Renowacja skóry licowej

Partnerem wpisu jest Multirenowacja.pl

Po niewątpliwym sukcesie wpisu o ekstremalnej renowacji zniszczonych zamszowych brogsów (wpis zanotował do dziś ponad 40 000 unikalnych wyświetleń) pojawiały się głosy, że jest zapotrzebowanie na analogiczny wpis dotyczący odświeżania skóry licowej. Jako że jestem osobą dbającą o posiadane przeze mnie rzeczy, to przez długi czas nie byłem w stanie znaleźć odpowiedniego delikwenta, który mógłby posłużyć za głównego bohatera takiego artykułu. Jak to zwykle bywa najlepszym scenarzystą jak i rekruterem okazało się w tym przypadku życie, w efekcie czego mogę w końcu zaprezentować Wam cały proces na konkretnym przykładzie.

Głowny bohater – jasnobrązowe licowe longwingi Massimo Dutti

br05

br03

br02

Buty te stanowią pamiątkę po trzecim sezonie spędzonym na pracy w salonie MD we wrocławskiej Renomie. O ile zazwyczaj po półrocznych bojach w niekiedy ekstremalnych warunkach (jak np. noszenie ich przez sześć dni z zrzędu w czasie sezonowych wyprzedaży) dana para nie jest już przeze mnie tak intensywnie użytkowana, o tyle w tym przypadku sprawy potoczyły się innym torem. Dwie kolejne pary uniformowych butów okazały się wybitnie nieprzystosowane do moich stóp, w efekcie czego posługa pokazanych na zdjęciach brogsów wydłużył się o kolejne dwa sezony. Jak na prawie 1,5 roku sklepowego stażu trzymają się nadzwyczaj dobrze. By móc je odnowić, postanowiłem w ostatnich tygodniach ich nie oszczędzać. nosiłem je często przy najgorszych warunkach pogodowych, nie traktowałem ich pastą ani nie wypychałem prawidłami. Efekty widać na załączonych fotografiach – skóra jest mocno pofałdowana i przesuszona, co doprowadziło do powstania wielu rys i powierzchniowych uszkodzeń lica skóry.

br07

br01

br04

Kiedy już miałem nad czym pracować, po raz wtóry już poprosiłem obsługę sklepu Multirenowacja.pl o patronat nad wpisem i pomoc w doborze odpowiedniego arsenału. Ostatecznie udało nam się skompletować potrzebny zestaw składający się z następujących specyfików :

imageedit_2_2775497276

Renowacja skóry jest czasochłonna i wymaga dużej dozy cierpliwości. Osobiście, zamiast wykonywania wszystkich czynności za jednym zamachem, polecam rozłożenie poszczególnych etapów całego procesu na kilka dni – taki zabieg nie tylko pozwala uniknąć zmęczenia, ale także daje lepsze efekty i skraca ogólny czas całej akcji. Przygotowując ten wpis nie mogliśmy sobie jednak na to pozwolić, dlatego też cały proces zajął nam jedno siedmiogodzinne posiedzenie. Na wstępie warto równiez wspomnieć, że działanie każdego z tych specyfików powinno być sprawdzane na niewidocznym kawałku skóry (np. języku). Dopiero po upewnieniu się, że efekt nam odpowiada, możemy zabrać się za aplikację produktu na całej powierzchni skóry.

1. Przygotowanie butów

br09

Przed przystąpieniem do nakładania kosmetyków należy wykonać kilka czynności, które je do tego odpowiednio przygotują. Pierwszą rzeczą jest wyjęcie sznurówek – ich pozostawienie nie tylko uniemożliwiłoby nam równomierne rozprowadzenie kosmetyków na powierzchni buta, ale także moglibyśmy je przypadkowo ubrudzić kremem czy pastą. Następny krok to maksymalne, możliwe wyprostowanie powierzchni skóry, do którego to zadania najlepiej nadadzą się ciasno wypełniające wnętrze buta prawidła bądź (w opcji budżetowej) zmięte gazety. Na koniec etapu wstępnego pozostaje nam oczyścić powierzchnię skóry z kurzu i powierzchniowego brudu za pomocą szczotki z naturalnego włosia.

br10

2. Czyszczenie skóry przy pomocy mydła

br11

br12

Jeśli tak jak ja nie oszczędzaliście skóry swoich butów, przed jej renowacją dobrze jest ją dogłębnie oczyścić. Do wykonania tego zadania najlepiej nada się mydło do skór z gliceryną, które uwalniając z porów skóry zalegający brud i resztki aplikowanych wcześniej kosmetyków, dodatkowo nawilży ją i przywróci jej miękkość. Standardowo mydło aplikujemy przy pomocy gąbki zwliżonej ciepłą wodą, okrężnymi ruchami nanosząc je na powierzchnię skóry do uzyskania piany. Następnie należy przepłukać gąbkę w czystej wodzie i przetrzeć nią powierzchnię skóry, usuwając w ten sposób pianę wraz z wydobytym na powierzchnię brudem. Jeśli skóra okaże się mocno zabrudzona, czynność można powtórzyć. Ja, by zintensyfikować czyszczące działanie mydła i skrócić nieco czas tego etapu, w tym konkretnym przypadku do aplikacji kosmetyku użyłem szczoteczki z naturalnego włosia (tak jak pisałem powyżej nie mieliśmy zbyt wiele czasu). Ogólnie jednak zalecam mniej inwazyjne aplikowanie go przy pomocy gąbki.

br13

br14
Jak widać po wodzie, w przypadku tych butów było co zmywać 🙂

Oczyszczone buty należy pozostawić na kilka godzin do samoczynnego wyschnięcia. By nie ryzykować uszkodzenia licowania, należy unikać suszenia ich przy źródłach ciepła (np. kaloryferach czy piecach). Gdy powierzchnia skóry będzie całkowicie sucha można przystąpić do zasadniczej renowacji.

7f1frka
Skóra pod wpływem mydła najprawdopobniej zmatowieje, ale w kolejnych krokach przywrócimy jej pierwotny blask 🙂

yyey9c5

3. Tłuszcz do skór

br19

br21

By jeszcze mocniej nawilżyć i uelastycznić skórę warto potraktować ją tłuszczem do skór. Oprócz odżywienia skóry, zastosowanie tego specyfiku zwiększa jej odporność na wodę, co jest szczególnie pożądane w sezonie jesienno-zimowym. Tłuszcz ma charakter stricte odżywczy, warto więc wyposażyć się w wersję bezbarwną, by służyła nam do wszystkich posiadanych przez nas butów. Po zaaplikowaniu kosmetyku na całej powierzchni butów dajemy butom odpocząć. Przed przejściem do kolejnego etapu przecieramy powierzchnię bawełnianą szmatką (pozwala to zetrzeć ewentualny nadmiar tłuszczu).

br28

4. Krem koloryzujący

br22

Następnym krokiem będzie wyrównanie przebarwień, ubytków koloru i zarysowań za pomocą kremu Pommadier, który dodatkowo stanowić będzie dobrą bazę pod późniejsze nakładanie pasty. Najlepiej jest używać kremu w kolorze skóry (w ofercie znajduje się prawie 100 odcieni, więc jest w czym wybierać), jeśli jednak krem w odpowiednim kolorze nie jest dostępny, należy wybrać odcień o ton ciemniejszy. Po aplikacji kremu odstawiamy buty na dłuższą chwilę, następnie polerujemy ich powierzchnię bawełnianą szmatką.

br23

5. Pasta

br24

Przy pomocy bawełnianej ściereczki nakładamy na całą powierzchnię butów pierwszą warstwę pasty (zasady co do doboru koloru takie same jak przy kremie; nie polecam stosowania past bezbarwnych, gdyż mają tendencję do osadzania się białym nalotem w zagięciach skóry). Po odczekaniu stosownej ilości czasu możemy przystąpić do polerowania. Kolejne warstwy pasty nakładamy na twarde elementy buta (noski i ewentualnie pięty).

br25

W przypadku moich butów nabrałem ochoty na przyciemnienie okolicy nosków, by podkreślić ich nieformalny charakter. W tym celu użyłem pasty w kolorze ciemnego brązu, która już po nałożeniu i wypolerowaniu kilku warstw subtelnie zmieniła wygląd moich butów.

br26

Gdy zależy nam na czymś więcej aniżeli tylko zabezpieczeniu skóry i jej odżywieniu, warto przygotować sobie szklankę z możliwie jak najzimniejszą wodą. Niewielka kropla położona na warstwę pasty pozwoli przyspieszyć proces uzyskiwania tzw. lustrzanego połysku. Istnieją różne metody, ale z mojego doświadczenia wynika, że najlepsze efekty daje powtarzanie sekwencji: warstwa pasty – chwila odpoczynku – kropla wody – polerowanie bawełnianą szmatką. Przy końcu procesu mozna użyć nylonowej rajstopy bądź nieużywanej poszetki – materiał ślizgając się po powierzchni jeszcze mocniej ją wygładzi, przez co będzie ona lśnić.

br27

br35

6. Efekt

br31

I voilà – po oczyszczeniu, nawilżeniu skóry i odpowiednim jej zaimpregnowaniu oblicze naszych butów zmieniło się na tyle, że nadają się one do ponownego noszenia. Przykład ten pokazuje, że nawet skóry nie do końca topowej jakości są w stanie wiele wytrzymać. Jak wiadomo lepiej jest zapobiegać niż leczyć, dlatego też zamiast doprowadzać skórę do momentu krytycznego o wiele rozsądniej jest regularnie o nią dbać. A wtedy będzie nam dobrze służyła i odwdzięczny się pięknym starzeniem się 🙂

kolaz-buty

k2

k3

Jeśli pod wpływem tego poradnika zechcielibyście wyposażyć się w zaprezentowany w nim renowacyjny arsenał, bądź  uzupełnić swój stan posiadania o pasty, kremy bądź inne specyfiki do skór, razem z partnerem dzisiejszego wpisu, sklepem Multirenowacja.pl przygotowaliśmy dla Was specjalny rabat. Na hasło:

SHD10SHOECARE

otrzymacie 10% zniżki na cały asortyment sklepu. Ilość kodów jest ograniczona, ale jeśli okaże się, że wasze zakupowe zaangażowanie przewyższy założony limit, to proszę o zgłoszenie tej sprawy w komentarzach (mam obiecaną dorzutkę w razie wystąpienia takiej sytuacji ;))

Jak zwykle jestem niezmiernie wdzięczny za wszelkie formy wsparcia i promocji niniejszego artykułu, jeśli uznacie, że jest on tego wart. Dziękuję za uwagę i życzę udanych renowacji!

Dawid / Dandy

Autorem zdjęć jest Adam Ptak

20 myśli nt. „Renowacja skóry licowej”

    1. Jeśli już, to odrobinę. Przed użyciem kosmetyków warto sprawdzić ich działanie na niewidocznym skrawku skóry. W sumie warto to dopisać do artykułu, dzięki za zwrócenie uwagi i miłe słowa! 🙂

  1. Świetna sprawa, kosmetyki to podstawa w regeneracji, sam pielęgnuje buty skórzane i naprawdę potrafią wytrzymać sporo. Wiadomo taka auto sugestia że trzeba to robić regularnie.

  2. Witam,
    Czy taki sam proces można wykonać na sofie ze skóry ?
    Czy usunie to drobne ryski od kocich pazurów ?

    Serdecznie Pozdrawiam

    1. Myślę, że nie powinno być z tym problemu. W razie wątpliwości zalecam maila do ekipy Multirenowacji ze zdjęciami uszkodzeń 🙂

  3. Bardzo fajny wpis. Mam pytanie praktyczne. Kilka miesięcy temu złapał mnie ogromny deszcz i kompletnie przemokły mi buty. Po wysuszeniu okazało się, że skóra nabrała licznych nieestetycznych przebarwień w widocznych miejscach. Próbowałem wypastować dwiema pastami, najpierw jaśniejszą ale okazało się że nadal widać przebarwienia a potem ciemniejszą, ale efekt był jeszcze gorszy, bo się chyba te pasty ze sobą pogryzły. Masz może jakąś radę jak je uratować?

    1. Tutaj najlepiej byłoby zastosować mydło, by zmyć te pasty. Jeśli przebarwienia nadal będą widoczne to istnieją dwie opcje – albo się z nimi pogodzić, albo przemalować buty.

  4. Ciekawy artykuł
    Tylko te odnawiane buty to nie wyglądają na specjalnie zniszczone.
    Po za tym jak zsumować koszta tych kosmetyków do obuwia to wystarczyłoby na kupno butów ze średniej pułki cenowej.

    1. Te kosmetyki mają zastosowanie także przy regularnej pielęgnacji. A jeśli używa się butów o zbliżonych odcieniach, to można je stosować do wielu różnych par butów.

  5. Czy sznurówki w tych butach są zielone? 😀 Czy to tylko przekłamuje zdjęcie? 😛
    Pozdrawiam, jak zwykle świetny wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.