do koszuli. Reszta dodatków stara się utrzymać stylizację w ryzach, tak aby w tak skomponowanym zestawie można było pojawić się w biurze.

  35. fajnie poznać historię tego ubioru, dużo bardziej mi się podoba facet ubrany elegancko, ale swobodniej niż tak hardo w garniturze pod krawatem, więc jak dla mnie bardzo pozytywna zmiana 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.