Streetstyle in Wrocław.

Ciepło, ciepło coraz cieplej i dobrze, bo w tym roku zimy mieliśmy aż nadto. W pratycznej, dobrze skrojonej męskiej szafie powinno znaleźć się miejsce na okrycia, które nie tylko oprą się kilkunastostopniowym mrozom, ale równie dobrze zabezpieczą przed podmuchami pierwszego wiosennego wiatru. Sam mam w swojej szafie takich kilka, dziś czas zaprezentować kolejny z nich 🙂

Niewątpliwie jest to egzemplarz z typu „love or hate”. Na pewno nie mieści się w sztywnych kanonach klasycznej elegancji. Jest nieco hipsterski i odrobinę za duży. Ale właśnie z tych wszystkich powodów mi się podoba 🙂

Został wykonany ze stuprocentowej tkaniny wełnianej w kolorze głębokiego granatu. Szerokie wyłogi wyposażone są w haftki, które pozwalają zapiąć go pod samą szyję, tworząc w ten sposób stójkę, przywodza na myśl inspiracje stylem militarnym, co dodatkowo podkreślają kieszenie z patkami, zapinane na widoczny guzik. Najciekawszą i najbardziej hipsterską sprawą w jego kontekście jest widoczne, fabrycznie postrzępione obszycie krawędzi, nadające mu nieco znoszonego charakteru. Wtóruje mu w tym także asymetryczne, jednorzędowe zapięcie.

Nigdy nie byłem rycerzem, gotowym umierać za jedyną słuszną opcję, jaką jest klasyczna elegancja. Przyznać muszę, że z czasem coraz bardziej przekonuję się do rozwiązań, na które kiedyś, odwracając głowę w porywie neofickiego obrzydzenia, bym nawet nie spojrzał. To chyba dobrze. Otwarty i nieuprzedzony umysł jest bardzo dobrym zjawiskiem, nie tylko w kwestiach modowych 🙂

Foto – Wro Street Fashion

Płaszcz – H&M (secondhand)
Koszula – H&M (secondhand)
Krawat – Zara (secondhand)
Sweter – Cedarwood State (secondhand)
Okulary – H&M
Spodnie – Topman (secondhand)
Buty – F&F

30 myśli nt. „Streetstyle in Wrocław.”

    1. Niestety Panowie często wolą tkwić w ograniczającej sieci swoich przyzwyczajeń. Jestem jednak zdania, że kropla drążąca skałę może ostatecznie ją pokonać – prosze zatem nie ustawać w nakłanianiu do wprowadzenia szafie swojego ukochanego pewnych modyfikacji 🙂

      Pozdrawiam serdecznie 🙂

  1. Podoba mi się sweter – fajny, mocny niebieski kolor i ładny wzór, podoba mi się też koszula, fana kratka, duży kołnierz koszuli, ładnie by wyglądała ta koszula z marynarką. Płaszcz mi się nie podoba. Jest rzeczywiście za duży. Może gdyby był w mniejszym rozmiarze. Wtedy może całość dałaby się obronić. Poza płaszczem reszta OK.

    1. Fakt, jest nieco oversizeowy, ale mimo tego nadal posiada dość dopasowany, utrzymujący odpowiednia sylwetkę krój. Wielkie dzięki za rzeczową opinię, takie są zawsze tutaj mile widziane.

      Pozdrawiam 🙂

    1. Użyłem skrótu myślowego – gdy się teraz nad nim zastanawiam, to dochodze do wniosku, że aż za dużego. Chodziło mi o to, że jej niespodziewane nadejście po okresie wysokich, jak na zimowe standardy, temperatur, ucyzniło ją dla nas nad wyraz uciążliwą 🙂

      Pozdrawiam 🙂

    1. Muszę przyznać, że zdjęcia wyszły nam jedne z lepszych w historii bloga. W czym oczywiście największa zasługa Macieja 🙂

      Pozdrawiam serdecznie i dziekuję za opinię 🙂

  2. Postrzępiony brzeg płaszcza to wisienka na torcie w całym zestawie, daje świetny efekt! Całość jak zwykle bardzo zacna, a moje ulubione zdjęcie to drugie od dołu 😀 Uwielbiam!

    Pozdrawiam serdecznie!

  3. Świetne zdjęcia to po pierwsze primo. Po drugie primo, rycerzu, walcz walcza, bo wychodzi Ci to fantastycznie i po trzecie primo, czekam na więcej! :))

    1. Miło, że ktoś o nie pyta – jak widać takie posty też są dla czytelników wartościowe. W ostatnim czasie na dogorywających wyprzedażach udało się upolować nieco ciekawych rzeczy, a i nabytków z drugiej ręki trochę przybyło. W wolnej chwili odpalę kalkulator, zrobię zdjęcia i w niedługim czasie taki post się na blogu pojawi 🙂

      Dziękuję i serdecznie pozdrawiam 🙂

  4. Kupuję ten płaszcz z każdą jego najdrobniejszą, wyszczerbioną nitką :> mam słabość do surowych krawędzi, a tutaj nawet jeśli ta krawędź nie jest stricte surówką to i tak zyskuje takiego fajnego nieugładzonego (trochę buntowniczego? :>) klimatu. Lubię!

  5. Jak widać z komentarzy – jednym płaszcz się podoba, innym nie. Plusem tego płaszcza to te postrzępienia. Ale jako całość mi się nie podoba ten płaszcz. Jeszcze raz podkreślę, że koszula jest bardzo ładna …
    Pozdrawiam i czekamy na kolejne stylizacje. .

  6. Poprosimy o Pana brązowe brougsy do tej stylizacji.

    Generalnie chyba warto wyznawać zasadę, że przy jakiejś zaniedbanej rzeczy, wszystkie inne muszą być wyśmienite i nienagannego uroku, żeby było widać, że zaniedbany element stroju to nie przypadek, tylko celowa prowokacja.

    Dlatego te piękne brązowe brougsy by tu bardziej pasowały.

    (W ogóle najlepiej by tu pasowały np. brązowe Yanko za kostkę, które niedawno pokazywał Mr. Vintage).

    Zresztą jak wiemy buty w ogóle bywają niedoceniane, a (zarówno u mężczyzn jak i kobiet) mogą często obronić dziwne kreacje.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.