Sztorm idzie, Panie Bosman!

We Wrocławiu obecnie duje niby w górach do tego stopnia, że idąc średnio zatłoczoną ulicą ma się poczucie, jakby człoiwieka miał zaraz spotkać los kaczek z osławionego Youtubowego filmiku. Nie ma rady, kiedy natura wytacza najcięższe działa nie można bawić się w półśrodki i trzeba jej odpowiadać pięknym za nadobne. A na piekielnie mocne podmuchy nie ma lepszego remedium aniżeli postawiony na sztorc sztormowy kołnierz 🙂

Pozwolicie kochani, że dziś zbytnio się nie rozpiszę. W ostatnim czasie przygniótł mnie ciężar prowadzenia symultanicznie trzech absorbujących aktywności, przez co niestety ta blogowa, najmniej z nich rygorystyczna i sformalizowana, musiała na tym ucierpieć. Na ten moment mogę obiecać, że w niedługim czasie wszytsko wróci do normy, a, kto wie, może nawet uda się jeszcze bardziej podkręcić śrubę. Nie pozostaje mi nic innego jak zaprosić was do zapoznania się z moją dzisiejszą wersją przeciwwietrznego smart casualu 🙂

Tak mogą wyglądać buty po ponad półrocznym noszeniu ich dzień w dzień, bieganiu w nich po sklepie, przenoszeniu kartonów z ubraniami, walką z kurzem na magazynie oraz notorycznym potykaniu się o nogi siedzących manekinów. Mogą. O ile się o nie dobrze zadba 😉

„Że niby źle wychodze na zdjęciach, kiedy się usmiecham? ;)”

Foto – Anna Zemlak

Bosmanka – H&M
Koszula – TMLewin (secondhand)
Sweter – Debenhams (secondhand)
Spodnie – H&M
Skarpety – H&M
Buty – Massimo Dutti

15 myśli nt. „Sztorm idzie, Panie Bosman!”

  1. Też mam podobne buty, brązowe i czarne, dziś zamówiłam podobne, ale bardzo ekstrawaganckie – ze skóry z naturalnym włosiem, białe w kropki, z jednej strony jestem strasznie podekscytowana, a z drugiej się boję, czy się sprawdzą i jak o nie dbać 🙂
    W zasadzie jak policzę to mam chyba 4 pary z prawdziwego zamszu i wszystkie wyglądają genialnie, tylko o jedną parę gorzej mi się dba, nie wiem dlaczego ludzie zamszu się boją, zamsz jest taki…. miły, mniej surowy.
    Pozdrawiam serdecznie 🙂

  2. Bardzo dobry zestaw i zdjęcia. Niech Cię ta aktywność gdzie indziej nie przygniecie do końca. Czekamy na tez pisane posty.Serdecznie pozdrawiam.
    balakier-style.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.