rsz_1rsz_okładka-yanko

Brogsy – najbardziej uniwersalne buty świata (+KONKURS)

Gdybym z jakichś powodów został zmuszony do wybrania tylko jednej pary butów, w której miałbym chodzić do końca życia, to zdecydowanie mój wybór padłby na brogsy 🙂

Nie ma bowiem żadnego innego modelu obuwia, który tak dobrze odnajdowałby się niemalże w każdym miejscu szerokiego spektrum mody męskiej, od zestawów stricte formalnych, poprzez wszelkie smart-casualowe odcienie szarości, aż do całowicie swobodnych zestawień charakerystycznych dla stylu casual. Jest on idealnym kompromisem między prostotą formy, a ciekawym, eleganckim wzornictwem, które, jak się można tego domyśleć, wyrosło początkowo z czysto praktycznych względów. Dziś, razem ze sklepem Patine.pl, przygotowałem dla Was artykuł, w którym przybliżymy sobie historię powstania tego typu obuwia, przejdziemy przez poszczególne podstawowe wersje, w jakich brogsy występują, a także powiemy sobie z czym najlepiej je zestawiać.

1. Definicja

Nazwa opisywanych dziś butów wywodzi się z języka Irlandzkiego, w którym termin brog oznaczał ciężkie, mocne buty. Co ciekawe terminem tym Anglicy często określali irlandzki akcent – uważali bowiem, że Irlandczycy mówią tak, jakby mieli „but w swoich ustach”. Jak widać historyczne animozje znalazły w tym przypadku odzwierciedlenie także w języku 🙂

Dla poznania istoty nazwy brogsów warto, oprócz wspomnianemu powyżej rzeczownikowi, przyjrzeć się także czasownikowi to brogue. Opisywał on czynność polegającą na przyozdabianiu butów aplikacjami w postaci perforacji, przeszyć orz ząbkowań, którym nadano następnie wspólną nazwę ażurowania (broguing).

2. Rys historyczny (za Gentleman’s Gazette)

Pierwsze modele brogsów spotykane były w Irlandii i Szkocji i początkowo stanowiły element standardowego wyposażenia każdego anglosaskiego, wiejskiego pracownika polowego. Ze względu na występowanie licznych, charakterystycznych dla wyspiarskiej wsi torfowisk oraz bagien, potrzebowali oni butów, które nie tylko stawiałyby czoła wspomnianych warunkom, ale także nie byłyby uciążliwe w użytkowaniu. Rozwiązaniem okazały się właśnie brogsy; oryginalnie wykonywane z wielu kawałków surowej, niebarwionej skóry, z których każdy wyposażany był w liczne ząbkowania i perforacje, umożliwiające szybsze odprowadzanie wilgoci z wnętrza buta.  Pierwotne modele nie posiadały języka, wiązano je skórzanymi rzemieniami powyżej kostek – w ten sposób nie tylko chroniono wiązanie przed osłabieniem, wynikłym z nadmiernego kontaktu z wodą, ale także  wyeliminowano możliwość utknięcia buta w błotnej brei. Takie tradycyjne modele zwane ghillie brogues (od szkockiego określenia krzaka, od którego swa nazwę wziął także słynny wojskowy kamuflaż) są nadal stosowane przez Szkotów w ramach ich narodowego stroju.

 

Comfort_large-1Tradycyjnie inspirowany model Ghillie Brogues (via: ghilliebrogue.com)

Później brogowy styl przypadł do gustu wizytującym swoje zamiejskie posiadłości arystokratom, którzy następnie zaczęli obstalowywać tego typu buty u swoich szewców. Początkowo dozwolone jedynie w otoczeniu wiejskim, w pierwszych dekadach dwudziestego wieku zaczęły torować sobie drogę do statusu butów uniwersalnych, jakim cieszą się do dziś. Dzięki medialnym ikonom jak np. Fred Astaire czy Cary Grant stały się jednym z podstawowych atrybutów stylowego mężczyzny.

3. Derby czy oxford – oto jest pytanie?

W mojej pracy bardzo często spotykam się z sytuacją, w której Panowie, myśląc o brogsach, pytają np. o oksfordy. Brogsy są kategorią ogólną, nadrzędną  w stosunku do wspomnianych w obecnym podpunkcie, efektem czego w męskomodowej przyrodzie występują zarówno ażurowane derby jak i oksfordy (w tym miejscu zapraszam do wpisu z cyklu „Słowniczek mody męskiej”, w którym znalazły się problematyczne określenia związane z butami). O ile kwestie przyszwy znacząco wpływają na formalność butów o prostych formach, o tyle w przypadku brogsów, ze względu na znacząco obniżające formalnosć ażurowanie, nie ma to aż tak wielkiego znaczenia.

4. Najpopularniejsze typy brogsów

  • Full Brogues (wingtip)

brogsyButy – Clarks (secondhand)

Najpopularniejszy model ażurowanych butów, będący bezpośrednim odwzorowaniem ukazanego przy początku wpisu modelu ghillie.  Występujący w ich przypadku nakładany nosek (kapka) układa się w kształt ptasich skrzydeł (wingtip), bądź liter M albo W, w zależności z której strony patrzymy. Full brogues charakteryzują się równiomiernym ażurowniem każdej krawędzi (przyszwa, pięta, kapka), włącznie z centralnym punktem noska, zwanym medalionem.

Yanko-9Istnieje wiele wariacji na temat full brogues, tu widzimy model z ażurowaniem pięty oraz kapki

Yanko-8

Buty – Yanko 653
Krawat – Marks&Spencers (secondhand)
Bransoletki – H&M

  • Blind Brogues

Yanko-5

W przyadku blind brogues mamy do czynienia z taką samą ornamentacją jak przy wersji pełnej, z wyjątkiem noska, który nie został wyposażony w medalion.

Yanko-4

Buty – Yanko 616
Krawat – Topman (secondhand)
Bransoletki – H&M

  • (Semi) Half brogues

7a

 Buty – Samuel Windsor (secondhand)

 „Półbrogsy” także nawiązują do designu pełnego pierwowzoru, jednak w ich przypadku kapka ma formę prostego nakładanego noska. Zaprojektowanie tego modelu przypisuje się mistrzom szewskim słynnej brytyjskiej pracowni John Lobb LTD, której klientami są m.in. członkowie rodziny królewskiej.

  • Quarter Brogues

Yanko-2

Znakiem rozpoznawczym popularnych „ćwiartek” jest występujące w ich przypadku poziome ażurowanie krawędzi kapki. Może ono występować samotnie, albo w asyście innych dziurkowań np. przyszwy czy pięty.

Yanko-3

Buty – Yanko 525
Szalik – bez metki (secondhand)
Pasek – Hugo Boss

  •  Longwings

Yanko-10

Longwing brogues odróżniają się od pełnych brogsów tym, że ich skrzydła nie kończą się w połowie buta, tuż pod przyszwą, ale biegną wzdłuż cholewki i łączą się ze sobą w miejscu pięty. Co ciekawe, nazywane są brogsami „angielskimi” w USA i „amerykańskimi” w Wielkiej Brytanii. Najczęściej występują w wersji z otwartą przyszwą (blucher albo derby).

Yanko-11
Buty – Massimo Dutti
Pasek – Massimo Dutti
Portfel – Bukszpan Ideas Box
Poszetka – Collection Adam
Spinki – Massimo Dutti

  •  Shortwings

Yanko-7

Na zasadzie analogii do wersji longwing, brogsy typu shortwing posiadają kapkę o skróconych skrzydełkach, których rozpiętość mniej więcej pokrywa się z linią, jaką tworzyłby w ich miejscu prosty nakładany nosek.

Yanko-6

Buty – Yanko 204
Skarpety – Calzedonia
Zegarek – Massimo Dutti
Spinki  – Massimo Dutti
Poszetka – bez metki (prezent)

  •  Saddle brogue

Yanko-14

Saddle shoes nie są brogsami w tradycyjnym ujęciu. W klasycznych modelach jednak przy krawędziach skórzanego siodła przyszwy (od którego to wzięły one swoją nazwę) występuje charakterystyczne dla brogsów dziurkowanie, co uzasadnia ich obecność w niniejszym zestawieniu. Poza tym to bardzo uniwersalny model butów dla osób ceniących sobie szerokopojęty smart-casual. Szczerze polecam z własnego doświadczenia, choć ów model jest w Polsce dość trudnodostępny 🙂

Yanko-15

Buty – Apex (TkMaxx)
Krawat – Bown’n’Ties
Notes – Bukszpan Ideas Box
Okulary – bez metki (prezent)

5. Pozostałe wariacje na temat brogsów

Yanko-12

Wszystkie wpsomniane powyżej modele są podstawowymi, logicznie więc muszą istnieć także inne, mniej podstawowe. Sprawny matematyk wyliczyłby pewnie ile kombinacji można stworzyć ze znanych ludzkości metod ażurowej ornamentacji, ale jako że jesteście na blogu humanisty, to oszczędzimy sobie tego i przyjrzymy się jeszcze kilku szczególnym przypadkom 🙂

  • Spectators występują najczęściej w postaci full bądź half brogue i charakteryzują się wykorzystaniem do ich produkcji dwóch rodzajów materiałów w dwóch kolorach (najczęstszym jest połączenie skóry białej z kolorową, czasami zdarzaja się także kombinacje skóry licowej z zamszem, denimem, tweedem etc.)
  • Austerity Brogue – nazywane brogsami, mimo że pokrywające ich noski skrzydlate zdobienie nie posiada choćby najmniejszego śladu ażurowania
  • U-cap – Wairiacja na temat full brogues, w której nosek zdobi kapka w kształcie litery U (bądź V, wtedy nazywa się je V-cap)
  • Brogued loafer, monk etc – brogsowy ażur stał się tak atrakcyjnym zdobieniem, że przestał być stosowany jedynie w ramach klasycznych półbutów i zadomowił się także na innego typu obuwiu, jak np. na widocznym na zdjęciu tassel loaferze 🙂

Yanko-13

Buty – Massimo Dutti
Bransoletki – H&M
Szalik – bez metki (secondhand)
Okulary – River Island

9. Z czym nosić?

Brogsy to kameleony, potrafią znakomicie odnaleźć się w wielu krańcowo róznych zestawieniach (choć nie zawsze tak było, bo, jak już wspominałem, na początku musiały cierpliwie znosić uciążliwość gorsetu kulturowych obostrzeń związanych z ich noszeniem). Jako że w tym wypadku obraz znaczy więcej niż tysiąc słów, poniżej w ramach inspiracji zamieszczam kilka stylizacji, w których żelazny punkt stanowiły brogsy:

Dawid5-6Wpis: „Dandys w szczegółach”

GW 2-107Wpis: „Wilk z Wrocławia vol. 2”

flat frontWpis: „Sieroca dola z whisky”

IMG_9932Wpis: „Zrodzone z pragmatyzmu”

w5zzWpis: „Uliczny wojownik”

DSC_00351Wpis: „Inspektor po pracy”

KONKURS

Dawid 8-3

Nie od dziś wiadomo, że jakość musi kosztować i w przypadku butów jest to nad wyraz widoczne. Bernhard Roetzel w swojej książce „Gentleman. Moda Ponadczasowa” pisał, że: „Jeżeli, na przykład, praktykant lub student dysponuje 600 dolarami rocznie na zakupy odzieżowe, powinien połowę tego przeznaczyć na buty. Zrobi jeszcze lepiej, jeżeli całość wyda na obuwie: powinien dysponować dwiema parami, ponieważ każda z nich potrzebuje przynajmniej jednego dnia odpoczynku po każdym dniu noszenia.”. Wysokiej jakości obuwie, utrzymane w neutralnej tonacji kolorystycznej i klasycznym designie jest nie tylko długoterminową inwestycją, ale także daje solidną, uniwersalną bazę pod tworzenie róznorodnych stylistycznie zestawów (co mam nadzieję udało się w tym wpisie pokazać). Razem z partnerem wpisu, sklepem Patine.pl, niczym wielkanocne zajączki, chcemy dać Wam dziś możliwość wygrania takiej solidnej obuwniczej bazy.

Wybierzcie jeden najbardziej odpowiadający Wam model z oferty Patine.pl i stwórzcie z nim zestaw, który przekona mnie, że to właśnie Wam powinienem sprezentować wybraną przez Was parę Yanko. Zaprezentujcie go w komentarzu (max 2500 znaków) pod tym wpisem w najbardziej odpowiedniej wedle waszego uznania formie (mogą to być opisy, zdjęcia, kolaże, materiały wideo, animacje etc. jak również formy mieszane np. tekst + obraz) Jeśli zdecydujecie się na multimedia, to nie wysyłajcie mi ich drogą mailową, ale załadujcie je na odpowiedni serwer i w komentarzu zostawcie odsyłający doń link.

Nagrodami w konkursie są:

I miejsce – dowolna para butów Yanko ze standardowej oferty Patine.pl (z wyłączeniem modeli ze skóry shell cordovan i modeli dostępnych w opcji „na zamówienie”)
II miejsceBon o wartości 200 zł do wykorzystania na Multirenowacja.pl
III miejsce –  Bon o wartości 100 zł do wykorzystania na Multirenowacja.pl

Konkurs trwać będzie do dnia 12. kwietnia do godz. 23.59, wyniki zostana opublikowane do dnia 19. kwietnia. Kolejność zgłoszeń nie ma znaczenia. Nie zapomnijcie o zostawieniu w polu e-mail swojego adresu – jest on widoczny jedynie dla mnie i ułatwi późniejszy kontakt ze zwycięzcami. Do dzieła! 🙂

Dawid 8-4

Foto – Maciej Gajdur/Wro Street Fashion

128 myśli nt. „Brogsy – najbardziej uniwersalne buty świata (+KONKURS)”

  1. Dzień dobry!

    Niniejszym zgłaszam swój udział w konkursie, a oto mój zestaw: http://wrzucaj.net/8RV
    Zdecydowałem się na opracowanie letniej stylizacji ze względu na ostatnie wariacje pogodowe – ku pokrzepieniu serc… 🙂
    Na nogach jasno brązowe penny loafers, oczywiście firmy Yanko. Jest to bardzo ciekawy model na cieplejsze dni, a jasny kolor stanowi dobrą bazę do budowania letniego zestawu.
    Trochę wyżej mamy białe chinosy, które umieściłem tutaj w celu nadania lekkości w stylizacji.
    Z powodu jasnych spodni, postawiłem na niebieską lnianą marynarkę bez podszewki. Przewiewnie, wygodnie i obniżamy formalność zestawu.
    Koszula to różowa PRL w kratkę gingham która nadaje dynamiki całej stylizacji, co dodatkowo doskonale uzupełnia poszetka. Widać też również dyskretny knit, który ładnie się tutaj wpasowuje.
    Jako okrycie głowy proponuję kapelusz typu Panama z nietypowym wykończeniem w postaci skórzanego paska zamiast taśmy – nawiązanie materiałowo-kolorystyczne do butów oraz torby (beżowa bawełna ze skórzanymi wykończeniami).
    Zestaw zwieńczony jest małym detalem na nadgarstku – zegarkiem o złotej kopercie do którego jednak dołączony jest pasek typu Nato – skutecznie deformalizuje złoto, a kolorystyka zapędza nas w klimaty marinistyczne, jak przystało na sezon letni 🙂

    Pozdrawiam i życzę spokojnej reszty świąt,
    Damian Dziakiewicz

  2. http://s15.postimg.org/45gminfrf/konkurs_dandy.png

    Dzień dobry,

    W nawiązaniu do tematu wpisu, czyli butów typu Brogues postawiłem na koncepcję Anglika na wakacjach. Mając w pamięci dawne Bondy z Rogerem Moorem, czy Seanem Connerym postanowiłem połączyć styl tych przykładnych dżentelmenów z nutą dandyzmu, dzięki czemu zestaw zyskał nie tylko wakacyjny luz, ale i nabrał kolorów.
    Pomogła mi w tym zwłaszcza zaprezentowana poszetka (pochodząca z kolekcji Studia Szarmant), nawiązująca do wakacyjnej męskiej elegancji na Bermudach.
    Moim pierwszym skojarzeniem do Brogues i brytyjskiego stylu była kraciasta marynarka w odcieniach beżu, stąd wybór padł na letnią marynarkę z kolekcji Suit Supply.
    W celu nadania lekkości zestawowi wybrałem letnie, jasnobrązowe spodnie wykonane z lnu i bawełny (również Suit Supply).
    Następnie dobrałem koszulę w jasne, kojarzące się z latem, biało-żółte, drobne paski.
    Całość uzupełnia krawat (poszetka.com) w delikatne kropki, zapewne lekki bo bez podszewki, wykonany z jedwabiu i lnu a więc materiałów idealnych na lato oraz skarpetki (Gentleman’s Choice), nawiązujące do koloru marynarki, który koresponduje zarówno z żółcią koszuli jak i niebieskimi akcentami z kraty marynarki czy poszetki.
    Pomimo „zabiegów odmładzających”, rodem z murku Pitti Uomo, prezentowany zestaw nadal posiada tego niepowtarzalnego, brytyjskiego ducha.
    Pozdrawiam,
    A.

  3. Twój wpis i zamieszczone w nim zdjęcia przypomniały mi, że porządne buty potrafią być dziełem sztuki. A jak każde dzieło tak i to potrzebuje dobrego tła. Wybrałem więc do stylizacji Brogues do patynowania. Nie ukrywam, że zawsze lubiłem prace plastyczne i chętnie spróbowałbym z butami.
    Co prawda znajomy artysta na mojej grafice jeszcze się nie zdecydował na jaki kolor je pomaluje, ale ja patrząc na jego stylizację wybrałbym jakąś odważną czerwień i białe sznurówki.
    (mam nadzieję, że podarujesz mi brak umiejętności graficznych)

    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/726d1f7250f8c38c.html

  4. Szanowny Dandy,

    napisałem limeryk o pewnym panie, co to zainteresował się klasyczną modą męską, ale po przewertowaniu stu blogów miał misz-masz w głowie i zakupy robił raczej chaotycznie. Wszelkie podobieństwo do kogokolwiek, włącznie ze mną, jest przypadkowe.

    Pewien dżentelmen w sklepie z zacnej drugiej ręki odzieżą
    Nabył dwie pary butów, w swoje szczęście niemal nie wierząc
    Lecz nie pasowały – marny los jego
    Gdyby nie trafił na konkurs Dandy’ego
    Marzyciel z tych, co chcą Yanko, a biorą i nie przymierzą

    A tu ilustracja fatalnych zakupów – glanów i adidasów. Trzecie zdjęcie ma symulować buty Yanko 545 Cuero, ale z przyczyn technicznych tego nie robi, bo ich nie mam. Trochę słabo widać, ale krawat to szaro-granatowy knit kupiony przez Internet, poszetka własnoręczna, różowa koszula, spodnie i blezer są z second handu.

    http://i60.tinypic.com/2dkbkhg.jpg

    Ukłony
    Kuba

  5. Osoba prezentująca na drugim zdjęciu clarksy ma chyba za długie spodnie i sznurówki 😉 Bardzo fajne siodłate (chyba jeszcze bez sesji), ale przede wszystkim gratuluję pojemnej szafki na buty, do tego pełnej niespodzianek.

    1. Osobą prezentującą byłem ja, ale z przed trzech lat, więc dopiero co zaczynający swoją przygodę w męską moda na poważnie. W pełni zgadzam się co do wymienionych błędów, ale mam straszny sentyment do tej sesji, bo była pierwszą z prawdziwego zdarzenia, jakie pojawiły się na blogu. Saddle Shoes pojawiły się w dwóch wpisach:

      http://secondhanddandy.pl/2014/05/preppy-rehabilitacja.html
      http://secondhanddandy.pl/2014/10/sweater-weather.html

      Pozdrawiam 🙂

  6. https://flic.kr/p/r3wf92

    Zestaw CASUAL

    W mojej stylizacji stawiam na coraz bardziej popularny typ butów jakim są monki (Model Yanko 306) mogą one być często niedoceniane i w chwili obecnej bardzo mało rozpowszechnione lecz aby podkreślić ich piękno zestawiam je z kilkoma ponadczasowymi standardami z którymi będą świetnie współgrać. Jednym z tych „klasyków” które powinien mieć każdy mężczyzna i które nie wyjdą nigdy z mody jest biała koszula – w mojej stylizacji pełni ona mniej formalną rolę niż zwykle jest do niej przypisane, w tym wypadku skłaniam się na model marki Ralph Lauren. Drugim klasykiem jest granatowa marynarka która pasuje zarówno do zestawów formalnych jak i tych na luźniejsze okazje (Bytom.com.pl). Do zestawu typu casual na coraz cieplejsze wiosenne dni proponuję białe spodnie typu Chinos oferowane przez Polską markę Bytom. Dodatki podkreślające kwintesencje dobrego stylu i klasy również muszą być dokładnie dobrane tak by współgrały z wybranym już obuwiem. Wykonane ze skóry w kolorze brązowym: pasek (Model Yanko 563) oraz kopertówka (Defy Bags) są tego idealnym przykładem. Elegancka biała paszetka (Paszetka.com) została dobrana z kolorowym obszyciem aby zmniejszyć jej formalność. Jeśli mówimy o „klasykach” nie może tutaj zabraknąć także kultowego modelu okularów przeciwsłonecznych Ray Ban Clubmaster. Na sam koniec pozostawiłem zegarek który może być elementem ubioru wskazującym dobry styl, gust i zwieńczeniem całej kreacji. W tym wypadku jest to zegarek typu diver niczym z filmów Jamesa Bonda (Eterna Super Kontiki)

    Pozdrawiam
    Rafał

  7. Klasycznie ujęta elegancja w nieformalnym stylu ujmuje mnie od parunastu miesięcy. Oto jedna z moich stylizacji do której nominuje: Yanki 545 Cuero (http://patine.pl/yanko-style-545-goodyear-welted.html ). Dalsz część zestawu to: http://wrzucaj.net/image/84l , czyli:
    – torba od BarellyBags w nieco zmienionej formie (indywidualna realizacja)
    – marynarka marki Strellson kupiona w secondhandzie, skrojona na mnie
    – koszula Stenstrom również secondhand, krawiec nieco ją wytaliował
    – spodnie Zara Basic z kolekcji 2014- wyprzedażowe
    – poszetka paisley by poszetka.com
    – krawat garza grossa granatowy by poszetka.com
    – pióro Mont Blanc Meisterstuck 146, atrament burgundy red
    – zegarek Epos 3401
    – pasek Wittchen z wyprzedaży kolorem idealnie pasuje do Cuero z Yanko
    Pozdrawiam, Łukasz.

  8. Dzień dobry,

    Bazą dla mojego konkursowego zestawu koordynowanego są monki Yanko w kolorze czarnym.
    Na zestaw składają się: granatowa marynarka z wełny i kaszmiru, szare wełniane spodnie z mankietem i koszula button-down w błękitny prążek z kolekcji Jort dla Suitsupply. Całość dopełniają granatowe szelki z kolekcji Albert Thurston dla Zaremby, ciemnogranatowy krawat z grenadyny bez podszewki ze sklepu Szarmanta, letnia poszetka w piłki plażowe Drake’s oraz przeciwsłoneczne okulary Oliver Peoples, model Gregory Peck.

    Całość przedstawiłem na kolażu pod linkiem:
    http://imageshack.com/a/img538/1939/GUuJy6.jpg

    Pozdrawiam
    Paweł

  9. Szanowny Panie Dawidzie
    Ja również postanowiłem stworzyć własny zestaw i oto jest efekt:
    http://zapodaj.net/a351d1f693448.png.html
    Buty, które wybrałem to monki – Yanko 306 Burdeos.
    Dobrałem do nich ciemnoniebieskie spodnie Suit supply z delikatnie zaprasowanym kancikiem.
    Do tego dobrałem klasyczną białą koszulę Ermenegildo Zegna. Koszula ma bardzo ciekawie wyglądający mikrowzór (czego jak się obawiam nie udało się uchwycić w grafice ze względu na ograniczenia dotyczące rozmiaru pliku). Koszula biała świetnie współgra z nawiązującą kolorystycznie do butów dwurzędową marynarką Suit Supply. Jej duże kanty nadają całej stylizacji nieco staroświeckiego charakteru, co w moim subiektywnym odczuciu jest rzeczą jak najbardziej pozytywną. W kieszonce owej marynarki zdecydowałem się umieścić granatową poszetkę z niewielkim jasno brązowo-niebieskim wzorkiem. Poszetka jest elementem niejako łączącym w sobie 2 dominujące w całej stylizacji kolory – brązowy oraz niebieski, nadaje jej w moim odczuciu uporządkowany charakter oraz klarowność. Kolejnym elementem jest niebieska mucha z wyszytymi niewielkimi orłami na całej swej powierzchni. Mucha jest wiązana, co nie jest bez znaczenia, gdyż jak wiadomo jej węzeł będzie się lepiej prezentował. Zarówno poszetka jak i mucha pochodzą ze strony poszetka.com. Głowę zdobi granatowy kapelusz pochodzący z linii premium marki Vistula, czyli Lantier. Zwieńczeniem całości są niebieskie skarpetki Ralph Lauren z z niewielkim pomarańczowym logo firmy. Zamysłem całego zestawu jest złączenie dwóch kolorów- brązowego oraz różnych odcieni niebieskiego. Całość jest rozjaśniona przez białą koszulę. Niezbyt elegancka mucha ma za zadanie nadać zestawowi luźnego charakteru.

  10. Do konkursu trzeba się sugerować dostępnością rozmiarów w sklepie czy w razie wygranej sklep sprowadzi potrzebny rozmiar?

    1. Myślę, że w propozycjach konkursowych jedynym warunkiem jest YANKO (czy model dostępny, czy nie – to bez znaczenia) – chodzi o ciekawe, inspirujące propozycje.

      Jeżeli chodzi natomiast o buty dla zwycięzcy, będzie on miał pełną dowolność. Może wybrać inny model niż ten ze zgłoszenia. Nic nie będziemy narzucać. Ze względu na stosunkowo długi czas oczekiwania na buty pod indywidualne zamówienie, optymalnie gdyby był to jednak model/rozmiar dostępny od ręki.

  11. Witam! Pozwoliłem sobie stworzyć krótką animację przedstawiającą mój zestaw 😉

    https://www.youtube.com/watch?v=3TuGmrgQxDc

    Odrzuciłem zestawy koordynowane na rzecz garnituru. Jaki był główny zamysł? Stworzyć „Zestaw – Wyścigówka”. Lekkie kolory i odważne połączenia, monki potęgujące efekt swobody, szybkości, dynamiki które w moim odczuciu są bardziej eleganckie od loafersów. Dobry na spotkania z przyjaciółmi, ale i do pracy w biurze, spotkania biznesowe etc. Formalność zestawu, z (przymrużeniem oka 😉 ) podwyższa koszula z kontrastującym kołnierzykiem i szpilką który pięknie eksponuje węzły krawata. Krawat, poszetka i spinki dobrana w bezpieczną kombinację granat/pomarańcz, by cała kompozycja współgrała z białym garniturem. Zestaw ten kompletowałem z myślą o osobach pewnych siebie, którzy nie boją się łączyć styli i nie martwią się o zdanie otoczenia. Czy sam byłbym w stanie tak się ubrać? Jak najbardziej, oczywiście pomijając kwestie finansowe… 😉

  12. Cześć!

    Zdecydowałem się na typowo letni zestaw, bo choć na razie tego nie widać, to lato zbliża się wielkimi krokami. Modele zaprezentowane przeze mnie są typowo poglądowe, wybrane celem wyobrażenia sobie jak widzę tą stylizację i nie należy odbierać tej propozycji w sposób „te i tylko te”. Z łatwością można by je zastąpić innymi o bardzo podobnym wyglądzie i zdecydowanie tańszymi, ja jednak wybrałem takie ponieważ w sklepach z „drogimi” ubraniami łatwiej było znaleźć to czego szukałem, a poza tym to tylko fantazja w ramach konkursu, więc jak szaleć to szaleć:) Zatem po kolei:
    – buty – czyli to od czego zacząłem wymyślanie stylizacji – brązowe loafersy, ponieważ nie ma zamszowych wybrałem ze skóry licowej: http://patine.pl/yanko-style-552-goodyear-welted.html
    – marynarka – czerwona, 100% len lub z domieszką innego naturalnego materiału, najlepiej bez wypełnienia, np taka: http://www.mrporter.com/en-pl/mens/freemans_sporting_club/slim-fit-checked-silk-and-linen-blend-blazer/522721
    – spodnie – białe, len lub mieszanka bawełniano lniana, na dole nie szersze niż 17 cm i sięgające do kostki, mogą być podwijane mankiety, np takie: http://www.mrporter.com/en-us/mens/berluti/slim-fit-washed-cotton-linen-and-silk-blend-chinos/497479
    – koszula – biała, oxford cotton button-down, nic dodać nic ująć, np taka: http://www.ctshirts.co.uk/mens-shirts/view-all/White-washed-Oxford-Slim-fit-shirt?q=gbpdefault||cp005wht|||||4257,4799,||||||||&ppp=49
    – pasek – brązowy, pod kolor butów, skórzany, może być z lekkimi zdobieniami, żeby nadawał bardziej casualowego charakteru, np ten: http://patine.pl/pasek-yanko-model-751-brazowy.html
    – poszetka – lniana, w kolorowy wzór, z wyraźnym akcentem na żółć i pomarańcz, przełamująca biel dominującą w tej stylizacji, np taka: http://www.poszetka.com/product-pol-2119-lniana-poszetka-wzor-ornamentowy.html
    – zegarek – klasyczny, brązowy skórzany pasek pod kolor butów i paska do spodni, biała tarcza i złota ramka, np taki: http://www.omegawatches.com/press/press-release-detail/2268

    Całość skompletowana tutaj:
    http://zapodaj.net/9eea059fe92c2.jpg.html

    Pozdrawiam,
    Szymek

  13. Dzień dobry,

    http://images67.fotosik.pl/777/dda98ab23283d1c1gen.png

    Dlaczego właśnie w takim wyborowym towarzystwie powinny pojawić się buty Yanko?
    Powód jest bardzo prosty. Każdy kto miał chociaż raz do czynienia z butami pochodzącymi z tej hiszpańskiej manufaktury jest świadom ich wysokiej jakości. W mojej opinii najpraktyczniejszymi butami, a zarazem nie tak formalnymi są Yanko 664 Cuero. Nawet w szerokości G prezentują się niezwykle dostojnie i proporcjonalnie. Natomiast zdobienia i jasny brązowy kolor pozwalają na połączenie z luźniejszymi elementami garderoby, które wybrałem do tego zestawienia.
    Są to następująco: granatowa, wełniana marynarka w brązową kratę Oscar Jacobson; koszula z włoskim kołnierzem w delikatny prążek włoskiej marki Cordone(swoją drogą mają genialne zaprojektowane kołnierze); jedwabny,nieformalny krawat poważanej na całym świecie marki Drake’s; biała lniana poszetka pochodząca od Shibumi-Berlin; wspomniane już wcześniej brogsy Yanko 664 Cuero; długie, brązowe skarpety również od Shibumi-Berlin; beżowe, lniane spodnie Oscar Jacobson; brązowy pasek z cielęcej skóry także od Yanko.
    Całość tworzy dosyć nieformalny styl, który przypadnie do gustu wielu osobom zainteresowanych tematem klasycznej elegancji. Zestawienie utrzymane w odcieniach brązu i granatu jest niezwykle uniwersalne. W przypadku, gdy nie chcemy być ubrani zbytnio lepiej lub gorzej od innych, możemy zaryzykować właśnie taki ubiór. Nasi rozmówcy docenią nasze poczucie stylu i wybaczą w razie czego naszą gafę.

  14. Witam,

    http://s8.postimg.org/v5izeic7p/1234.png

    Wybrałem model Yanko 525YH Niger i starałem się podkreślić ich wyjątkowość.
    Swoją stylizacje oparłem w głownej mierze o prostote oraz szalejącą za oknami pogodą. Kolorystycznie jest surowa, barwy stonowane, lekko przełamane płaszczem przeciwdeszczowym z eleganckim futrem o przyjemnym bordowym odcieniu. Całość pomimo braku kolorystycznych odskoczni, zwraca na siebie uwage. Każdy element stylizacji dobierałem pod siebie i z uśmiechem na ustach przygranałbym każdą z tych rzeczy.

    Coś o grafice, oczywiście standardowo zdjecia ubrań z przeróżnych firm oraz mojego autorstwa wizualizacja zestawu robiona od podstaw czyli od szkicu ołówkiem po nakładanie kolorów w programie graficznym.

    Coś o sobie, mam na imię Bartek już za kilka miesięcy będe świeżo upieczonym studentem. Interesuję sie głównie wszelako pojętą sztuka i rzemiosłem no i oczywiście modą, choć nie raz dziwnie to wychodzi.

    Pozdrawiam

  15. Oto zestaw jaki proponuję:
    http://imgur.com/rNqRMTH

    Nazwałem go „Ubiór dla inżyniera”. Praca inżyniera, nie wymaga zakładania na co dzień garnituru i marynarek. Postawiłem na kolory ziemi, które moim zdaniem pasują do aktualnie panującej wiosennej pogody. Do tego biała koszula z bawełny oxford dla dobrego samopoczucia. Pasek nawiązuje kolorem i ażurowym wzorem do butów Yanko 448 Cuero. Całość uzupełnia torba na niezbędne do pracy rzeczy, typu drugie śniadanie, wykonana ze skóry o bardzo ładnym ciepłym odcieniu. Na ręce, żeby nie spóźnić się do pracy, znalazł się zegarek dla każdego fana motoryzacji i techniki, czyli model FSO M20 Warszawa, polskiej marki Xicorr.

  16. Witam,
    Z uwagi na fakt, że jest to pierwszy konkurs, w którym przygotowania i udział zaopatrują mnie w taką radość i ekscytację, toteż z równie wielką przyjemnością pozwolę sobie zaprezentować własny zestaw. Zestaw, który od początku miał być kompozycją o podwójnym dnie i niebanalnym zdefiniowaniu twierdzenia „perły w morzu”.

    Zestaw: http://iv.pl/images/16381452010830775699.png
    Opis: http://www.iv.pl/images/79305452366647182727.png

    Jeszcze raz dziękuję za konkurs. Jest naprawdę świetną rzeczą brać w nim udział, dodatkowo zahaczając o temat Yanko. Już sama ta nazwa przykuwa moją uwagę jak magnes. 🙂
    Z wyrazami szacunku,
    Jonasz

  17. Witam,

    http://zapodaj.net/2b6644d4b6d19.png.html

    Wybrałem buty yanko 435 niger, do tego lnianą żółtą marynarke suitsupply, stonowaną granatowymi chinosami z zary. Biała bawełniana koszula massimo dutti dopełniona lnianą poszetką z poszetka.com i krawatem marki hermes, no i wszystko uzupełniają moje ulubione clubmastery ray-ban 🙂 Niczego więcej nie potrzeba, no może troszkę słońca ;P

    Pozdrawiam

  18. Hej Dawid,
    chciałbym zgłosić się do konkursu wraz ze skomponowanym przeze mnie zestawiem (http://i.imgur.com/hfUuDlo.jpg), który w odróżnieniu od innych propozycji osobiście mam na stanie.
    W jego skład wchodzą elementy różnej jakości, lecz myślę, że współgrające ze sobą i nadające kreacji luźny lecz intrygujący charakter:
    Marynarka – Roy Robson, koloru brązowego (niestety jakość zdjęcia może to zniekształcać)
    Koszula – Lambert
    Krawat – Marks&Spencer
    Poszetka – Topman
    Spodnie Chino – House
    Pasek – AM Leather
    Skarpety – ELTOM ŁOWICZ
    Wykorzystałem go na wieczorne wyjście do bilard clubu z okazji urodzin mojej Żony. Zabrakło w nim niestety odpowiedniej klasy butów, idealnym dopełnieniem zdają się być Yanko 545 Cuero (http://patine.pl/yanko-style-545-goodyear-welted.html), których brak tamtejszego wieczoru, próbowały zrekompensować niskiej klasy półbuty nie zasługujące wspomnienia.
    Wygrana w konkursie umożliwiłaby dalsze i odważniejsze eksperymenty. Proszę o wybaczenie z racji marnej jakości zdjęcia, mam nadzieję, że moja kreatywność i chęci zostaną docenione 🙂
    Pozdrawiam,
    Marcin

  19. Dobry wieczór!
    Ponieważ ciągle jest za zimno aby chodzić w letniej marynarce, ale już by się bardzo chciało zostawić okrycie wierzchnie w domu, proponuję trochę cieplejszy zestaw, aby można się było w nim czuć swobodnie i jednocześnie nie zmarznąć.

    Buty to Yanko 563OH ciemno brązowe, piękne i uniwersalne, w sam raz na tak niepewną pogodę jak teraz. Spodnie wełniane, szare, z mankietami, mogą być nawet trochę krótsze niż na zdjęciu, żeby ładniej wyeksponować buty. Do spodni brązowy pleciony pasek, w kolorze butów. Szare wełniane skarpetki. Na górę proponuję kilka warstw: biała koszula w delikatną fakturę, z kołnierzykiem cut-away, żeby zrobić trochę więcej miejsca na kamizelkę i ładniej wyeksponować krawat. Jako druga warstwa pomarańczowa wełniana kamizelka, pierwszy i ostatni guzik nosimy rozpięty, a nie tak jak na zdjęciu:) Marynarka granatowa, bawełna + kaszmir, klasyka gatunku, dobra na każdą okazję. Poszetka z szarej grenadyny, pod kolor spodni. Krawat granatowy, jedwabny, we wzorek z lisami. I ostatni, chociaż nie najmniej ważny, zegarek, klasyczny diver, omega seamaster – zakładając taki zegarek nie można się pomylić:)

    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/729a3cd6ecdf7a31.html

    Pozdrawiam i z góry dziękuję za pierwsze miejsce w konkursie:)

  20. Dzień dobry.
    Moje zgłoszenie do konkursu:
    Chociaż na dworze chłód, to jako zaklinacz pogody, na przekór niemrawej wiośnie i szarzyźnie, stworzyłem stylizacje odwołującą się, kolorystycznie do upalny lipcowych dni,
    zarazem marynarka i spodnie są dość grube, co chroniło mnie przed nieprzyjemnym wiatrem występującym popołudniowo -spacerową porą.
    Do zestawu wybrałem buty: Yanko 435 Patine, chociaż przed założeniem dobrze bym je zabezpieczył bezprawnym impregnatem, aby chronić przed nieuniknionym przyrudzeniem powstałym w kontakcie z żwirowymi ścieżkami w miejskim parku.

    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9fddca529942927f.html

    Pozdrawiam

  21. Witam,

    Jestem początkującym adeptem sztuki męskiej elegancji dlatego dobre klasyczne buty zdecydowanie poprawiłyby jakość mojej szafy 😉 Zestaw który skomponowałem jest trochę odważny ale mam nadziej że trafi w gusta każdego dandysa, a oto on: http://i.imgur.com/pD5zbB0.png

    Pozdrawiam.

    PS: Brak skarpetek jest celowy ;P

  22. Zacznę od końca, czyli nie od butów. Otóż za punkt wyjścia dla mej ubraniowej kombinacji wziąłem dwurzędową marynarkę z aksamitu. I tu pojawił się problem. Dałbym sobie coś uciąć, np. włosy, gdybym je miał, że widziałem prawie idealną, z którejś z poprzednich kolekcji SS w sylwestrowym wpisie na blogu Romana lub Michała. Niestety nie udało mi się jej tam znaleźć.
    Poszedłem więc po radę do wujka googla. No cóż, pomimo, że z rodziną ponoć dobrze się wychodzi właśnie na zdjęciach, tym razem wujek mi nie pomógł. Znalezione modele zbyt mocno się różniły od tego, który uznałbym za zadawalający. Co mi pozostało? Użyć dalekiego od ideału przykładu i tłumaczyć co tu tak naprawdę powinno być inaczej, albo dać fory kolegom, którzy wizualizują swoje pomysły. Zdecydowałem się na to drugie, naiwnie licząc, że umiejętność posługiwania się mową ojczystą w piśmie, zostanie nie gorzej potraktowana od umiejętności obsługi komputerowych narzędzi do obróbki obrazu.
    Ale ad rem, czyli do remizy jak mawiają strażacy o klasycznym wykształceniu. Skoro nie znalazłem gotowego przykładu, załóżmy, że udałem się do krawca. Co prawda nie planowałem takie wydatku, ale najwyżej szofer mojego Rollsa dostanie w tym tygodniu niższą premię.
    Jak już wspomniałem, czarna aksamitna marynarka. Kieszenie bez patek, klapy wyłożone czarnym jedwabiem, zapięcie 4×2, jedna butonierka z pełnym rozcięciem, dwa szlice, guziki obciągnięte. Spodnie czarne z lampasem, ale nie jedwabnym, typowo smokingowym, bo takie byłyby wg mnie zbyt formalne, lecz wykonanym z taśmy bawełnianej. Mam takie jedne i używam ich właśnie do marynarki z aksamitu (niestety jednorzędowej). Moim zdaniem dobrze pasują. Koszula biała z krytą plisa, mankietami na spinki i kołnierzykiem typu kent. Spinki srebrne i tu trochę wyjaśnienia. Większość współczesnych modeli z jakimi się spotkałem ma z jednej strony jako zapięcie taki wychylany „bolec”, nie wiem jak to się fachowo nazywa. Osobiście preferuję rozwiązanie gdzie z obu stron jest jednakowa „tarczka” i takie mam tutaj na myśli. Mucha jedwabna, w odcieniu czerwieni. Mam taką, zakupioną na allegro, w opisie pisało, kolor wina (akurat jako miłośnik win nie uważam, aby był jeden kolor wina, ale co tam). Tego, że mucha wiązana pisać rzecz jasna nie muszę. Poszetka biała, lniana, złożona w tv fold. Oczywiście do butonierki kwiatek, czerwony goździk. Skarpety czarne.
    I teraz dochodzimy do kwestii najważniejszej, czyli butów. Co prawda aksamitna marynarka wywodzi się z nieformalnej marynarki do palenia, to jednak zestawienie, które opisałem jest dość formalne, ergo wymusza odpowiednio formalne obuwie, czarne oksfordy, lub lotniki. Postawiłem na Oksfordy i tu zaczęły się schody, jak mawiał pewien były pułkownik. Do dyspozycji jest bowiem kilka modeli i ciężko bez fizycznego „pomacania” wybrać któryś opierając się li tylko i wyłącznie na zdjęciach. Trochę w ciemno padło na Yanko 272 Boxcalf Negro.

    1. PS. Owo „Negro” budzi lekko rasistowskie skojarzenia. Oczywiście wiem, że Yanko to hiszpańska marka, a Negro to po prostu po hiszpańsku kolor czarny. Zresztą taka jest właśnie etymologia słowa „negr”. Tym niemniej, już pozakonkursowo, dorzucę jeszcze następujący zestaw: długa biała szata, biały kaptur z rozcieńciami na oczy, i pochodnia do ręki. 😀

      1. PS2. A tak w ogóle to ograniczenie to marnych dwu i pól tysiąca znaków to jawna dyskryminacja zwolenników słowa pisanego! Uczciwość wymagałaby analogicznego ograniczenia obrazków do 100×100 piskseli. 😛

  23. Yanko ma wiele fajnych butów jak monki, trzewiki. Zgadzam się z autorem bloga, iż brogsy są najbardziej uniwersalne ale również bardzo fajne. Dlatego to właśnie ten model butów wybrałem do stylizacji:
    http://patine.pl/yanko-style-435-goodyear-welted.html

    Stylizacje, charakterystycznie dla mnie, namalowałem 😉

    http://ufiakah.deviantart.com/art/3-outfits-525968557

    Trzy różne stylizacje z różnym stopniem formalności gdzie właśnie te brogsy są elementem łączącym.

    Skórzana kurtka i brogsy w mieście, do pracy czy po pracy? Świetnie pasuje.
    Smart casual z koszulą w kratę, knitem i szalikiem (bowiem poranki i wieczory są jeszcze dosyć chłodne)? Świetnie pasuje.
    Bardziej formalny zestaw do bardziej formalnej pracy z garniturem, krawatem we wzór paisley i trenchem? Także świetnie pasuje.

    Każdy zestaw stworzyłem wyjątkowy z różnymi stopniami formalności czy dodawania wzorów, a te buty pasują pięknie. Jak więc nie lubić takich brogsów? 😉

  24. Cześć Dawidzie,
    już prawie 3 lata jestem czytelnikiem Twojego blogu. Prócz modą, interesuję się także historią, a szczególnie dziejami moich przodków. Moim największym skarbem są stare albumy z setkami czarno-białych zdjęć. W związku z tym inspiracją do stworzenia stylizacji konkursowej stała się dla mnie fotografia z 1930 roku przedstawiająca ubranego w smoking brata mojego pradziadka http://wp.me/a5qQEV-dF . Z przekazów rodzinnych wiem, że był on niezwykle eleganckim mężczyzną. Przykładał ogromną wagę do swojego wyglądu. Podobno co miesiąc szył sobie nowy garnitur u krawca.
    Mój smoking to pamiątka po moim dziadku http://wp.me/a5qQEV-dE . Po drobnych przeróbkach krawieckich z powodzeniem służył mi kilka lat temu na mojej studniówce. Uszyty został przez lokalnego krawca z wysokogatunkowej wełny. Kołnierz szalowy pokryty jest jedwabiem natomiast szwy boczne spodni wykończone są ozdobnym warkoczem. Biała plisowana koszula z wykładanym kołnierzykiem stanowi idealne tło dla czarnej, jedwabnej, ręcznie wiązanej muchy. Uzupełnieniem zestawu są białe szelki, biała lniana poszetka oraz złote spinki do mankietów, do których mam ogromny sentyment gdyż są pamiątką po moim pradziadku. Do kompletu brakuje mi jedynie czarnych, wypolerowanych na wysoki połysk oxfordów Yanko 558 – najbardziej eleganckich butów dla mężczyzny. Już nie mogę doczekać się otwarcia granatowego pudełka wymarzonymi butami w środku;) Po otrzymaniu nagrody obiecuję podzielić się zdjęciami zestawu uzupełnionego o wiedenki Yanko.
    Pozdrawiam

  25. Panie Dawidzie

    prezentuję moją stylizację w formie internet friendly: http://s10.postimg.org/s88m94g2x/konkursshdandy.jpg

    Gwiazdą są oczywiście ciemnobrązowe podwójne monki Yanko z patine.pl – spojrzenie od początku dąży w ich stronę dzięki kontrastowym wobec reszty stroju czerwonym skarpetkom. Cała idea polega na napięciu pomiędzy akcentami militarnymi (bojówkami, zielonym kolorem w każdym możliwym odcieniu) a dandysowskimi (monkami, koszulą ze stójką, czerwonymi skarpetki).

    Wierzę, że o pięknie stroju w dużej mierze decyduje kontekst. Moja stylizacja nadaje się idealnie na wczesnowiosenny, ciepły weekend (taki jak teraz – 20 stopni, słońce, na dworze świeże wiosenne kolory mieszają się jeszcze z jesienno-zimowymi, powietrze jest rześkie). To idealny strój na spacer po parku, spotkanie w przytulnej kawiarni z bliską osobą, wieczór autorski ulubionego autora.

    Marynarka – Suitsupply http://eu.suitsupply.com/en/jackets/jort-blue-plain-jacket/C870.html?start=5&cgid=Jackets&prefn1=collection&prefn2=color&prefv2=Blue&prefv1=Spring%2FSummer
    Koszula – H&M http://www2.hm.com/pl_pl/productpage.0249731001.html
    Poszetka – poszetka.com http://www.poszetka.com/product-pol-1103-poszetka-z-grenadyny-zielen.html
    Zegarek – Seiko http://www.citywatches.co.uk/seiko/seiko-5-military-automatic-sports-snzg07j1-snzg07j-snzg07-mens-watch.htmls
    Pasek – Yanko http://patine.pl/pasek-yanko-751-cambridge-niger.html
    Spodnie – Ralph Lauren http://www.mrporter.com/en-pl/mens/polo_ralph_lauren/slim-fit-cotton-cargo-trousers/527461
    Skarpety – Ralph Lauren https://www.zalando.pl/polo-ralph-lauren-classic-crew-skarpety-czerwony-po252j007-302.html
    Buty – Yanko http://patine.pl/yanko-style-306-testa-de-moro.html

    Pozdrawiam

    1. Bardzo proszę o skopiowanie linka do stylizacji do okna przeglądarki i powiększenie go. Niestety przez nietypową formułę obrazek wyświetla się na blogu w miniaturce. 🙂

      Pozdrawiam

  26. Witam serdecznie,

    Oto przygotowana przeze mnie stylizacja: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/60f19b76a2c55fd8.html

    I komentarz: ponieważ ostatnio w pogodzie obserwujemy wybuch wiosny pozwoliłem sobie stworzyć stylizację na aurę taką, jak mamy teraz. Oczywiście postawiłem na lekkość i przewiewność; stąd marynarka lniana w kolorze elektrycznego błękitu (ten kolor dodaje stylizacji dynamiki) z częściową tylko poszewką. Do tego kapelusz panama chroniący mózg przed przegrzaniem, a skórę twarzy przed promieniami UV. Pleciony pasek i biała koszula reprezentują obowiązkowe elementy męskiej garderoby. Różowe chinosy, a także charakterystyczna poszetka we wzorek paisley wraz z krawatem dodają nutkę dandysizmu i przyciągają uśmiechy oraz spojrzenia płci pięknej :). Dodatkowo niewidoczne skarpety doskonale pasują do wybranych przeze mnie butów, czyli mokasynów Yanko 552 C/609.

    Kilka słów jeszcze o marynarce: wybrałem taką z zamkniętymi klapami, ponieważ jest to moim zdaniem ciut bardziej dandy niż w przypadku klap otwartych, a poza tym ładnie modeluje męską sylwetkę :). Osobiście jak założę na siebie takie cudo, to od razu czuję się jakby przybyło mi z 5 cm obwodu w klatce :).

  27. Witam! Mój zestaw nazwałem „Może nieco kontrowersyjne niektóre kolory”, a oto i on:

    buty:
    http://patine.pl/yanko-style-653-trzewiki-navy-blue.html

    skarpety:
    http://www.oconnellsclothing.com/product.php?productid=24811

    spodnie
    http://www.ralphlauren.com/product/index.jsp?productId=57309686&fd=Pink&ff=GenericColor&fg=Color&fv=Pink&parentPage=family&selectedColor=Pink

    pasek do spodni:
    http://www.opumo.com/navy-woven-leather-belt.html

    koszula:
    http://www.tmlewin.co.uk/Slim-Fit-Blue-Stripe-Cutaway-Collar-Shirt/52542,en_GB,pd.html?prefn1=collarShape&prefn2=colour&prefn3=styleNumberCIMS&prefv2=Blue&prefv1=Cutaway&prefv3=Formal%20Shirts&start=12&cgid=Mens-Shirts

    krawat:
    http://www.tmlewin.co.uk/Plum-White-Fleur-de-Lys-Silk-Tie/505336761670,en_GB,pd.html?prefn1=FabType&prefn2=TieWidth&prefn3=colour&prefv2=Classic%7cSkinny&prefv1=Silk%7cSilk%20Blend&prefv3=Purple&start=12&cgid=Mens-All-Ties

    spinki do mankietów:
    http://lian-art.pl/pl/srebrne-spinki-do-mankietow-prostokatne.html

    marynarka:
    http://www.bytom.com.pl/marynarki,marynarka-be1-02-34a-222-k-3347-16877-p

    poszetka:
    http://www.pochette-square.com/en/nos-pochettes/448-et-moi-et-moi-et-moi-.html

    zegarek:
    http://www.junghans.de/en/junghans-collection/watches/maxbill/maxbill-maxbillquarz/041-4464-00/model/detail.html

    płaszcz:
    http://www.lyst.com/clothing/burberry-midlength-virgin-wool-blend-trench-coat-uniform-blue/

    szalik:
    http://www.lyst.com/accessories/polo-ralph-lauren-ribbed-scarf-purple/

    Pozdrawiam przeglądających moją propozycję 😉

  28. Postarałem się w swojej stylizacji stworzyć, zgodnie z ideą bloga, zestaw dandy ale bez nadmiernych fajerwerków. Oparłem go o brązową dwurzędówkę z błękitnym prążekiem i koniakowe oxfordy. Do tego mamy błękitną koszulę z kołnierzykiem klubowym i krawat w lisy. Kolorowa poszetka dopełnia całość powyżej pasa. Poniżej widzimy białe spodnie, i dla kontrastu(bałem się, że całość może wyglądać mdło) ciemnoniebieskie skarpetki.
    http://imageshack.com/a/img633/2053/SvG1CB.png
    Pozdrawiam wszystkich konkurentów i życzę uczestnikom konkursu dobrej zabawy 😉
    Jan

  29. Panie i Panowie,

    do konkursy zgłaszam swój zestaw wielkanocny składający się min. ze sztruksów Levis 511 , marynarki z Zary i szałowych irlandzkich skarpet,ale z drobnymi zmianami:
    Przede wszystkim zastosowałbym do niego buty Yanko 306 Testa de Moro, a do tego lepszej klasy koszulę typu button down i zegarek do kompletu- na zdjęciu niezbyt drogi Atlantic.

    http://images66.fotosik.pl/788/edc5faf02ad8995fgen.jpg

    (proszę zwrócić uwagę na profesjonalną obróbkę zdjęć w Paint-cie 😉

  30. Dzień dobry,

    Umieszczam mój kolaż: http://zapodaj.net/images/8e8915ce137ca.jpg

    Marynarka: Suitsupply
    Koszula: TM Lewin
    Spodnie: Suitsupply
    Buty: Yanko
    Krawat: Charles Tyrwhitt
    Poszetka: The Tie Bar
    Okulary: The Bespoke Dudes
    Szelki: Albert Thurston
    Skarpetki: Pantherella
    Spinki: Brooks Brothers

    Zestaw jesienno-letni na pogodę jak w dzisiejszy słoneczny niedzielny dzień.

    Pozdrawiam serdecznie,
    Alex

  31. Dzień dobry Szanownym Kolegom!

    Z racji swojego swojego zawodu, nauczyciela licealnego, prezentuję stylizację, zatytułowaną – nieodkrywczą parafrazą:

    DO SZKOŁY BY SIĘ SZŁO…

    http://wgrajo.pl/img/belfer1.jpg

    Choć w ostatnich dniach niespodzianie zawitała do nas wiosna, moja koncepcja wsparta jest na modelu Yanko 080Y Suede Testa Moro – zamszowych chukka, odpowiednich na nieco chłodniejszą porę. Zatem przyjmijmy, że ciągle trwa chłodny marzec…
    Inspirowałem się anglosaską tradycją, jeśli chodzi o styl ubierania się nauczycieli oraz wykładowców (zresztą w rzeczywistości również ten styl preferuję) – stąd zamsze, Harris Tweed, luźno tkana dzianina wełniana czy pikowana kurtka (której warstwa wierzchnia nie jest nylonowa czy poliestrowa – jak to zazwyczaj bywa – ale „dociepla” wizerunek miękką i nieco „pluszowatą” bawełną).
    Kolory wybrałem konserwatywne (odpowiednie dla mojej profesji – staroświecko pojmowanej ;)), stonowane granaty oraz szarości, przełamane nutkami bakłażana, bieli oraz błękitu. Wzór dominujący to powściągliwa kratka, wpisana w fakturalność tkanin.

    A oto garść szczegółów:

    BUTY – Jako się rzekło: klasyczne, choć z trzema dziurkami, chukka na podzelowanej podeszwie, utrzymane w bezpiecznie ciemnym, acz ciepłym w wyrazie brązie.

    SPODNIE – Nienajciekawszy skład (obok wełny sporo tworzyw), lecz bardzo dobry krój i ciekawy kolor (mam te spodnie). Stanowią dobry łącznik kolorystyczny pomiędzy butami a górą ubioru.

    SKARPETKI – Z mieszanki wełny i bawełny – co wiąże elegancję z przyjazną termiką.

    KURTKA – Rozwarte klapy i długość poza linię bioder – inaczej nie przystoi belfrowi.

    SZAL – Wełna o średniej gramaturze, splot w miarę luźny.

    KASZKIET – Obowiązkowy tweed.

    KOSZULA – Tu zdecydowałem się na dosyć wysoką stójkę (ech… te powszechne dzisiaj koszuliny z namiastkami stójek i kołnierzy…) oraz stosunkowo długie i zwarte wyłogi (choć kołnierzyk, rzecz jasna, cutaway) – taki układ odpowiednio eksponuje muchę. Bawełna, tkana wystarczająco grubo splotem oxfordzkim komponuje się zresztą zimowo-wiosennego zestawu.

    MUCHA – (Na zdjęciu opcjonalnie z krawatem o podobnej barwie i fakturze) stanowi kolorystyczny zwornik, a zarazem wyróżnik (subtelny, a jednocześnie zdecydowany, męski) stylizacji.

    KARDIGAN – Jest zdecydowanie za drogi do tego zestawu, poza tym z bawełny. Użyłem go dla pokazania stosownych fasonu, faktury i koloru – powinien być z wełny (lub z jej domieszką). Zaokrąglone klapy kontrapunktują kanciastość innych elementów.

    Życzę Panom ekscytującej rywalizacji oraz wzajemnej inspiracji !

    Marian

  32. Buty jakie wybrałem to klasyczny model brązowych brogsów Yanko 616 Marron. Jak dla mnie – piękniejszych butów niż brązowe brogsy po prostu nie ma 😀

    Swoją stylizację oparłem na połączeniu dwóch moich ulubionych kolorów (bordowy i zielony). Pierwszego z nich użyłem w marynarce, a drugiego (użyty odcień to tzw. butelkowa zieleń) w krawacie i skarpetkach. Krawat jest wykonany z grenadyny, co stawia go w kwestii formalności między knitem a klasycznym jedwabnym krawatem. Szlachetności dodaje użycie brązowych skór (w butach, pasku od zegarka i plecionym pasku do spodni). Moim zdanie pleciony pasek idealnie tu pasuje do beżowych chinosów i odformalnia zestaw. Biała koszula z wspomnianymi chinosami i brązowymi elementami uspokajają stylizację i pozwalają wybić się połączeniu bordo i zieleni.

    Zestaw jest według mnie wyjątkowy przez ciekawe połączenie kolorów i zaakcentowanie butelkowej zieleni również w skarpetach, co sprawia, że dół kompozycji intryguje.

    Jest on typowym przedstawicielem stylu smart-casual. Mam 18 lat, więc na co dzień ubieram się zdecydowanie mniej formalnie, natomiast taki zestaw ubrałbym na spotkanie z kobietą, co na pewno zrobiłoby na niej wrażenie, lub na średnio formalną uroczystość.

    Oto i on: http://imgur.com/MoFSWbC

    Marynarka – Topman
    Buty – Yanko 616 Marron
    Krawat – Poszetka.com
    Skarpety – Szarmant.pl
    Spodnie – Ralph Lauren
    Koszula – Michael Kors
    Pasek – Tommy Hilgifer – New Almerico
    Zegarek – Daniel Wellington
    Poszetka – Vistula.pl

  33. Siedząc w domu, w białych crocksach
    napotkałem wpis o brogsach.
    A te brogsy buty cwane,
    Do wszystkiego zakładane,
    jak nie patrzeć z lewa z prawa,
    o poranku czy o świcie,
    zawsze leżą znakomicie!
    Padło hasło: „konkurs, Yanko”
    wystylizuj swoje wdzianko,
    a do wdzianka przyjacielu
    wybierz buty spośród wielu.
    Więc zaglądam na Patine,
    a tam butów całe strony,
    czuję lekko się zgubiony,
    jak z wyboru przejść do akcji,
    żeby wygrać w stylizacji?
    Wypatrzyłem Je mym okiem,
    Biorę Yanko cztery cztery osiem!
    Jak pokazać w jednym stroju,
    że zwyciężą w każdym boju?
    Przecież but ten przyznaj rację,
    wygra każdą stylizację:
    Na formalnie w garniturze,
    pokaż się prezesie w biurze.
    Na spotkanie z koleżanką
    do blue jeansów załóż Yanko.
    448 włóż na stopy, załóż chino, zawiąż knita,
    Będzie randka znakomita!
    W dzień dzień poprawin wyczekany,
    przydziej zestaw koordynowany,
    szare spodnie, grantowa marynarka,
    cztery cztery osiem włóż od Yanka.
    Gdy chcesz poczuć się Dandysem,
    załóż krawat z rudym lisem,
    spodnie możesz włożyć w khaki,
    i na spacer gnaj przez krzaki,
    lecz by efekt był finalny
    musi but być niebanalny,
    uniwersal załóż fason,
    w brogsach Yanko pójdziesz z klasą!
    Na niedzielny spacer w parku,
    tweed zagościł na twym barku?
    Brogs od Yanka nie żartuję,
    idealnie się wkomponuje.
    Można mnożyć te zestawy,
    lecz nie to jest sednem sprawy,
    by pokazać jeden strój,
    w którym wygrasz konkursowy bój.
    Dopuść do swej świadomości,
    gdy 448 na nodze zagości,
    to odchodzi w drugi plan,
    co powyżej nosi pan.
    Bo gdy lustro Yanków błyszczy,
    stylizacji nic nie zniszczy.
    Ubiór nie jest już kłopotem,
    Yanko 448 całą zrobią robotę!
    Nie pokażę jednej stylizacji,
    bo jak wybrać z tylu kombinacji?
    Sam fantazji popuść wodze,
    Gdy masz Yanko na swej nodze!
    Z smutkiem kończę to bajanie,
    bo w amoku zapomniałem,
    czym dziś nogi swe odziałem…
    Nijak ma się but gumowy,
    do skórzanych z mojej mowy.
    Lecz gdy wygram Yanko brogsy,
    to wyrzucę białe crocksy,
    zamiast w necie czas marnować,
    pójdę Yanki stylizować! 🙂

    PS: Marny ze mnie jest stylista,
    spójrz na linka – sprawa czysta.
    Ale wiem, że będzie zmiana,
    gdy noga w 448 zostanie odziana 🙂

    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e5a1bcb889c733a1.html

  34. Witam,

    http://zapodaj.net/abf9e235de8f2.jpg.html

    W moim zestawieniu spróbuję ukazać coś, czego brakuje mi na naszych ulcach w cieplejsze dni, a okazja jest jak nabradziej aktualna spoglądając przez okno, gdzie słońce coraz śmielej wychyla się zza chmur (stąd kultowe clubmastery), a temperatura pozwala zapomnieć o płaszczach i kurtkach.

    Dwurzędowa marynarka w żywym kolorze to rzadkość, a szkoda, bo sama w sobie ma swój nieodparty urok (mam nadzieję, że stanie się chociaż odrobinę tak popularna jak jednorzędówka) w połączeniu z koszulą w kratę, aby tchnąć deseń w stylizację wraz z białymi spodniami, które sam polubiłem od ostatniego lata, kiedy kupiłem i spróbowałem zestawiać je z różnymi częściami garderoby.
    Skoro wiosna, to i wyraziste uzupełnienia tj. piękny krawat z szantungu i bawełniana poszetka w kolorze czerwonym.
    A teraz buty, choć wpis jest o butach typu brogsy, to w mojej ocenie double monki niewiele im ustępują w uniwersalności, będą idealnie pasowały zarówno do dżinsów, zestawów koordynowanych jak i mniej formalnych garniturów, w zależności od wybranego koloru i rodzaju skóry.

    Pozdrawiam

  35. Cześć!

    Swoją stylizację do butów Yanko pokazałem w poniższym filmiku. Zapraszam do zobaczenia!
    Skupiłem się na rzeczach, które posiadam we własnej szafie. Klasyczny zestaw w nowoczesnej odsłonie, który świetnie wyglądałby z monkami Yanko:)
    Oto link do filmiku:

    https://youtu.be/XCufEnBMR3k

    Pozdrawiam
    Mariusz

  36. Witam!
    Mój zestaw nie wpisuje się w trend wiosenno-letni z prostego względu – pod względem ubraniowym zimne pół roku jest dla mnie zdecydowanie ciekawsze. Przygotowując ten zestaw kierowałem się przede wszystkim prostą (wszak jak wiadomo prostota zawsze spoko) oraz własnymi upodobaniami – jest to na dobrą sprawę szereg lubianych przeze mnie elementów garderoby spiętych w stosunkowo spójną całość:
    http://i.imgur.com/URwGCol.png
    Zdecydowanym numerem jeden dla mnie w tym zestawie jest marynarka. Tak, jak do sztruksu jako materiału nie pałam wielką miłością – tak w wersji jesienno-marynarkowej wywołuje u mnie wytrzeszcz i leciutki ślinotok. Zwłaszcza w granacie.
    O szarych, wełnianych spodniach nie ma co się rozpisywać – wraz z granatową marynarką tworzą standardową bazę, podobnie jest z wełnianym golfem.
    Wybranym przeze mnie do zestawu obuwiem są bordowe Yanki 653Y. Trzewiki za kostkę są dość logicznym obuwiem dla zestawu jesiennego, a do koloru bordowego – podobnie jak do sztruksowych marynarek mam wrodzoną słabość.
    Ubiór uzupełnia skórzany pasek (w kolorze zbliżonym do koloru Yanków), Atlantic Seacrest z szarym cyferblatem (ponowanie: prostota!), skórzana torba oraz bordowa poszetka. W białe kropeczki – bo czemu nie.
    Jedyną ekstrawagancją (jak na polskie warunki) jest szara czapka gazeciarza od Stetsona, którą zaimplementowałem ponownie w wyniku własnego upodobania.

    Zarówno prezentacja tekstowa, jak i graficzna jest jaka jest – mam więc nadzieję, że zestaw da radę wybronić się sam 😉

    Pozdrawiam

  37. Dzień dobry, na początku pozdrawiam Autora Bloga oraz Uczestników Konkursu 🙂

    Modą męską interesuję się od stosunkowo niedawna, lecz włożyłem w tę pasję sporo czasu i serca, zatem wierzę, że moja praca nie jest najgorsza 😉

    Komentarz jest ograniczony regulaminem do 2500 słów zaledwie, więc mogłem w nim jedynie zasygnalizować (w na poły żartobliwej formie) szczegóły koncepcji mojego projektu, czego żałuję, bo cały diabeł tkwi w szczegółach – tkaninach i fakturach (czego plansze nie oddają niestety), a także na szczegółach kroju poszczególnych elementów.
    Prezentowany strój jest niejako dwuczęściowy, lecz należy go traktować jako jedną, spójną całość – tym samym spełnia wymogi regulaminu. Zarys koncepcji przedstawiony jest na przedostatniej planszy.

    Unikałem epatowania formą, ekspresywną prezentacją czy filmem – by skupić się na treści, refleksji oraz „delektacji” 🙂

    Zatem zapraszam do oglądania i czytania. Plansz jest siedem. Dobrze jest oglądać je w osobnym oknie przeglądarki – wtedy stają się większe.

    http://www.iv.pl/images/78675748222461852733.jpg

    http://www.iv.pl/images/76642192083004108424.jpg

    http://www.iv.pl/images/12991604672073314170.jpg

    http://www.iv.pl/images/92841191208259633169.jpg

    http://www.iv.pl/images/50472000528668780238.jpg

    http://www.iv.pl/images/76441202900100472158.jpg

    http://www.iv.pl/images/99468578765567712997.jpg

    Miro

    1. Zapomniałem dodać, że znaczną cześć prezentowanych elementów posiadam, więc mogę sobie wyobrazić, jak wyglądałyby z nimi prezentowane jasnobrązowe lotniki Yanko 🙂 A dlaczego brązowe lotniki? Bo to „czysta forma”, w którą wpisze się prawie każda odmiana elegancji.

  38. Witam!

    Twój blog przeznaczony jest typowo dla mężczyzn, ale może Cię zdziwię, jeśli powiem, że masz również stałe czytelniczki! Sklep patine.pl z kolei oferuje pewien wybór klasycznego obuwia damskiego. Nie mogłam przejść obok możliwości zdobycia tych butów obojętnie. W linku poniżej znajdziesz moją stylizację, która idealnie pasowałaby do damskiej wersji brogsów – Yanko W 436 Cuero (http://patine.pl/yanko-58436-cuero.html).

    http://imgur.com/j6cvcZr

    Pracuję w kancelarii prawniczej, więc na co dzień muszę ubierać się dosyć elegancko. Brogsy te, jako że posiadają mały akcent męski, idealnie wpasowałyby się w atmosferę tego miejsca.

    Moja stylizacja składa się z klasycznych cygaretek w kolorze burgundowym, błękitnej bawełnianej koszuli i granatowej marynarki. Całość dopełnia torebka i kapelusz, które świetnie komponują się ze spodniami. Strój ten, w połączeniu z eleganckim obuwiem nadaje pewności siebie, niezbędnej w moim codziennym życiu.

    Pozdrawiam
    Karina

  39. Mój zestaw konkursowy: http://zapodaj.net/3329a3a3f8b86.png.html

    Do konkursu wybrałem zestaw, który chcę mieć w swojej szafie (i powoli staram się go skompletować) – kiedy zrzuciłem „zbędny balast” (a było co zrzucać, prawie 25kg!), doszedłem do wniosku, że skoro i tak muszę wymienić praktycznie wszystkie ubrania, to warto zadbać o to, żeby w moja garderoba była elegancka i ponadczasowa. Na co dzień nie muszę nosić garnituru, postawiłem więc na klasyczny zestaw smart casual, bo to nigdy nie wychodzi z mody.

    Centralnym punktem zestawu są koniakowe brogsy firmy Yanko (545 Cuero http://patine.pl/yanko-style-545-goodyear-welted.html ), na które „choruję” od dawna, ale niestety funduszy jak na razie brak… Do tego wełniana, granatowa marynarka (fot. suitsupply.com), beżowe chinosy (Dockers, fot. zalando.pl) i koszula w kratę gingham (Charles Tyrwhitt fot. ctshirts.co.uk). Jeśli chodzi o dodatki to lniana, biała poszetka z kolorowym obszyciem (fot. poszetka.com), nieformalne, jedwabne spinki do koszuli w kształcie węzełków (fot. poszetka.com), jedwabny krawat regimental (fot. ctshirts.co.uk), jasnobrązowy pasek zbliżony kolorem do butów (Yanko 563 Cuero – http://patine.pl/pasek-yanko-model-563-jasno-brazowy.html) i brązowa, skórzana torba (fot. barellybags.pl)

    Zestaw ten pozwala na olbrzymie możliwości „zabawy” dodatkami – dobór krawatów, poszetek, spinek, zegarków, nakryć głowy, okryć wierzchnich itd.
    Ponad to, mając tak zbudowaną podstawę garderoby można powiększać ją o kolejne ubrania pozwalające stworzyć mnóstwo innych zestawów. Szare wełniane spodnie? Wspaniale. Marynarka klubowa? Proszę bardzo. Biała koszula? Nawet bardziej klasyczna niż gingham. Błękitna? Różowa? Nie ma sprawy. Lato? Lniana marynarka i koszula z bawełny oxford powinny być jak najbardziej w porządku. A to tylko kilka kombinacji…

  40. Szanowny Panie Dawidzie, szanowni Koledzy

    Prezentuję zestaw, który chciałem zgłosić do konkursu:
    http://i.imgur.com/QXuNi4D.jpg
    Zamysłem było stworzenie czegoś eleganckiego, nadającego się na spacer po parku czy wypad do pubu w raczej chłodniejszy wiosenny dzień. Trzymałem się brązu. Odcienie brązu i szarości to moje ulubione kolory. Raczej nie lubię wprowadzać dużej ilości kolorów jaskrawych. Wolę twardą, surową, męską klasykę.
    Marynarka – Suitsupply
    Spodnie – Barry Bricken – żeby nie były takie monotonne wybrałem model z fakturą delikatnej kraty (chyba słabo widoczne tutaj)
    Kamizelka – Poszetka.com – doprawdy kamizelkowy graal. Bardzo długo szukałem czegoś takiego. Jak tylko fundusze mi pozwolą na pewno sobie taką sprawie.
    Koszula – Lambert
    Spinki-węzełki – Poszetka.com
    A teraz prawdziwy oldschool – Fular – Poszetka.com – niecodzienna alternatywa dla krawata. A może stanie się codziennością?
    Poszetka – Poszetka.com
    Pasek – Yanko
    Skarpety – Szarmant
    A teraz wisienka na torcie – brogsy Yanko 664 Cuero – buty idealne.
    I taki mały dodatek, który czasem umila mi spacery albo dumanie przy kawie lub herbacie – fajka Peterson z linii Sherlock Holmes.

    Pozdrawiam
    Marcin

  41. Witam serdecznie!
    W moim zestawie przewodnią rolę pełni kraj z którego wywodzi się marka Yanko czyli Hiszpania. Całość skomponowana jest w sposób który obok wyśmienitego, dandysiego wyglądu zapewnia również komfort termiczny w ciepłe letnie dni – zestaw złożony jest wyłącznie z lnu i bawełny, nie licząc oczywiście elementów skórzanych.

    http://i.imgur.com/8Amh8WB.jpg

    Buty – Yanko 306 Burdeos
    Zegarek i bransoletka – Gents Timepieces
    Reszta – Suit Supply

    Pozdrawiam 🙂

  42. Stylizację można obejrzeć tutaj:
    http://i.imgur.com/Dnlh9OT.png

    Swoją stylizację przygotowałem pod kątem obecnej, dość wybrednej pogody. Powinna się sprawdzić idealnie zarówno w chłodniejsze jak i cieplejsze dni o czym poniżej.

    Podstawą są żółte chinosy i koszula w granatową kratę gingham z kołnierzykiem typu button-down. Do koszuli dodałbym knit w kolorze butelkowej zieleni. Na wierzch proponuję granatową, bawełnianą marynarkę uzupełnioną lnianą poszetką oraz wpinką do butonierki w postaci supełka. Wszelkie akcenty również w kolorze zielonym.

    Żółte chinosy uzupełniłbym plecionym, brązowo-granatowym paskiem z klasyczną klamrą, natomiast idealnym uzupełnieniem zielonych dodatków górnej partii stylizacji byłyby zielone, cienkie skarpety.

    Buty jakie wybrałem to klasyczne brogsy w kolorze brązowym (Yanko 664), które świetnie wpisują się w zestaw.

    Uzupełnieniem całości są dodatki w postaci zegarka z plecionym paskiem oraz, również pleciona, bransoletka.

    Sądzę, że taka stylizacja idealnie nadaje się na chłodniejsze dni. W cieplejsze dni natomiast możemy bardzo szybko zmodyfikować nasz zestaw, odrzucając marynarkę oraz zielony knit. Otrzymamy wtedy stylizację idealną na nieco cieplejsze dni, a zielone skarpetki będą przyjemnym wiosennym akcentem.

  43. Witam wszystkich,
    swój dzisiejszy wpis chciałbym zadedykować …żonie, już wyjaśniam dlaczego. Otóż na co dzień jestem leśnikiem ubranym od stóp do głów na zielono, taki strój może być dla jednych wybawieniem, bo uwalnia od codziennego zastanawiania się co by tu dzisiaj założyć, ale może też znacznie ograniczać możliwość wyrażania własnej osobowości, którą bez wątpienia daje strój. Jeszcze dwa lata temu należałem do tej pierwszej grupy, byłem zadowolony, że problem codziennego ubioru mam po prostu z głowy. Wszystko zmieniło się za sprawą mojej żony, która zmobilizowała mnie do działania (patrz i słuchaj- moja pierwsza w życiu, bardzo amatorska prezentacja wideo), początkowo chciałem ubierać się lepiej wyłącznie dla niej, dzisiaj robię to z wielką przyjemnością, krawat zakładam nawet wtedy gdy nie muszę i już nawet nie słyszę w kręgu znajomych tekstu :”Coś się tak wystroił?”, bo wszyscy wiedzą, że Grzesiu lubi dobrze wyglądać Przygotowana przeze mnie prezentacja jest utrzymana jeszcze w tonie kończącej się zimy, a to za sprawą dwurzędowego płaszcza w kratę (cudowny nabytek z F&F, do dziś nie mogę się nadziwić, że znalazłem go w Tesco), ale chyba każdy z nas ma taką rzecz, z którą nie potrafi się rozstać. Pozostałe elementy stylizacji to rzeczy zakupione głównie w sieciówkach: marynarka Mango He, spodnie H&M, koszula McNeal, pasek Massimo Dutti, rękawiczki Zara, okulary Cubus, skarpetki Calzedonia, zegarek Daniel Wellington, knit i poszetka zakupione na Allegro. Stylizację dopełnią wybrane przeze mnie monki Yanko 306 Burdeos. Bardzo chciałbym zobaczyć minę żony gdybym je wygrał… No i cały las cieszyłby się ze mną
    P. S. Kochanie jeśli kiedyś to przeczytasz, to dziękuję Ci, że dzięki Tobie jestem tym kim jestem…

    https://www.youtube.com/watch?v=uJ5q4wlK1jc

    Pozdrawiam
    Grzesiek

    1. Rozbawiło mnie to 🙂 szkoda, że takie długie, mogłoby trwać z 1 minutę maksymalnie, ale i tak mnie rozbawiły te skarpetki =)

  44. Cześć!

    Z kolekcji Yanko najbardziej urzekł mnie model Yanko 435 Niger i to pod niego starałem się stworzyć stylizację. Do butów-marzenia zdecydowałem się dobrać swój zegarek-marzenie, czyli Patek Philippe (dokładnie model 5159R-001), oczywiście ze skórzanym paskiem w kolorze butów. Spodnie firmy Hiltl w kolorze szarym, który chyba najlepiej podkreśli piękno butów, nie odciągając uwagi. Marynarka (Suit Supply) w bezpiecznym granatowym kolorze. Nieco odważniejszego wyboru dokonałem przy poszetce i skarpetach (obydwie pozycje z Suit Supply). Występuje tam motyw kropek, który bardzo lubię, a bordowa/burgundowa kolorystyka ma za zadanie nawiązywać do butów. To samo tyczy się szelek (oczywiście od Alberta Thurstona). Do tego zestaw koszul prosto z Włoch (Luigi Barrelli) i francuski krawat-knit od Hermesa, który również mam nadzieje znajdzie się kiedyś w mojej szafie.

    Stylizacja – http://i.imgur.com/RUA2iBA.jpg

    Pozdrawiam,
    Maciej

  45. Stylizacja do wglądu:
    http://zapodaj.net/images/147d8c1f10202.jpg

    Przyznam, że nie jestem stałą czytelniczką bloga – właściwie zaglądam tu tylko gdy narzeczony chce pokazać mi konkretne posty. Przyznam też, że nie interesuję się modą w szerszym znaczeniu tego słowa. Nie znam nawet fachowych określeń na niektóre, poszczególne części garderoby – podobno powinnam, bo jestem kobietą. Ubierając się zwracam uwagę tylko na to co mi się podoba, nie przywiązuję wagi do tego czy pozostaje w jednym stylu, czy łącze coś co nie powinno być łączone – można powiedzieć że wszystko robię „na oko”. Tak też powstała ta stylizacja. Konkurs ten to nawet nie gonitwa za wygraną ale próba udowodnienia właśnie jemu, że mogę stworzyć coś ładnego, coś schludnego nie znając tych wszystkich pisanych i niepisanych zasad o których mi mówi, którymi mnie poprawia.
    Pozdrawiam 🙂

  46. Dobry wieczór!
    Z wielką radością w sercu chciałabym zaprezentować stworzony przeze mnie zestaw. Tak, jestem kobietą! Postanowiłam wyjść z ukrycia i przyznać się do fascynacji męskim stylem. Jako że lubię spawać, znam się na stolarce i często używam wiertarki, to uważam, że mam pełne prawo do wzięcia udziału w tym konkursie 🙂 Link do stylizacji:http://imgur.com/5SmSuUF
    Byty Yanko, które wybrałam, to model W 436.
    Pozostałe rzeczy to:
    kapelusz – Rag&Bone
    pasek – Neri Firenze
    torba – Babushka
    żakiet z tartanu – Vivienne Westwood
    spodnie – Benetton
    muszka z grenadyny – Poszetka.com
    koszula – Guess
    okulary – Massimo Dutti
    bransoletka – Scallini
    skarpetki – no name
    zdjecie – źródło: Pinterest

    Pozdrawiam serdecznie Organizatora Konkursu i Wszystkich Uczestników,
    Monika

  47. Przedpołudnie jest bardzo ciepłe i bezchmurne, co zwiastuje kolejny, wspaniały dzień. Wyruszam o świcie, żeby zrealizować swój plan dnia. Jestem ogromnie podniecony już od otwarcia powiek o wczesnym poranku[…]
    Wysiadając z taksówki ostrożnie stawiam stopę obutą w ciemnogranatowe, podwójne monki Yanko 306 ze skórzaną podeszwą na nierównym bruku. Czuje lekki powiew wiatru, który – jeśli szczęście dopisze – potowarzyszy mi jeszcze jakiś czas dając wytchnienie. Uwielbiam, kiedy jest bardzo ciepło, ale wiatr nie dopuszcza do ‚przegrzania’ organizmu. Czuje go na ciele, kiedy przenika przez moją ciemnogranatową, lnianą, dwurzędową marynarkę i białe chino z kantem. Słońce pada na moją bawełnianą koszulę w pionowe, granatowe prążki z kołnierzykiem cutaway. Mimo to nadal jest trochę za gorąco. Jestem nieprzystosowany do tego klimatu – ta myśl wraca dziś do mnie jak bumerang, rzucony przez wprawnego aborygena. Moje zmysły po chwili zajmują się jednak innym, ważniejszym zadaniem – chłoną atmosferę miejsca. Urokliwe miasto. Po przemierzeniu kilkuset metrów dostrzegam niewielką kawiarnię. Wygląda na całkiem przyjemną. Przyciąga mnie niczym magnes opiłki żelaza. Bez większego zastanowienia nurkuję w przyjemnie zacienione wnętrze i zamawiam doskonałą frappe. Po kilku minutach delektuje się kombinacją jej doskonałego smaku i dającego wytchnienie cienia lokalu. Czuję się jak Bear Grylls, który właśnie znalazł oazę na pustyni. Kwadrans później – znów wychodząc na zewnątrz – poprawiam mój jedwabny krawat w skośne, granatowo-niebieskie klubowe pasy i wyciągam z brustaszy okulary Ray Ban Clubmaster z niebieskimi, lustrzanymi szkłami, uważając ,żeby nie wyfrunęła z niej przy okazji czerwona, jedwabna poszetka we wzór paisey. To niezbędnik każdego, kto chce przetrwać w miejskiej,nasłonecznionej dżungli. Wsuwam je nieśpiesznie na głowę. Spostrzegam w pobliskiej witrynie sklepowej ,że na szkłach clubmaster’ów tańczą setki refleksów promieni słonecznych. Przyjemny widok. Czuje się świetnie. Lepiej niż kiedykolwiek. Kontynuuje spacer ,zerkając na granatową omegę z piękną, przyciągającą uwagę srebrno-granatową kopertą na granatowym, skórzanym pasku. Cieszy oko. Po przejściu kilkunastu metrów ze stanu rozmyślań wyrywa mnie donośne ‚Sei fantastica’ skierowane w moją stronę z naprzeciwka. Źródłem hałasu okazuje się być niewysoki, starszy i stylowy mężczyzna. Kiedy mija mnie – cały rozpromieniony i zarażający pozytywną energią- zerkam na jego krawat w kratę księcia walii, ze sporą siódemką pod węzłem . Coś mi to przypomina. Dociera do mnie,że to Lino leluzzi i teraz to moje kąciki ust szybują w górę szybciej niż światło porusza się w próżni. Szykuje się wspaniały dzień. Na horyzoncie widzę już zarys pewnego charakterystycznego murku i dostrzegam jeszcze bardziej rozpoznawalne sylwetki. Powoli zaczynam się odwracać do Lino z zamiarem dogonienia go i zamienienia z nim kilku zdań…
    Naglę …słyszę niepokojący hałas. Z sekundy na sekundę się wzmaga, drażni bębenki uszne. Nie mogę zlokalizować jego źródła, ale obraz przed moimi oczami zaczyna powoli się rozmazywać. Czuje lekki powiew wiatru. Niechętnie otwieram oczy i czeka mnie rozczarowanie, które już wcześniej zacząłem wyczuwać… Zamykam okno. Dociera do mnie szara rzeczywistość. Powoli, ale nieubłaganie. Znów jestem w Polsce. Znów mam 18 lat. Mój zestaw ze snu o Pitti okazuje się być tylko marzeniem. Na razie.

    http://zapodaj.net/140e1a78b9071.png.html

  48. Brogsy najbardziej uniwersalnymi butami świata? Być może. Wszystko zależy od bycia, stylu życia i obuwniczych oraz odzieżowych poglądów. Dla mnie najlepiej ich uniwersalność widoczna jest w zestawie tak samo uniwersalnym, rzekłoby się: codziennym. Roboczym. Na przykład takim jak ten: http://imgur.com/Nx179QN Na pierwszy rzut oka nic w nim nadzwyczajnego; solidna baza dobrze wpasowująca się w smart – casual. I właśnie taki jest mój zamysł – pozwolić zabłysnąć dodatkom oraz gwieździe tego zestawienia: Yankom 664 Cuero.

    Co zatem buduję ową bezpieczną bazę? Na górze jest to burgundowa marynarka. Burgundowa – bo mimo bycia kolorem w miarę neutralnym posiada jednak pewną dandysowatość, raczej niespotykaną na polskich ulicach. Na dole szare spodnie, które ukryją się na drugim planie i spowodują, że każdy skieruje swój wzrok na dół. Na to co najważniejsze. Na nasze Yanki.
    Całość dopełnia nad wyraz neutralna koszula zaopatrzona jednak w delikatne paski.

    Od wzrostu senności po spojrzeniu na ten zestaw uchronią nas dodatki, szczegóły, w których tkwi to i owo. Oto pod szyją pojawia się piękny jedwabny, zielony krawat w białe grochy. Jednak nie jest to zwykły jedwab ale szantung – surowy jedwab który nada nam nieco formalnej nieformalności i dzięki podobieństwu do lnu ukradkiem skieruje nasze myśli ku słonecznemu latu. Dopełnia go jedwabna poszetka umiarkowanie atakująca kolorem oraz elegancki, dopasowany do butów pasek Yanko. A na samym dole burgundowe skarpetki oraz brogsy nad brogsami – cudowne Yanko 664 Cuero. Z obowiązkowym lustrem na nosku. Bo jakżeby inaczej.

    Jak już wcześniej wspomniałem zestaw jest niebywale uniwersalny, ale dzięki dodatkom daleki od banału. W sam raz do pracy i na uczelnię. Idealny na spacer, randkę, wypad do restauracji i wiele innych okazji. Poza tym dziecinnie łatwo go zmodyfikować. Ma być mniej formalnie? Zamiast wełnianych spodni można włożyć jeansy a pod szyją zawiązać knit, albo w ogóle zrezygnować z krawata. Stopień formalności idzie w górę? Zmieniamy marynarkę na granatową, krawat na klasyczny jedwab i tworzymy niezastąpiony zestaw klubowy. Albo po prostu przywdziewamy burgundowe spodnie od garnituru. Ale nigdy nie musimy zmieniać jednej rzeczy – na stopach cały czas mamy te same buty Yanko.

    Faktycznie, całkiem uniwersalne są te brogsy.

  49. W związku z faktem, że w okresie, kiedy w naszym kraju występują pozytywne dla samopoczucia temperatury, a również z uwagi na charakter mojej pracy, która przenosi się wówczas w teren i czasem należy zakasać rękawy, wybieram głównie buty żeglarskie, chinosy i koszule. A że butów żeglarskich Yanko nie spotkałem 🙂 to pozwalam sobie z przyjemnością zaprezentować multizestaw jesienno – zimowo, kiedy wracam znowu do biura, na spotkania i w końcu trzeba się ubrać 🙂
    Ten czas chłodniejszych dni pozwala nam również wzbogacić nasz ubiór o dodatkowe warstwy, a tym samym możemy pozwolić sobie na intensywniejsze kombinacje. Poniższy link z moim multizestawem nazwałem: WYJĄTKOWE BUTY – NIESKOŃCZONOŚĆ DOPASOWAŃ. I dla mnie kompletnym zestawem jest wielość rozwiązań przy założeniu jednego nadrzędnego elementu, który umożliwia ową uniwersalność, ale jakże wyjątkową uniwersalność w postaci butów YANKO 653YH Cuero. Niech zatem obraz przemówi: http://zapodaj.net/9076e19b346ee.jpg.html

    Pozdrawiam
    Piotr

  50. Witam wszystkich, w szczególności Autora blogu. Jestem miłośniczką mody i zajęciem śledzę przebieg tego konkursu, jestem pod wrażeniem jego prac. Ale zwróciła uwagę multizestaw Piotra, który przeciętnie łamie regulamin. Ponieważ pod pozorem jednego zestawu ukrywa kilka, epatując ilością ubrań. W ten sposób można by zaprezentować 100 stylizacji i połączyć je jedną uniwersalną parą butów. Więc mam mieszane uczucia. Pozdrawiam!

    1. Skoro zostałem wywołany do tablicy przez osobę o nicku MUZYK, pozwolę sobie napisać jednak dwa słowa. Przeczytałem wpis Dawida, Autora niniejszego bloga o konkursie i napisane tam zostało: „Wybierzcie jeden najbardziej odpowiadający Wam model z oferty Patine.pl i stwórzcie z nim zestaw”. Jako, że nie mam specjalnie czasu każdego dnia na śledzenie komentarzy, dopiero wczoraj po opublikowaniu swojego komentarza i zestawu znalazłem gdzieś również w komentarzach odpowiedź Dawida, na jedno z pytań Czytelnika, że ma / powinien być to jeden zestaw. Szkoda mi trochę zatem, że moje zgłoszenie odpadnie zapewne, jako to, które jest niezgodne z regulaminem, ale chciałbym zauważyć, że „stworzenie zestawu” z wybranymi butami w podejściu kreatywnym, które staram się stosować w moim własnym życiu, może oznaczać to co zaprezentowałem, jako wieloelementowy zestaw kompletny. Dodatkowo nie mam w zwyczaju oglądania koncepcji innych osób i wzorowania się, zatem potraktowałem owe zadanie konkursowe tak, a nie inaczej. Poza tym wszystkim jakoś źle się czuje od rana z zarzutami przeciętności i epatowania, bo akurat przeciętnością droga Muzyczko nie nazwałbym pracy, która wymagała kilku godzin spędzonych przed komputerem w sytuacji, możesz mi wierzyć lub nie, kiedy naprawdę mam bardzo małą ilość czasu wolnego na cokolwiek. Pozdrowienia dla Autora i wszystkich czytelników Bloga. Piotr

  51. Zestaw dopasowany do wybranej przeze mnie pary butów Yanko zbudowałem wokół jego najbardziej dandy elementu – koszuli. Od kiedy zobaczyłem koszule Cordone 1956 zachorowałem na nie. Prezentują się świetnie, mają ciekawe detale (jak guziki i rewelacyjne kształty kołnierzyka), cena powala, a ich linia limited edition jest delikatnie mówiąc odważna. Postanowiłem dla własnej gimnastyki zmierzyć się z zadaniem „co by było gdyby” jedna z nich znalazła się w mojej szafie…
    Krzykliwą koszulę – by uciec od efektu przebrania – uspokajam prostą, letnią marynarką w ciekawym odcieniu niebieskiego. Len plus brak podszewki, nakładane kieszenie, klasyczne proporcje; bez nudy ale spokojnie. Idąc dalej w casualową stronę szybkie wahanie między pastelowym lnem a dżinsami… nie jednak dżinsy, nie będą aż tak krzyczały. Proste Levisy, w kolorze wystarczająco kontrastującym z marynarką i szwami wyłapującymi żółty kolor z koszuli, lądują na nogach. Zanim dojdziemy do butów, dodatki. Krawat… brak, większość nie akceptuje włoskiego kołnierzyka bez krawatu ale ja się tak noszę i mi z tym dobrze. Poszetka? Obowiązkowo! Dobieram ciekawy model w sparowanej kolorystyce z koszulą z oferty Ties.com. Dla ciekawej faktury z plusami jestem w stanie wybaczyć brak tradycyjnego ręcznego obszycia. Swoją drogą mój zwyczajowy kolorowy paisley przy tej koszuli to było by za dużo. W szlufkach dżinsów ląduje brązowy pasek z oferty Yanko ze złotą klamrą. Stopy przywdziewam w kolorowe skarpetki Many Mornings, trochę szaleństwa pod nogawką i kolory zawiązujące do palety z koszuli. Teraz można już wyjąć cedrowe prawidła z oxfordów Yanko z nakładanym noskiem i wykończyć zestaw. Kolor Boxcalf Niger idealnie pasował będzie do wybranych spodni, a i zadziała z masą innych zestawów w przyszłości.

    Cały zestaw: https://www.dropbox.com/s/45ed6re5m8ezasa/Brogsy%20Konkurs.jpg?dl=0

    Koszula: Cordone 1956 – Melbourne
    http://www.cordone1956.it/product/melbourne-cotton-shirt-limited-edition

    Marynarka: Paul Rosen – Maurizio
    http://www.paul-rosen.de/collection/the-look

    Spodnie: Levi Strauss – 511 Slim Fit Selvedge
    http://www.levi.com/PL/en_GB/mens-jeans/p/045111472

    Pasek: Yanko – 795 TDM
    http://patine.pl/pasek-yanko-795-tdm.html

    Skarpety: Many Mornings – Flirtini Watermelon Flirt
    http://manymornings.com/skarpety/specials-flirtini-watermelon-flirt

    Poszetka: Ties.com – Green Singer Plus Pocket Square
    http://www.ties.com/ties-com-green-singer-plus-pocket-square

    Buty: Yanko – 433 Boxcalf Niger
    http://patine.pl/yanko-433-boxcalf-niger.html

  52. Drogi Dandy,

    stylizacja którą przedstawię różni się od innych przedstawianych na blogu przeznaczeniem będzie to strój wieczorowy. Nie jest ona tak oficjalny jak nawet garnitur, jednak uderza ona w tony smokingowe, będąc jednocześnie młodzieżowa i spójna. Najczęściej ubieram ją do opery lub na bardziej uroczyste wieczorowe okazje.

    Swoją stylizację zacząłem układać od kupienia marynarki Bytomia przypominającej marynarkę smokingową. Wtedy nie wiedziałem jeszcze co do niej dobrać miałem już koszulę do muszki zatem połączyłem ją z tą marynarką. Następnie przyszedł czas na spodnie – burgundowe spodnie chino, zaprasowane w kant oraz burgundowa korespondująca ze spodniami muszka. Pozostały dodatki: spinki – ja noszę srebrne z perłowym wypełnienem, pasek z pełną klamrą, biała poszetka oraz czarna laseczka z białą gałką. No właśnie co zostało? Skarpety i buty. O ile skarpety mam do tego zestawu co widać na zdjęciu. O tyle pasujących butów nie posiadam na takie okazje – co widać na zdjęciu.

    Zatem czy puścisz mnie boso do Opery?

    http://imgur.com/jYC5gen
    http://imgur.com/1yKbJ2J

    Zestaw:
    – marynarka Bytom
    – koszula Lambert
    – spodnie Peek&Cloppenburg
    – spinki Vistula
    – pasek, skarpetki – no name
    – muszka – Poszetka.com
    – poszetka – Poszetka.com
    – Szabla – zbiory własne

    1. Jeszcze nie napisałem, które buty zatem do tej stylizacji. Do niej moim zdaniem najlepsze będą lotniki – eleganckie, ale też nieco inne niż klasyczne oxfordy. Zatem wybieram do stylizacji: Yanko 549 Boxcalf Negro.

  53. Wystarczy wyciągnąć z szafy wełnianą marynarkę w jodełkę. Posłuży za przykrycie dla zgrzebnego materiału koszuli. Najlepiej białej, ale jak najmniej odświętnej. Szyję obwiąże krawat wykonany z lnu albo bawełny. Jeśli się bliżej przyjrzeć, to można dojrzeć na nim miłe dla oka przeszycia i nierówności. Materiał nie jest idealny, jak równo tkany jedwab, to raczej zbiór zagnieceń i niedoskonałości. Granatowo-szaro-czerwone pasy przecinają co jakiś czas drobne ścieżki złota i zieleni. Wzór wydaje się ciekawy, ale po chwili ginie z oczu i przestaje interesować. Węzeł krawata jeszcze silniej traci znaczenie, gdy chowa się pod kołnierzem koszuli. Nie pozwalają mu istnieć wyłogi przypinanego, a więc wzbogaconego o dwa guziki kołnierzyka. Są o wiele mniejsze od reszty perłowej rodziny – jasnego pokolenia rozciągającego się od brody do pępka – i dwóch ukrytych jak kochankowie par, które ściśle zamykają nadgarstki w obręcze mankietów. Jeśli zajrzeć do środka, to widać, że marynarka skrywa pod sobą jeszcze jedną warstwę bawełny. To cienki sweter. Melanż granatu i ciemnej zieleni zapina się na brzuchu i chowa wszystko co graniczne – ciągnący się od szyi krawat, pasek, szlufki, guziki, kieszenie. Linia pomiędzy górą a dołem jest niewidoczna. W którymś momencie sweter gaśnie i przechodzi w zimne indygo jeansów. Granat spodni stanowi różnicę dla brązu marynarki. Surowa faktura dołu kontrastuje z pełną i kosmatą powierzchnią góry. Nogawki są domknięte również od spodu za sprawą kawowych broguesów. Granicy pomiędzy ostatnim szwem jeansu a szorstkim zamszem butów bronią zielone skarpety.

    https://www.dropbox.com/s/8mz77h3lb17rygn/CAM00252.jpg?dl=0
    http://patine.pl/yanko-545o-softy-sattel.html

  54. Stylizacja – http://postimg.org/image/fyj5z65kh/

    Słońce leniwie oświetlało brukowany plac w pierwszym ciepłym, wiosennym dniu. Siedziała na ławce, usiłując w niedbały sposób uchwycić ołówkiem niepowtarzalność budynku. Była całkowicie pochłonięta kreskami, które spływały jej spod ręki. Nic nie mogło jej wyrwać z tego nieprzeciętnego skupienia, kiedy człowiek oddaje się w pełni temu, co kocha. Chociaż… Dostrzegła coś ledwie kątem oka i pod wpływem nagłego impulsu na chwilę porzuciła wszystko. Nie miała pojęcia kim był, ani co takiego miał w sobie nadchodzący mężczyzna. Nieuchwytna na pierwszy rzut oka rzecz w wyjątkowy sposób wyróżniała go na tle wszystkich szarych osób przemykających po dziedzińcu. Może to było coś w sposobie poruszania się, jakby dokładnie wiedział, że wszyscy muszą choć przelotnie na niego spojrzeć. Kobiety przypatrywały mu się znacznie dłużej niż innym, a mężczyźni spoglądali z nieukrywaną zazdrością. Coś przyciągało wszystkie te spojrzenia. Może to niebanalne połączenie ubrań: granatowej marynarki, błękitnej koszuli, beżowych spodni i tych wszystkich dodatków, bez których w jego stroju widniałaby pustka. A może…? Nagle dostrzegała, co oderwało ją od dotychczasowego zajęcia. Brązowe skórzane buty, które potrafiły przyćmić cały strój. Buty, które każdy mężczyzna chciałby móc nosić chociaż przez jeden dzień. Sprawiały, że był wyjątkowy. Wyróżniały go i stawiały w centrum świata… przynajmniej dla wszystkich ludzi na placu.

    Morał z tej bajki jest krótki i niektórym znany zainwestuj w dobre buty, a będziesz z klasą ubrany.

    Pozdrawiam

  55. http://i.imgur.com/rTKCi0A.jpg
    Typowy letni zestaw:
    klasyczna panama
    persole, piękny Zenith na nadgarstku
    polski akcent od poszetka.com ;]
    garnitur lniany i lniana koszula od suitsupply
    oraz główny bohater zestawu double monki Yanko 306 Testa de Moro i wszystko jasne.
    Pozdrawiam

  56. Wyznaje jedną zasadę: „Cokolwiek robisz – rób to na 100%.” Dlatego biorąc udział w Twoim konkursie postanowiłem zorganizować sesję zdjęciową i na żywo pokazać zestaw, który samemu posiadam i który został skomponowany z myślą o modelu Yanko 306 Testa de Moro ( http://patine.pl/yanko-style-306-testa-de-moro.html ).

    Punktem centralnym zestawu jest przepiękny granatowy garnitur w prążek „Power Suit” z flaneli. Wybrałem go, ponieważ tak samo jak Yanko 306 – jest „nietuzinkowy”. Ponadto dwurzędowy garnitur był moim marzeniem od 2 lat i w zeszłym miesiącu w końcu je zrealizowałem.

    Koszula spod skrzydeł marki Osovski w błękitnym kolorze w delikatną kratę. Kołnierzyk pół włoski nadający dynamiki kompozycji.

    Kontrastujący krawat Eredi Chiarini w kolorze bordo nadaje zestawieniu energii i stanowczości. Świetnie komponuje się z ciemnym odcienie Testa de Moro.

    Cała stylizacja uzupełniona jest kilkoma dodatkami podkreślającymi jej charakter:
    Jedwabna poszetka Pal Zileri w kolorze Marsala, skórzany pasek Próchnik w brązowym odcieniu odpowiadającym butom Yanko, oraz granatowe skarpetki w białe grochy.

    Wszystko pięknie tylko w mojej historii opowiedzianej zdjęciami brakuje właśnie butów Yanko 306 Testa de Moro.

    Uważam, że ubiór nie nadaje mężczyźnie charakteru tylko pokazuje go światu. To połączenie w 100% sprawdza się w moim przypadku. Elegancki, lecz drapieżny.

    Link do sesji: http://imagizer.imageshack.us/a/img540/1195/NI9pVR.jpg

  57. Dzięki Dandy za tak fantastyczny konkurs! Oto moje zgłoszenie. Postawiłem na letni smart casual w nieco dandysowskim klimacie – sam chętnie ubieram się w ten sposób, a zaprezentowany zestaw nosiłbym z uśmiechem na twarzy.

    http://imgur.com/JKAsjkW

    Ale to nie koniec. Postanowiłem swoją propozycję poprzeć krótkim wierszykiem własnego autorstwa:
    Gentelmana po butach się poznaje.
    Ich wybór jednak niełatwy się zdaje.
    To skóra nieco mizernej jakości,
    To cena przytłacza w swojej wysokości.
    I gdy się nad tym problemem rozwodzę,
    Dandys Dawid mówi: „Z pomocą przychodzę!”
    Daje mi monki – hiszpańskie Yanko!
    „Teraz one uzupełnią twe wdzianko”
    Piękny kolor, wspaniały kształt kopyta,
    Kiedy je włożę i ktoś mnie zapyta:
    „Czy to są buty włoskie od Gucci’ego?”
    Powiem: ” Z konkursu Secondhand Dandy’ego!”

    Pozdrawiam

  58. Ja wybieram brązowe lotniki, niezwykle podobne do tych, w których wrócił do Polski w 1946 roku Stanisław Jankowski „Agaton”. Piękna, prosta forma zachwycała, chociaż zapewne wymagała częstego przecierania bowiem przeciętny warszawiak jeszcze do początku lat 50. XX w. statystycznie wciągał w płuca dwie cegły pyłu rocznie. Lotniki Jankowskiego, w których przybył prosto z Anglii gdzie przebywał po upadku Powstania, wzbudzały na warszawskich ulicach ogromne zainteresowanie. Nie była to jednak zwykła zazdrość, raczej rodzaj podziwu zmieszanego z rozgoryczeniem. Mieszkańcy Warszawy pamiętali bowiem, że wielu szewców w ich mieście potrafiło wykonać takiego buty przed wojną. A brytyjski przybysz, w wąskich flanelowych spodniach w kolorze brązu, wyraźnie odcinał się od łopoczących, szerokich nogawek na sowiecką modłę, których po wojnie pojawiło się w Polsce zdecydowanie zbyt dużo. Tweedowa marynarka w jodełkę, skórzany pasek z oficerską klamrą i krawat z grenadyny, wszystko to do bólu stereotypowe, przypominało że m.in. właśnie przez wypatrywanych Anglików te zbyt szerokie nogawki łopoczą teraz na polskich ulicach. Dopełnieniem całości, skromnej w realiach Coventry czy Londynu, ale w zrujnowanej Warszawie będącej mirażem Zachodu, był automatyczny zegarek Junghansa. Zaprojektowany przez Maxa Billa, jednego z najzdolniejszych projektantów szkoły Bauhausu, był równie minimalistyczny w formie jak skórzane lotniki. Jankowski dostał go w szkole urbanistyki w Liverpoolu, miał piękny brązowy pasek z cordovanu, fakturą przypominający skórę wojskowych mapników.
    Szybko wtopił się w powojenną rzeczywistość, patrząc jednak na zdjęcia z lat późniejszych widać, że sznyt pozostał. Czego sobie bardzo życzę, starając się inspirować także klimatem i kontekstem okresów historycznych.

  59. Nieważne, o co się pokłóciliśmy. Historia tej stylizacji zaczyna się w niedzielę rano, gdy obudziłem się z palącymi wyrzutami sumieniami (i niemiłosiernym bólem głowy). Myślenie przychodziło mi z niewyobrażalnym trudem – coś jak odpalenie teledysku w Internet Explorer. Musiałem szybko wymyślić jak naprawić wczorajsze błędy pijaństwa, a czas naglił, bo ze złością kobiety jest jak z otwartym piwem. Im dłużej stoi pozostawione samo sobie, tym gorzej dla nas. W końcu zdecydowałem się na śmiały i ryzykowny krok – rozsunąłem zasłony. Widok światła nie tylko spotęgował ból, ale i nasunął proste (czyli najlepsze) rozwiązanie. Spacer! Na widok wiosny wybuchającej z każdego kąta świata nie da się nie uśmiechnąć, nawet jeżeli jest się bardzo obrażoną kobietą. Stanąłem przed szafą, ale, o dziwo, nie zastanawiałem się długo. Wyboru dokonałem jakby instynktownie. Zacząłem od koszuli z linii luxury od Marks&Spencer. Ma mankiety na spinki i kołnierz typu spread, ale najbardziej uwodzi fioletową kratą gingham – to ona przyciągnęła mój wzrok w second-handzie. Wokół szyi zawiązałem jeden z moich ulubionych krawatów – niebieski Eton w żółte skuterki. Tak, żółte skuterki. Zaśmiałeś się czytając to? Ona zawsze uśmiecha się, gdy go widzi. Od początku wiedziałem, jaką marynarkę chcę ubrać – zieloną wełnianą z dodatkiem kaszmiru od Hugo Bossa w szeroką kolorową kratę i mikrowzorem w jodełkę. Wybrałem ją nie tylko dlatego że jest idealna na cieplejsze dni, ale głównie ze względu na to, że kupiłem ją, mieszkając z nią przez wakacje w Krakowie. Wiedziałam, że gdy moja dziewczyna ją zobaczy, przypomni sobie nasze szczęśliwe chwile. Do brustaszy włożyłem prezent od niej – białą jedwabną poszetkę, którą noszę na specjalne okazje. Do całości dobrałem krótkie spodenki w kolorze brudnej bieli. Na głowę założyłem klasyczną panamę od Olney Headwear – mój nowy nabytek. Last but not least, a właściwie to „but major” – bo w końcu to od butów winno się stylizację układać, mam na sobie jasnobrązowe driver shoesy z Massimo Dutti, jednak mimo ich czaru zamieniłbym je na buty Yanko 552 – klasyczne loafersy w jasnobrązowym kolorze. Last but not least, a właściwie to „but major” – bo w końcu to od butów winno się stylizację układać, mam na sobie jasnobrązowe driver shoesy z Massimo Dutti, jednak mimo ich czaru zamieniłbym je na buty Yanko 552 – klasyczne loafersy w jasnobrązowym kolorze. Co tu dużo mówić – który mężczyzna nie chciałby mieć choćby jednej pary takich butów w swojej szafie? Są proste, eleganckie i uniwersalne, ale to, co ja cenię sobie w nich najbardziej, to jakość wykonania. Kiedy siedziałem na ławce w pełnym słońcu kwietnia, widząc jak usta mojej dziewczyny rozszerzają się w uśmiechu na widok mojego ubioru, przypomniałem sobie moje wątpliwości. Ostatnio przeczytałem w książce „O modzie w PRL-u” zdanie Barbary Hoff, że moda jest ważna, gdy o coś walczy. Wiedziałem, że moda jest dla mnie ważna, ale nie wiedziałem, o co moja walczy. W niedzielne popołudnie w parku zrozumiałem, że liczy się dla mnie to, jak mój ubiór wpływa na innych.

    Album z moją stylizacją: http://tinyurl.com/llm6vho

  60. Dzień Dobry,

    Stwierdziłem, że najłatwiej byłoby wyszukać trochę ciuchów w sieci i skleić to w sensownie pasujący kolaż. No właśnie. Najłatwiej. Żeby jednak nie było tak łatwo postanowiłem oprzeć swoją propozycję o to, co sam mam w szafie.

    Oto moja propozycja.
    https://onedrive.live.com/?cid=1a9be1e28ed23b54&id=1A9BE1E28ED23B54!18475&Bsrc=Share&Bpub=SDX.SkyDrive&sc=Photos&authkey=!Am0jO2pih8sXLgs

    Właściwie jest to klasyczny zestaw koordynowany: szare spodnie i granatowa marynarka …ale, ponieważ konkurs ogłosił Secondhand Dandy propozycja jest nieco zdandysowana:). Pierwszy akcent dandysowy to zielona kamizelka, która zdecydowanie wybija się w tym zestawie na pierwszy plan. Koszula i krawat tworzą dla niej ładnie pasujące tło. Krawat zawiązany węzłem księcia Alberta co jest drugim akcentem dandysowym. Trzecim akcentem są skarpetki. Niby szare i zlewające się ze spodniami, ale mogące też błysnąć ostrym różem żeby na dole nie było zbyt nudno.
    Jak przystało na Secondhand Dandy’ego kamizelka i poszetka są z secondhandu 🙂
    Poszetka pasuje do kamizelki, ale też ożywia górę dodając trochę koloru.

    Oczywiście na koniec gwóźdź programu. (Tutaj fanfary). Idealnym uzupełnieniem całości będą piękne czekoladowe brogsy Yanko 435 Niger. Zamknięta przyszwa sprawia, że są bardzo elegancje, a z drugiej strony brąz i zdobienia odformalizowują je i tworzą idealną kompozycję do zestawów koordynowanych. Do mojego bardziej dandysowego zestawu są po prostu niezastąpione.

  61. W butach najgorszy jest wybór. Odwieczna walka dobra ze złem, tutaj pod postacią brązu i czerni, okazjonalnie wspomaganych wszelkimi, rachitycznymi z punktu widzenia uniwersalności, kolorami tęczy. Przebierając w ofercie Patine, dostrzec można co prawda masę wojowników, o różnych kategoriach wagowych, specjalnościach i przeznaczeniu, ale najwyraźniej zagubili się neutralni najemnicy. Tacy, którzy rzuceni w wir dowolnej walki, dadzą z siebie wszystko i zwyciężą w najtrudniejszych okolicznościach.
    Gdzieś jednak za rogiem czuwał on. Zupełnie przyczajony, niepozorny jegomość. Spartiata, którego szukałem od dawien dawna. Wiem, że starcia z tęczowym kolorem i bezbarwnym monochromem, będą dla niego równie wielką przyjemnością.

    Moim czempionem jest Yanko 654 otter tabacco. Jego przeciwnikiem – czerń, czarość i beż.
    http://www.mediafire.com/view/rcda96a0j0kew4o/BlackGreySand.jpg

  62. Dzień dobry,
    wiedziałem, że doczekam się takiego konkursu u Ciebie 🙂 Przechodząc do rzeczy:
    Lato, len, lato len, lato, len… powtórz!

    Chciałbym zaproponować zestaw inspirowany filmowo oraz zmieniającym się klimatem(upalne lata, srogie zimy, ale trzymajmy się upalnych lat).
    Na świecznik bierzmy garnitur i deformalizujemy go. Wciąż mamy na sobie garnitur -> wow!, zdeformalizowany, więc każdy zarzut bycia „overdressed” idzie w niwecz.
    Zestaw nawiązuje do Włoch(ojczyzna mody męskiej, czyż nie(?)), filmu „La Grande Bellezza” oraz ostatnich prób zdeformalizowania garnituru przez równie fantastycznego blogera na blogu „Studencka Elegancja”.
    Kolaż: http://i.imgur.com/jhuSoIt.png
    Po kolei, od góry:
    Panama: Najstosownieszja z stosownych opcji. Klasyczna, wyważona, działająca idea. Nie idziemy w „underdressed” ani w „overdressed”. Zrobi robotę.
    Garnitur: Len. Kto nie zna, nie wie co traci. Tych co znają, nie będę przekonywał. A biały da się lubić. I wyróżnia 🙂
    Koszula: Button down, nosimy bez krawata, rozpinamy dodatkowo drugi guzik. Funkcjonalnie, luzacko, przewiewnie, aczkolwiek nie len, a bawełna oxford to będzie dobrze. Prążek, nuda zażegnana.
    Poszetka: Jest biały, jest niebieski, czas dorzucić czerwony. To co znamy dobrze sprawdza się najlepiej. Do tego grochy. „Polka dot” doda nuty swobody zestawowi.
    Pasek: Spokojnie, klasycznie, bezpiecznie. Niech będzie Yanko 😉
    Dodatki: Po pierwsze, bransoletka w stylu marynarskim. Marka Kiel James Patrick powinna stanowić doskonałe towarzystwo dla produktu Yanko. Po drugie, do zestawu proponuję dorzucić okulary, aczkolwiek ja sam niczego nie narzucam, kształt oprawek i szkieł powinien być dopasowany do twarzy, Persol, Ray-Ban, jest w czym wybierać. Po trzecie, sugeruję zrezygnować też z torby, całkowita WOLNOŚĆ w tym zestawie: od telefonu, spraw życia codziennego.
    Skarpetki: Zestaw na lato i skarpetki! Cienkie w jasnym, cielistym kolorze będą pasowały. Skarpetki to nie jest zło wcielone.
    Buty: Wisienka na torcie. Yanko 432 Negro, short wing brogues, wypośrodkowana wisienka. Dadzą radę, uwierzcie mi.

    Linki: http://pastebin.com/ysNEPKyU

    Z poważaniem
    Radosław

  63. Zza zamkniętych drzwi dochodził go stłumione głosy. Przetarł szkło zegarka odziedziczonego po ojcu. Już blisko. Szmer nasilał się. Dojrzał przez okno bięgnącego studenta, w pośpiechu gubiącego kajety i drugiego pomagającego mu je szybko zebrać. Czas się zbierać. Skrzypnął wysłużony fotel, a odłonięte oparcie ukazało herb Uniwersytetu Harvarda. Profesor zebrał notatki, dotknął piersi, sprawdzając czy pióro jest na swoim zwyczajowym miejscu. Poprawił zjeżdzające z nosa Persole i skierował rześkie kroki w kierunku drzwi. Nagle zamarł w bezruchu z ręką na klamce.
    „A cóż to u licha!” – pomyślał w duchu. Smuga na jego ukochanych monkach zaburzyła jego wewnętrzny spokój. Nie godzi się nieść kaganek oświaty w takim stanie! Minutnik pobędzał do rychłęgo opuszczenia gabinetu. Trudno. Poczekają.
    Profesor sięgnął po pudełko z przyborami i pieczołowicie, z lubością przeglancował buty, w któych tyle przeszedł i które tak daleko go zaprowadziły.

    Tutaj strój Profesora:
    http://i.imgur.com/fmBmfEW.png

  64. http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/00175b5a493aa61c.html

    Oto mój zestaw na deszczowe, chłodniejsze dni wiosny/ jesieni. Klasyczny beżowy trencz nie jest zaskoczeniem – ładnie skomponuje się z większością stylizacji tych mniej jak i bardziej formalnych. Sprawdzi się jako okrycie na wiosenną niepogodę lub letni deszczyk. Marynarka wykonana z przewiewnego lnu, w dodatku w kratę obniży znacząco formalność zestawu, wprowadzi jednak ciekawy akcent w postaci faktury, który będzie mile dla oka korespondował z nieco casualową białą koszulą z bawełny two-ply o równie ciekawej wg mnie fakturze, brązowy knit jest jedynie niewybijającym się dodatkiem jednak kolorystycznie uderza w ton pozostałych akcesoriów skórzanych jak ciemnoczekoladowa aktówka i pasek – prosty i klasyczny i obuwie. Spodnie w odcieniu jasnego beżu pozwalają wybić się reszcie dodatków, sa jednak pastelowe i tworzą milsze dla oka przejście niż robiłby to ich biały odpowiednik – są tez dużo bardziej uniwersalne. Buty które wybrałem to Yanko Niger 435 – piękne uniwersalne brogsy w kolorze ciemnego brązu, stworzą również bazę dla innych zestawów, tych mniej jak i bardziej formalnych. Na koniec elementy dwa elementy „dandy” 😉 Parasolka która, dodaje zupełnego dystansu do całego zestawu,jak i skarpetki, które są nietuzinkowa i współgrają kolorystycznie z resztą zestawu.

  65. Wiele pisać nie będę, niech strój mówi sam za siebie! Jest to zdecydowanie miłe uczucie kiedy to „zakupy” można robić zupełnie nie zważając na cenę i zasobność portfela:) Sporo ciepłych kolorów, troszkę powagi, odrobina szaleństwa i wyszło coś takiego. Mam nadzieję, że uda się kiedyś skompletować.

    http://ifotos.pl/zobacz/zestaw-ko_wesxeww.jpg

    Do zestawu opcjonalnie torba:
    https://secure-i1.ztat.net//large/RO/45/2A/00/5O/00/RO452A005-O00@1.1.jpg

    1. „Konkurs trwać będzie do dnia 12. kwietnia do godz. 23.59, wyniki zostaną opublikowane do dnia 19. kwietnia.” Cierpliwości 😉

  66. Tak sobie przeglądam zgłoszenia i zastanawiam się jakie będzie główne kryterium przy wybieraniu zwycięzcy. No bo jak obiektywnie ocenić chociażby tak różny sposób prezentacji jak kolaż z profesjonalnych zdjęć producentów, gdzie wszystko wygląda perfekcyjnie (nawet jeśli wszystko w rzeczywistości nie tworzy idealnej całości), a zaprezentowanie się w zawartości własnej szafy, gdzie jest już zdecydowanie więcej ryzyka, że wyjdzie tak fajnie jak by się chciało (bo Pan Franek ma dobry zestaw, ale kiepski z niego model)…Myślę, że na przyszłość lepiej byłoby ujednolicać takie konkursy (ale to moje osobiste spostrzeżenie).

    Pozdrawiam
    Ilona

    1. Przecież jest napisane:
      „… i stwórzcie z nim zestaw, który przekona mnie …”
      W wielkim uproszczeniu, wybór będzie subiektywny. Kryteria pewnie zostaną podane przy werdykcie.

    2. Ilono o kluczu do wygranej marzy zapewne każdy kto wziął udział w konkursie;) Na pewno doceniona zostanie stylizacja, jak i wykonanie samej pracy konkursowej. Jedno jest pewne – cały konkurs wzbudza wiele emocji bo nagrody sa bardzo atrakcyjne.

  67. Z całym szacunkiem Dawidzie, ale przeprowadzać konkursów nie umiesz 🙂 Ludzie którzy wzięli w nim udział, czekają od 5 dni na jakiekolwiek informacje, a tu cisza jak makiem zasiał. Zgłoszono aż lub zaledwie 100 prac. Zakładając że poświęcił byś codziennie 2h na przeglądanie prac, miałbyś aż 6 minuty na kontemplację nad każdym ze zgłoszeń. Wystarczy 1/4 tego czasu żeby oddzielić ziarno od plew, i potem w godzinę wybrać zwycięzców popijając kawkę. To tak na przyszłość. Najlepiej ustalić od razu w „regulaminie” konkursu kiedy będą ogłoszone wyniki. Pozdrawiam 🙂

    1. „wyniki zostana opublikowane do dnia 19. kwietnia. ” – co w tym zdaniu jest trudnego do zrozumienia, bo się zglubiłem?

  68. Witam obserwując twojego bloga zauważyłem, że bardzo się w niego angażujesz i starasz się pokazać każdy szczegół, który pokazujesz świetnie. Bardzo mi się podoba styl twojego ubierania się i wracam w to miejsce z prawdziwą przyjemnością.

  69. Bez wątpienia brogsy są doskonałym typem obuwia, pasują do niejednej stylizacji. Mimo wszystko zdarzają się takie okazje, kiedy i one nie wystarczą. O tym sam ostatnio pisałem, przy okazji artykułu dotyczącego typu obuwia, które powinno się znaleźć w szafie każdego faceta. Zapraszam do siebie i pozdrawiam 🙂

  70. Witam.
    Uwielbiam brogsy za swoją uniwersalność. Dlatego też w Modini staramy się wprowadzać dosyć szeroką ofertę kolorystyczną. Odnajdą się tutaj również miłośnicy klasycznych brązowych modeli, jak i tych bardziej awangardowych. Serdecznie zapraszam do zapoznania się z naszą ofertą, która cały czas jest poszerzona. Pozdrawiam Jakub

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.