Jeden garnitur – wiele okazji (Radzka x Dandy)

Około miesiąc temu swoją premierę miał projekt pt.: „Męskim Okiem”, w którym razem z Radzką, najpopularniejszą polską youtuberką modową, staramy się przybliżać tematykę męskiej mody przedstawicielkom płci pięknej. Niejednokrotnie podkreślałem znamienitą rolę kobiet w kształtowaniu męskiego wizerunku i niezmiernie się cieszę, że dzięki temu przedsięwzięciu mogę dołożyć swoją skromną cegiełkę do zwiększania się świadomości zasad rządzących modą męską. Pod koniec marca opublikowaliśmy dwa inauguracyjne i lekkie w formie filmy – jeśli jeszcze ich nie widzieliście, to możecie nadrobić zaległości klikając w ten link 🙂

Na drugi ogień poszedł temat, który w najbliższych miesiącach będzie spędzał sen z powiek wielu mężczyzn i ich partnerek, tj. uniwersalny garnitur na ważne okazje. Upchnięcie w niecałych dwudziestu minutach materii, która była wynikiem pracy kilkudziesięciu pokoleń mężczyzn było zadaniem niełatwym. Myślę jednak, że udało nam się w całkiem zwięzły sposób przedstawić wszystkie najważniejsze kwestie i film przysłuży się osobom zagubionym w gąszczu sklepowych ofert.

Jeśli poszukujecie takiego uniwersalnego garnituru, to może was zainteresować rozpoczynający się dziś (11.08.2016r.) preorder podstawowego granatowego garnituru RTW Miler Menswear,  którego krój powstał na bazie doświadczeń marki z szyciem miarowym. Szersze klapy, nisko osadzony guzik, płytko wszyta pacha, wszyta po łuku brustasza – to niektóre z elementów, jakie wyróżniają go na tle dostępnej sklepowej konfekcji. Jego podstawowa cena to 2499zł, obecnie jednak, po zapisaniu się na newsletter otrzymać można voucher o wartości 900zł, efektem czego jego cena spada do niezwykle atrakcyjnych 1599zł (opcja zapisu dostępna jest u dołu strony). Preorder trwać będzie przez miesiąc, tj. do 11.09.2016 r. Jeśli szukacie idealnego uniwersalnego garnituru, to prawdopodobnie nie ma obecnie na rynku opcji, która w tak dużym stopniu byłaby osadzona w menswearowej konwencji 🙂

Na koniec jak zwykle jesteśmy niezwykle ciekawi Waszych opinii, sugestii jak i odczuć związanych z dzisiejszym odcinkiem, więc naturalnie formularz komentarzy jest do Waszej dyspozycji.

Kolejny odcinek pojawi się w przyszłym miesiącu 🙂

Pozdrawiam,

Dawid

14 myśli nt. „Jeden garnitur – wiele okazji (Radzka x Dandy)”

  1. Rozumiem, że chcecie się zmieścić z dużą ilością treści w odpowiednio krótkim czasie, ale mówisz jak karabin maszynowy… Ciężko się tego słucha moim zdaniem. Ale tak poza tym to fajnie 😀

    1. Przy okazji kolejnych filmów będę musiał jeszcze mocniej skondensować treść. Nad szybkością wypowiedzi cały czas pracuję. Dzięki za opinię! 🙂

  2. Czołem!

    Obejrzałem jeszcze wczoraj 🙂

    Niestety, muszę się jednocześnie zgodzić z przedmówcą. Za dużo i za szybko chcesz powiedzieć (świetny przykład to moment z klapami otwartymi ;)), sprawia to wrażenie pewnego chaosu, improwizacji i faktycznie – ciężko się słucha, zwłaszcza, że cały czas lecisz na wysokich obrotach. Ważne informacje giną przez brak „punktacji”, już o tym kiedyś wspominałem 😉
    Zwolnij trochę a będzie dużo lepiej 🙂
    I wbrew pozorom – zdążysz powiedzieć wszystko, co chcesz i to przystępniej; stracisz mniej czasu na przestoje i szukanie słów.

    Ale że podświadomie umniejszamy znaczenie tego, co przed „ale”… 🙂
    … ale mimo to filmik bardzo fajny i świetnie zrealizowany, bardzo udana kontynuacja dwu poprzednich. Dobre, konkretne kompendium wiedzy o podstawach. Bardzo dobrym pomysłem jest też to, że Radzka „podsuwa” kolejne tematy i pytania, pozwala to ładnie zestawić wyobrażenie Pań na temat pewnych kwestii z zasadami męskiej elegancji.
    Krótko mówiąc – czekam na kolejny film 🙂

  3. Nie wypada tak komentarz pod komentarzem umieszczać, ale taka mi się sytuacja przypomniała odnośnie szkół noszenia spodni;
    przepadam za dobrą szkołą angielską, nie przekonuje mnie włoska, ale „polska” mnie wręcz odrzuca. Niestety, mój ulubiony dostarczyciel spodni, właśnie w angielskim stylu, jak na złość produkuje je w takich długościach, że ląduję idealnie pomiędzy rozmiarami – i obligatoryjnie choć 1 cm u nogawki muszę skracać, aby nie plasować się w przedsionkach szkoły „polskiej”, co już jest dla mnie nieakceptowalne.
    Udałem się zatem do najbliższej krawcowej, która na widok moich spodni, usłyszawszy co chciałbym zlecić stwierdziła; „Jest Pan pewien? One są wręcz za krótke!” …

    Całe szczęście, że w porę wycofała się do bezpiecznej przystani profesjonalistów, gdzie „klient, nasz pan” 🙂

    1. Wszytsko przyjdzie z czasem, na ten moment plan jest taki, by nie przestawać. Co do krawcowej, to na całe szczęście w każdym dużym mieście jest ich co najmniej kilka 😉

  4. Rzeczywiście nawijasz jak nakręcony. Nie myślałeś o karierze profesjonalnego komentatora sportowego? 😉

    Widzę, że preferujesz raczej wypełnione ramiona. Co myślisz o takim stylu który promują panowie z Articles of Style, gdzie w zasadzie naturalna linia ramion zastępuje wszelkie wypełnienie? Dobitny przykład tego stylu jest np. tu http://articlesofstyle.com/69541/hitting-all-the-right-places/

    Mierząc długość marynarki to stosuję inną metodę. Idealna długość jest wtedy kiedy marynarka sięga połowy kciuka, przy swobodnie opuszczonych ramionach. Wolę tak dlatego, że jest to zwyczajnie wygodniejsze niż obracanie się i patrzenie w lustrze na swoje siedzenie ;).

    Trochę zaskoczyłeś mnie niebieską koszula na rozmowę o pracę… albo nawet koszulą w kratkę. Osobiście uważam, że to zbyt duże ryzyko, aby „przegrać” pracę bo komuś nie spodoba się zbyt frywolna koszula.

    Pozdrawiam,

    1. Pan Szpakowski jakos nie chce odwiesić mikrofonu na kołku, więc na ten moment branża jest obsadzona 😉

      Nie mam problemu z brakiem wypelnienia w ramionach, uważam tylko, że jest to wyższy stopień wtajemniczenia i na początek lepiej jest zwrócić się ku modelom z delikatnym wypełnieniem (ważna kwestią jest też to, że takie wloskie, robione na miękko modele stanowią obecnie mniejszość powszechnie dostepnego asortymentu)

      Opisana przez Ciebie metoda także może się sprawdzić, ale schody zaczynaja się, kiedy mamy nie tak standardowe proporcje (np. bardzo długie ręce).

      Błękitna koszula jest biznesowo uzasadnionym wyborem z przyczyn o których wspominałem. Koszula w kratę vichy została pokazana jako sposób na zdeformalizowanie garnituru, a nie ubiór na rozmowę o pracę. Chociaz w niektórych sytuacjach i ona się na taką rozmowę nada 🙂

      Pozdrawiam i dziękuję za rzeczowe opinie! 🙂

  5. Dawidzie! Wszystko świetnie. Mam absolutnie zaufanie do fachowej strony. Przypuszczam, że wiernym czytelnikiem zostanę do końca. Medium film jest dobrym urozmaiceniem. Radzę jednak zainwestować w dokształcenie umiejętności profesjonalnego mówienia przed kamerą i na razie się broń Boże nie przestawiać. Potencjał jest.

    1. Na czerwiec zaplanowałem sobie kupno dobrego aparatu bądź kamery i lamp, więc jest szansa, że będę w tym temacie samodzielny. Potem tylko nauczyć się obróbki i będzie z górki ;D

  6. Świetny film! Dawidzie, czy poruszałeś w którymś wpisie temat kamizelek? Myślę, że może to być przydatny temat dla wielu ludzi, pozdrawiam.

    1. Również uważam to za przydatny temat. Garnitury już zaliczyłeś, teraz przydałyby się porady odnośnie kamizelek bo jak wiadomo są one częścią garnituru, a widziałem również wiele możliwości noszenia po za kompletem garniturowym. Pozdrawiam

  7. Bardzo pomocny materiał, zwłaszcza to, że na filmiku mogliśmy zobaczyć, jak prawidłowo sprawdzić, czy marynarka nie jest za ciasna i rękawy za krótkie. To zwalcza błędne stereotypy i na pewno pomoże wielu facetom dokonać prawidłowej przymiarki. Jedyna uwaga to zbyt szybkie mówienie, ale pewnie wynika to ze stresu przed kamerą i z czasem przejdzie.

    Ps. O.V.K. jak masz problem z dopasowaniem spodni zajrzyj na stronę Benevento, rozwiążesz problem automatycznie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.