3-1

Uważam, że zadaniem blogerów modowych jest jak najczęstsze prezentowanie zestawów nieco bardziej odważnych od tych opartych na standardowych rozwiązaniach. Z tego powodu dziś po raz kolejny testuję wytrzymałość zasad 🙂

Nieczęsto zdarza się widywać na ulicy zestawy, w których noszący zdecydowałby się na założenie de facto 2/3 garnituru w postaci kamizelki i marynarki wykonanej z tego samego materiału. A gdy do tego dołozymy jeszcze denimowe spodnie poziom ekscentryczności połączenia wzrasta niepomiernie. Uznałem jednak, że wzór w postaci kraty księcia Walii (glencheck) na tyle obniża formalność góry, że spokojnie mogę je zestawić z jeansami. Całość zestawu wpisuje się we wspomnianą już w tym tekście konwencję testowania mozliwości naginania zasad i, jak to najczęściej bywa w przypadku moich kompozycji, poszczególne elementy balansują na krawędzi oddzielającej style formalny i ten zupełnie nie. Jak zwykle daleki jestem od dogmatyzmu i moja stylizacja stanowi jedynie propozycję, do której można się ustosunkować przychylnie bądź nie. Bardzo chętnie poznam wasze opinie w tej kwestii 🙂

Na ten moment warto także wspomnieć o cichym bohaterze tej sesji, a mianowicie poszetce. Swego czasu firma Shibumi, zajmująca się produkcją męskich akcesoriów, zorganizowała na forum konkurs, w którym uczestnicy mieli za zadanie stworzyć zestaw, który, bardziej aniżeli zróznicowanie kolorystyczne, wykorzystywałby grę ciekawych struktur. Jako że jestem jednym z wielkich fanów takich oto zabaw fakturami, do konkursu zgłosiłem stylizację z bonżurką i spodniami z donegal tweedu (link do wpisu TUTAJ). Okazała się ona na tyle ciekawa, że udało mi się zdobyć w zabawie drugie miejsce, efektem czego w nagrodę mogłem wybrać sobie jedną z oferowanych przez firmę poszetek. Po długim namyśle ostatecznie zdławiłem w sobie ciągoty do sparwienia sobie czegoś wybitnie Dandy, decydując się na widoczny na zdjęciach model w neutralnym granacie, przyozdobionym fantazyjnym paisley. Przy ułożeniu tv-fold (tzw. prezydenckim) jej bogate zdobienie nie miało okazji wybić się na pierwszy plan, ale na pewno znajdzie jeszcze wiele zastosowań. Taka jest już siła solidnych baz, że świetnie się komponują 🙂

Foto – Mr Faceless

Kurtka – H&M
Marynarka i kamizelka – Steele & Jelly (secondhand)
Koszula – ZARA (secondhand)
Krawat – Massimo Dutti
Poszetka – Shibumi
Spinki – Topman (secondhand)
Spodnie – H&M
Skarpety – Calzedonia
Buty – Massimo Dutti

PS: W najbliższą środę, dzięki projektowi fenoMEN, organizowanemu przez studenckie stowarzyszenie Wiggor, będę miał kolejną okazję, by stać się Profesorem Dandy’m. Wszystkich chętnych zapraszam w środę 9. kwietnia na Uniwersytet Ekonomiczny na godzine 15.30 do sali 307 a. Porfozmawiamy sobie czy warto byc eleganckim studentem, a jesli tak, to jak to osiągnąć bez szkody dla portfela 🙂

21 myśli nt. „3-1”

  1. Świetny zestaw. Najbardziej podoba mi się pierwsze zdjęcie pokazujące same faktury i kolory. Podoba mi się tez długość dżinsów, będę musiał skrócić swoje wszystkie egzemplarze 🙂 A propos Steel&Jelly to dwa dni temu kupiłem w TkMaxxie 2 ich koszule z obecnej kolekcji. Pierwsza przecena z 224 na 99, druga z 99 na 49 zł – to już przy cenie wyjściowej wydawało się atrakcyjne. Jako że nie znałem firmy wygooglałem kilka informacji i okazuje się, że albo jest to jakiś okazjonalny wypust dla biedniejszych sklepów w bardziej naiwnej części europy albo TkMaxx sprzedaje podróby. Na stronie firmy w ogóle nie ma takich koszul a te, które są, mają 100% bawełny – te z Maxxa 65 bawełny i 35 poliestru. Czy to tylko w Polsce takie cuda?? Na ukojenie skołatanych nerwów szybki wypad do lumpeksu i trafione 3 markowe, wysokogatunkowe koszule w stanie sklepowym za całe, tłuste 17 zł. Przepraszam za ten osobisty wtręt. Stylizacja jak zwykle na wysokim poziomie. Życzyłbym sobie żeby faceci na naszych ulicach wykazywali choć odrobinę twojej fantazji i wyobraźni w posługiwaniu sie ubraniami a jeżeli nie to choćby więcej wyrozumiałości dla takich jak ty, którym się chce :))

    1. Bardzo serdecznie dziękuję za tyle miłych słów! Osobiste wtręty są jak najbardziej mile widziane w komentarzach, bardzo lubię, kiedy czytelnicy dzielą się swoimi doświadczeniami, bo bardzo często są one przydatne także dla innych odbiorców blogowych treści. TkMaxx opiera się głównie na poprzednich kolekcjach, toteż takie egzemplarze mogły się pojawić kiedyś w asortymencie S&J. Dla mnie, jeśli chodzi o koszule, SH jest niezawodny, 90 % z moich obecnie używanych pochodzi z tego źródła.

      Jeszce raz dziękuję i zachęcam do jak najczęstszego uzewnętrzniania się! 🙂

  2. Gratuluję odwagi, kombinować od czasu do czasu dobrze, ale tym razem jestem na nie. Góra, poprzez kamizelkę, jest ultra-formalna, z kolei dół wybitnie nie (jeans i zamszowe brogues). Jak dla mnie za duży kontrast, gryzie się.

    Artix

    1. Pierwotnie te dżinsy, nota bene zaaranżowane w ten sposób pod wpływem lektury Macaroniego, miały tez kant, ale denim jest na tyle wredny, że bardzo krótko chce mu się go utrzymywać. Po kilku bataliach postanowiłem odpuścić i od tamtej pory są gładkie 🙂

      Pozdrawiam serdecznie 🙂

  3. Myślę, że to połączenie się broni, bo Twoje jeansy wyglądają naprawdę świetnie, wyglądają na bardzo dobre jakościowo, a zauważyłam, że to H&M, więc jestem w lekkim szoku, przeszły moje oczekiwania wobec tego sklepu 😉 kolory fajnie się połączyły 🙂 Całość, super.

    1. A jak oceniasz ich wytrzymalosc? Bo moje po roku mniej lub bardziej intensywnego uzywania juz nie wygladaly tak atrakcyjnie 🙂

      Pozdrawiam,
      Jacenty

    2. Moje mają już jakieś półtorej roku i są dość często eksploatowane, ale chyba tego za bardzo po nich nie widać. Musze sobie kupić kolejna parę, które nieco je odciąży 🙂

      Pozdrawiam serdecznie 🙂

    3. Moze owa wytrzymalosc tkwi w pielegnacji owych dzinsow :-)? Masz moze jakies sposoby na utrzymanie kolory i zapobieganie scieraniu? A moze akurat partia tego materialu byla wyjotkowo wytrzymala 🙂

      Pozdrawiam rownie serdecznie,

      Jacenty

  4. Guziki koszuli przy mankietach mnie zachwyciły!
    A poszetkę chętnie zobaczyłabym jakąś jaśniejszą albo wybijającą się z zestawu! 🙂

    Więcej wiosennych stylizacji! 🙂

  5. Jak jestem fanem kamizelek, to w tym przypadku, jak dla mnie ni w 5 ni w 10.
    Na ulicy w pierwszej chwili pomyslalbym, ze poplamiles garniturowe spodnie i na szybko wskoczyles w inne 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.