okłądka

Zamsz – Ekstremalna Renowacja

Nie od dziś wiadomo, że lepiej jest zapobiegać niż leczyć. Kiedy na zapobieganie jest już jednak zdecydowanie za późno, warto mieć świadomość skutki których schorzeń da się zniwelować 😉

Partnerem wpisu jest Multirenowacja.pl

Ponoć biednych ludzi nie stać na tanie rzeczy. Jest to prawda, ale tylko połowicznie; w kontekście ubrań nawet te niedrogie mogą posłużyć nam długo, jeśli odpowiednio się o nie zadba. Weźmy np. ciemnoczekoladowe, zamszowe brogsy z Massimo Dutti, które przez pół roku eksploatowane były w warunkach sklepowych (tj nieco innych, niż zalecane). Buty narażone były na kurz, brud, obijanie powierzchni o wystające kanty a także noszenie kilka dni z rzędu. Dzięki prawidłom, wkładanym doń po każdym założeniu, częstym „masażu” szczotką wykonaną z naturalnego włosia, okazjonalnym traktowaniu szczoteczką do zamszu oraz renowatorowi w sprayu buty te wyglądają tak:

brogsy zamsz

Nietrudno się domyśleć jak wyglądałyby one, gdyby oszczędzić sobie tych wszystkich zabiegów. Nie trzeba się nawet domyślać, bo dzięki biernej postawie Macieja z Wro Street Fashion w tym względzie możecie na własne oczy zobaczyć do czego prowadzić może brak zainteresowania utrzymaniem swojego obuwia w formie:

Brazowe

Z powodu braku prawideł, które wygładzałyby powierzchnię skóry po noszeniu, zamsz cholewki sfilcował się w okolicach załamań, pozostawiając widoczne ślady.

Brazowe-3

Woskowane sznurowadła także pozostawiły ślady ucisku skóry języka. Ich pierwotny, fabryczny układ nie został zmieniony, przez co na języku pojawiły się nieregularne pręgi, które przy zmianie tegoż układu na krzyżowy wyzierały spod sznurowadeł.

Brazowe-2

Buty w całości straciły blask i głębię koloru, przez co, pierwotnie wyraźne zdobienie typu brogue stało się ledwie dostrzegalne. Na całe szczęście starciu nie uległa włoskowata struktura zamszu, przez co dla butów istniał cień szansy na zmartwychwstanie. Postanowiliśmy podjąć wyzwanie, poddać je kompleksowemu liftingowi, którego efekty widoczne są w tym oto wpisie 🙂

  1. Czyszczenie – Szczotka z naturalnego włosia

Brazowe-5

Na początku, tak jak w przypadku butów ze skóry licowej, przed rozpoczęciem właściwego procesu renowacji należy dokładnie oczyścić powierzchnię buta z wszelkich powierzchniowych zanieczyszczeń przy pomocy szczotki z miękkim włosiem. Jeśli mamy do czynienia z zabrudzeniami cięższego kalibru, powinniśmy zastosować także środek czyszczący do zamszu i nubuku, który pozwoli nam się ich pozbyć. W przypadku tych konkretnych butów nie było to konieczne.

Brazowe-6

Kilka sprawnych ruchów i udało się „odkurzyć” przeszycia na tyle, by stały się bardziej widoczne 🙂

Brazowe-7

2. Szczoteczka z krepy

Brazowe-8

Jeśli mamy problem ze sfilcowanym zamszem, to z pomocą może nam przyjść szczoteczką z krepy. Jej mocne i elastyczne włókna działają jak peeling – skutecznie rozbijają zgrubienia skóry, przywracając jej pierwotna strukturę. Szczotka ta nadaje się także do okresowego podnoszenia zamszowych włosków, co pozwala utrzymać jego trójwymiarową fakturę.

Brazowe-9

Brazowe-10

Brazowe-11

3. Szczotka do zamszu z metalowymi drucikami

Brazowe-12

Kiedy już oczyściliśmy powierzchnię skóry i pozbyliśmy się zgrubień, należy potraktować skórę szczoteczką, by podnieść wszystkie włoski i umożliwić tym samym równomierne rozprowadzenie aplikowanych w w kolejnych krokach preparatów. Szczotkowanie nie powinno być zbyt intensywne, gdyż może grozić uszkodzeniem struktury skóry. Okrężnymi ruchami szczotkujemy całą powierzchnię buta.

Brazowe-13

Brazowe-14

4. Renowator w sprayu

Brazowe-16

W przypadku moich butów rzadko kiedy używam środków koloryzujących, skłaniając się raczej ku renowatorom bezbarwnym, które odświeżają skórę i wydobywają naturalną głębię jej oryginalnego koloru. W tym przypadku wypłowienie skóry było tak znaczne, że zdecydowaliśmy się na użycie sprayu w kolorze ciemnobrązowym. Różnica widoczna jest gołym okiem, nawet ażurowanie przestało się wstydzić i zaprezentowało się w pełnej krasie

Brazowe-17

Po wyschnięciu preparatu  (ok. 30 minut) w ruch po raz kolejny idzie szczoteczka z drucikami – chcemy utrzymać strukturę zamszu, a pozostawienie jej samej sobie po spryskaniu mogłoby doprowadzić do sklejenia się zamszowych włosków.

Brazowe-18

5. Nano protector

Brazowe-20

Kiedy już udało nam się doprowadzić skórę butów do pożądanego stanu, warto zabezpieczyć uzyskany efekt przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Najbardziej palącą kwestią, która odwodzi wielu od zakupu obuwia z tej skóry, jest jest ich podwyższona podatność na przemakanie. Nie da się wyeliminować tej kwestii tak jak w przypadku skóry licowej, tj za pomocą tłuszczu i pasty, ale przy pomocy specjalistycznego środka o nazwie nano protector. Preparat ten, wykorzystując nanotechnologię, opartą na mikroskopijnych cząsteczkach o wielkości nanometra (jedna miliardowa metra – 10−9 m), uszczelnia powierzchnię skóry bądź innego materiału od zewnątrz, nie blokując jej jednak od wewnątrz, przez co materiał nie traci swych właściwości oddychających. W efekcie po zastosowaniu tego specyfiku np. na powierzchni butów, można na nie wylać wiadro wody, a ta spłynie po nich jak po wodoodpornym tworzywie (Demonstracja działania dostępna pod TYM linkiem).

Powierzchnię butów spryskujemy równomiernie, z odległości około 10 cm. Po około 10-15 minutach potrzebnych do wyschnięcia specyfiku ponownie używamy szczotki z drucikami i delikatnie podnosimy zamszowe włoski. W zależności od intensywności użytkowania nanorpotector powinno się używać raz na dwa-trzy tygodnie.

Brazowe-21

Wymiana sznurówek dla ostatecznego sznytu…

Brazowe-22

…i voila! Mamy buty może nie jak nowe, bo pewnych barier po prostu nie da się przeskoczyć (jak np. imitująca skórzaną kompozytowa podeszwa, której nijak nie imają się farby przeznaczone do naturalnych materiałów), ale na pewno takie, które wróciły z dalekiej podróży i które śmiało można nosić.

Brazowe-25

Ponoć powtarzanie jest matką nauczania. Z tego powodu na koniec warto jest przypomnieć sobie co zrobić, by uniknąć konieczności dokonywania takiej renowacji:

  • Po każdym użyciu buty powinny zostać wypełnione szczelnie prawidłami, które wyprostują miejsca załamań, przez co zredukują prawdopodobieństwo powstawania sfilcowanych zgrubień
  • Niezbędnym akcesorium przy butach zamszowych jest szczoteczka z metalowymi drucikami, za pomocą której jesteśmy w stanie chronić włoskowatą strukturę zamszu przed „przyklapnięciem”
  • Warto zainwestować w renowator, który zabezpieczy nową skórę przez nadmierną utratą koloru, a w przypadku tej użytkowanej nada na powrót głębię koloru.  Osobiście do regularnej pielęgnacji używam bezbarwnego, zostawiając impregnat koloryzujący do zadań specjalnych.
  • Do codziennej pielęgnacji skór zamszowych wystarczająca będzie szczotka z naturalnym włosiem, której delikatne włoski nie nadwyrężą zanadto struktury skóry. Tak jak przy butach licowych potrzebne jest czasami szybkie odświeżenie „lustra” za pomocą pasty, tak w przypadku zamszu wystarczy szybkie przetarcie powierzchni, by uzyskać lepszy efekt.

Brazowe-24

okłądka

Serdecznie dziękuję za uwagę i jak zwykle jestem do dyspozycji w razie jakichkolwiek pytań 🙂

Pozdrawiam,

Dawid

29 myśli nt. „Zamsz – Ekstremalna Renowacja”

  1. Dobra robota i bardzo potrzebny wpis. Jestem szewcem i mogę potwierdzić tylko to co powyżej. Brakuje mi tylko czyszczenia na mokro po czyszczeniu na sucho. Saphir ma w ofercie dobry preparat czyszczący, który potrafi zdziałać cuda. No ale i bez tego jest klasa i efekt … no jestem pod wrażeniem! Gratulacje! Lepiej niż mój konkurent z sąsiedniej ulicy 😉 Przesyłam mu link, a niech się uczy … hehe

  2. Najdalej do końca tygodnia miałem kupić w Multirenowacji tłuszcz i nanoprotektor. 30% rabatu właśnie zostało wykorzystane. Może to niewielka oszczędność w liczbach bezwzględnych, ale i tak cieszy 😉 Dzięki Panie Dawidzie.

    A odnowienie tych brogsów robi wrażenie.

    1. Bardzo się cieszę, że dzięki temu wpisowi ktoś może coś zyskać – czy to w sakli makro czy mikro 🙂

      Pozdrawiam i dziękuję 🙂

  3. czy w ten sam sposób należy dokonać „renowacji” butów z dwoiny skóry? kupiłem niedawno takowe a pani w sklepie dała mi do impregnacji coś w rodzaju wosku i gdy spróbowałem do użyć w miejscu mało widocznym skóra wyraźnie ściemniała. proszę o poradę bo nie chciałbym ich zniszczyć:) Pozdrawiam

    1. Dwoina to nazwa wielu rodzajów skór, bo nie odnosi się do rodzaju, a do sposobu pozyskiwania (poprzez dzielenie jednego płatu skóry na kilka cieńszych). Proszę o maila ze zdjęciem, myślę, że coś uda mi się doradzić 🙂

      Pozdrawiam 🙂

  4. Uwielbiam buty zamszowe i podpisuje sie pod tym co kiedys zostalo tu napisane- o zamsz latwiej dbac niz o skore licowa. Aktualnie mam wiecej butow zamszowych niz licowych, chociaz troche brakuje mi tego blysku lustra 🙂

  5. Witam
    Jestem pod wrażeniem, rzeczywiście butki wyglądają o niebo lepiej , jednak żeby temu zapobiec, trzeba pamiętać od początku i zapobiegać takim stanom. Najlepiej podpytać się w sklepie najlepiej jak konserwować taki rodzaj obuwia i jak to powinno przebiegać. Pozdrawiam

    1. Z moich doświadczeń wynikałoby, że najlepiej właśnie nie pytać w sklepie 😉 często sprzedawcy średnio się znają i wciskają byle co : a no to pasta, albo spray jakiś. Albo nawet gorzej : proponują bardzo lipne produkty na kasie po wysokiej cenie (moja dziewczyna kupiła coś do butów w takiej cenie, że analogiczny produkt Saphira wychodził taniej niż u nich a jakość na pewno w tyle) po to mamy speców jak Dandy i portale jak multirenowacja żeby porad zasięgnąć z najlepszych źródeł 😛

  6. świetna renowacja, wyrazy uznania! chcialabym odnowic podobnie buty corki – to zamszowe zimowe butki firmy geox z zamszu wlasnie laczonego z materialem syntetycznym z membrana. Zamsz jest brazowy, splowial kolor zwlaszcza na noskach – chcialabym go przerobic na granat. Jaka farbe moglby pan polecic, panie Dawidzie? buty sa troche przybrudzone – czy nalezaloby je wyprac przed farbowaniem? Z gory dziekuje za porade mistrza:)

  7. Czy te buty to przypadkiem nie Massimo Dutti? Pytam, bo wydaje mi się, że mam identyczne – i też wymagałyby już renowacji… 😉

  8. Dzień dobry,

    Jakis czas temu kupiłem w TK Maxie zamszowe monki firmy CINQUE. Po przeczytaniu powyższego wpisy chciałem je wyczyścić. Niestety okazało sie, ze na powierzchni jednego z butów pojawiły sie dłuższe włoski, co sprawia wrażenie zmechacenia. Dodam, że oba buty czyściłem tak samo. Co robić?

    Pozdrawiam

  9. Witam,
    zakupiłam buty z zamszu, są nowe, a wystarczy przetrzeć palcem a zamsz się wyciera jakby całkowicie ( schodzi cała włoskowa struktura zamszu) i pozostaje w tym miejscu śliska powierzchnia, co z tym fantem zrobić? nie chciałabym ich oddawać bo są bardzo wygodne. P:roducent twierdzi, że to jest zamsz pierwszej jakości, ale już śmiem w to wątpić…proszę o pomoc! dziękuję z góry za wszelkie porady:)
    POzdrawiam

    1. Jeśli tak się dzieję, to niestety mamy do czynienia ze słabej jakości zamszem, co nie wróży ich długowieczności niestety. Jeśli bardzo Ci się podobają, to zaryzykuj, jeśli szukasz butów na lata, to najbardziej rozsądną opcją będzie zwrot.

  10. Witam,
    Tu Ania z Podbeskidzia. Trafiłam dziś do Pana i z zawstydzeniem spojrzałam najpierw na swoje dłonie, a potem na buty. Myślę, że dzięki Panu popracuję skutecznie nad sobą i obuwiem.
    Proszę o zgodę na stałe bywanie u Pana.
    Pozdrawiam ciepło,
    Ania P.

  11. Super! Myślałem, że już nie uratuje swoich zamszowych butów, ale dzięki poradom tutaj są jak nowe :)! Chciałbym jeszcze zapytać w takim razie czy nubukiem postępujemy podobnie w przypadku renowacji?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.