Podsumowanie roku.

Koniec roku skłania do podsumowań, a mijający rok obfitował w wiele ciekawych wydarzeń, które miały niemały wpływ na to w jakim miejscu obecnie się znajduję. Powiedzieć, że był to rok przełomowy, to jakby nie powiedzieć ani słowa. Dlatego wszystkich chętnych serdecznie zapraszam do podróży przez mijający rok, w której planie znajdują się zarówno wydarzenia związane z blogiem, jak i te zupełnie nie, co nie oznacza, że są one mniej ciekawe 🙂

1. Media

Początek maja był dla mnie trudnym okresem, gdyż, w głównej mierze dzięki blogowi, uświadomiłem sobie, że w moim życiu potrzebne są pewne zmiany. Pewnego dnia, kładąc się wieczorem do łóżka, stwierdziłem, że potrzebowałbym czegoś, co dałoby mi wielkiego motywacyjnego kopa i utwierdziłoby mnie w przekonaniu, że obrana przeze mnie droga jest tą właściwą. Następnego dnia, podczas standardowego przeglądu skrzynki mailowej, natrafiłem na wiadomość od redakcji „Pytania na Śniadanie” z ofertą wystąpienia w ich programie. Sam występ był bardzo przyjemny, nieco stresujący, a prowadzący okazali się ludźmi przyjaznymi nie tylko na ekranie, ale także w luźnych rozmowach przed i po nagraniu. Jak to zwykle bywa nigdy nie można w takich sytuacjach być z siebie w stu procentach zadowolonym – dziś, bogatszy o to doświadczenie, na pewno inaczej bym ten występ rozegrał. Bardzo chciałem, by mój występ był merytoryczny. Może trochę nawet za bardzo, ale ogólnie rzecz biorąc było to najważniejsze dla mnie wydarzenie, w jakim miałem okazję uczestniczyć w ubiegłym roku. Od zawsze chciałem móc wystąpić w ogólnopolskiej telewizji, nie wiedziałem jednak, że uda mi się to zrobić tak szybko 🙂

Nagranie można obejrzeć TU

Program Czwarty Polskiego Radia

Tak wyglądałem w dniu nagrania 🙂

W niedługo po debiucie telewizyjnym dostałem propozycję udzielenia wywiadu dla Polskiego Radia, z którego później powstał reportaż pt.: „Dandys z Secondhandu”. Rozmowa przebiegła w przyjemnej atmosferze, choć forma wywiadu plenerowego nastręczała nam pewne trudności natury akustycznej. Niemniej jednak jestem zadowolony z jego ostatecznego kształtu, jak zwykle nie mogąc wyjść ze zdumienia jak dziwnie mój głos brzmi na nagraniach 🙂

Nasze Miasto

Wzięcie udziału w Modowej Bitwie Miast wiązało się z publikacją we wrocławskiej wersji tygodnika Nasze Miasto. Jakiś czas po publikacji otrzymałem e-mail od katowickiej redakcji tego tygodnika z pytaniami dotyczącymi kupowania w secondhandach. Moje zdjęcia i wypowiedzi przypadły redaktorom tak bardzo, że temat, wraz z widocznym na miniaturze zdjęciem trafiły na okładkę numeru 🙂

Artykuł można przeczytać TU

2. Stowarzyszenie But W Butonierce

W ubiegłym roku także dość mocno zaangażowałem się w działalność Stowarzyszenia But W Butonierce powstałego po to, by promować zasady klasycznej męskiej elegancji a także wspierać polskie pracownie rzemieślnicze. Miałem okazję uczestniczyć w dwóch imprezach przez nie zorganizowanych: Wielkiej Impregnacji (fotorelacja TUTAJ ) oraz Wielkiej Renowacji. Jako że cele stowarzyszenia są mi bliskie postanowiłem stać się jego Sympatykiem, a dzięki nagrodzie zdobytej w jednym z forumowych konkursów mogę manifestować swoją doń przynależność. Stąd właśnie wziął się bucik w mojej butonierce 🙂

3. Art&Fashion Festiwal – wykład Karoliny Sulej

Pamiętam jak bardzo zainteresowały mnie tematy poszczególnych wystąpień, które prezentowane były na plakatach promujących siódmą edycję Art&Fashion Festival. Pamiętam także, że największą ciekawość wzbudził we mnie temat „Consumer Dandism – czy współczesny dandys ubierałby się w H&M”. W najśmielszych jednak snach nie przypuszczałbym, że mógłbym stać jednym z przytaczanych w ramach wystąpienia przykładów! Serdecznie jeszcze raz dziękuję Pani Karolinie za tyle miłych słów pod moim adresem, a także, co może ważniejsze, dostrzeżenie i wyeksponowanie „dandysiej” strony bloga 🙂

Cały wykład można obejrzeć TU, wzmianka o mnie od 46:40.

4. Zagranica

W ubiegłym roku udało mnie się także zaistnieć na portalach spoza granic naszego kraju: dwa razy zostałem wytypowany do dziesiątki najlepszych zgłoszeń w ramach rozdania na bodajże najpopularniejszym blogu o modzie męskiej na świecie – tsbmen.com. Moje zdjęcia regularnie pojawiały się na holenderskiej witrynie Trashness.com, a także zyskały uznanie członków DG6 Group, zrzeszającej entuzjastów męskiej mody z całego świata oraz zajmującej się dystrybucją znanych na całym świecie bransoletek Viola Milano.

5. Wystąpienia

Na początku roku miałem przyjemność, razem z Pawłem, kolegą ze Stowarzyszenia But W Butonierce, wygłosić prelekcję dotyczącą garnituru dla uczestników projektu Fenomen, organizowanego przez wrocławskie stowarzyszenie studenckie Wiggor. Tę samą prezentację w nieco zmienionej formie przedstawiłem studentom wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Wrocławskiego w ramach zajęć z etykiety w protokole dyplomatycznym. We wrześniu zaś zostałem zaproszony do udziału w panelu dotyczącym blogów modowych w ramach Blog Experts. Wystąpienie to było dla mnie szczególnie ważne, gdyż towarzyszyły mu bardzo żywe i życzliwe reakcje publiczności, a po jego zakończeniu wszystkie pytania kierowane były do mnie. Okazało się, że tematyka budżetowego ubierania się, jego filozofii oraz krawieckich alteracji, jest równie ciekawa co nieznana. Mam nadzieję, że wszyscy, którzy trafili do mnie po tej prelekcji choć w części zaspokoili swoje oczekiwania 🙂

6. Dystyngowani.pl

Tuż przed świętami zaangażowałem się działalność pierwszej w Polsce multiblogowej platformy, dotyczącej eleganckiego stylu życia – Dystyngowani.pl. Serdecznie zapraszam do zapoznania się z moim pierwszym wpisem dotyczącym historii garniturów (dostępny pod tym linkiem), a także publikacjami innych twórców – zaręczam, że warto 🙂

7. „Balladyna, czyli zabawa w..”

Na początku września miałem okazję pierwszy raz po kilkuletniej przerwie zasmakować występu na deskach teatru. W spektaklu pt.: „Balladyna, czyli zabawa w?” w reżyserii Karoliny Kosior wcieliłem się w rolę Grabca. W dniu wczorajszym nagrywaliśmy cały spektakl – jeśli zostanie on upubliczniony w internecie, na pewno się nim z wami podzielę 🙂

8. Poradnik lumpeksowego łowcy i Mapa wrocławskich secondhandów

Na początku była bardzo duża ilość e-maili odnośnie moich sposobów na efektywne zakupy w sklepach z odzieżą z drugiej ręki. Gdy ich liczba zaczęła się znacznie zwiększać postanowiłem przygotować dwuczęściowy poradnik pt. Ars Lumpendi – czyli poradnik lumpeksowego łowcy (cześć 1. TUTAJ, część 2. TUTAJ), który cieszył się naprawdę sporym zainteresowaniem i do dziś jest jednym z najchętniej czytanych wpisów. Po publikacji poradnika kolejnym tematem, który nurtował moich czytelników były moje ulubione miejsca zaopatrywania się w secondhandowe perełki. W tym momencie z pomocą przyszły Mapy Google, które umożliwiły mi stworzenie mapy odwiedzanych przeze mnie i polecanych wrocławskich sklepów z używaną odzieżą. Popularność tej mapy przeszła moje najśmielsze oczekiwania, gdyż do dzisiaj wyświetlono ją prawie 150 000 razy! Jeśli chociaż kilka osób dzięki poradnikowi i mapie znalazło w secondhandzie coś ciekawego, to warto było je stworzyć 🙂

9. Nie-męska marynarka

Jeżeli śledzicie serwisy z zabawnymi grafikami, to na pewno natrafiliście na powyższe zdjęcie. W dniu 26 grudnia ten oto printscreen wrzucony na serwis Repostuj.pl, by w kilka godzin opanować niemalże wszystkie strony od Kwejka, przez wykop aż po Joe Monstera. Mimo że od początku wiedziałem, że zdjęcie profilowe komentującego nie jest jego prawdziwym (dostępne było w internecie już jakiś czas), to komizm sytuacji w połączeniu z wykorzystaniem mojego zdjęcia jako kontrprzykładu dla stereotypu prawdziwego faceta dały wspólnie bardzo ciekawy efekt, który także przysłużył się blogowi. Okazało się bowiem, że w większości przypadków użytkownikami tych stron są także moi czytelnicy, którzy chętnie wklejali link do bloga pod każdą z grafik. Ostatnio nawet idąc ulicą przypadkiem usłyszałem rozmowę dwóch chłopaków, zastanawiających się czy ja jestem tym, którego widzieli na Kwejku. Tak to właśnie na jeden dzień zostałem księciem internetów 😀

Na koniec, o ile oczywiście do niego dotrwaliście, chciałbym wam serdecznie życzyć dużo zdrowia, szczęścia, miłości i wsparcia bliskich wam osób w nadchodzącym, nowym roku. Nie bójcie się realizować waszych zainteresowań, marzeń i pasji, nawet wtedy, kiedy mówią wam, że nie powinniście tego robić. Ja w mijającym roku postanowiłem podążyć za głosem swej pasji i była to jedna z najlepszych podjętych przeze mnie w ostatnim roku decyzji. Obyście także znaleźli w sobie te pokłady, które pozwolą wam poczuć się we właściwym miejscu. Bo tylko wtedy będziecie w stanie być szczęśliwymi.

No i bądźcie nadal ze mną, bo bez was tego bloga by nie było 🙂

13 myśli nt. „Podsumowanie roku.”

  1. A więc działo się! 🙂

    Przyjemnie się czyta, i dobrze wiedzieć, gdzie warto w Nowym Roku zajrzeć. I dobrze od czasu do czasu spotkać w tramwaju.

    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku.

    1. Mam nadzieję, że to nie koniec ciekawych wydarzeń. Ale tego nie będę wiedzieć aż do kolejnego podsumowania roku 🙂

      Dziękuję i liczę, że jeszcze kiedyś uda się spotkać, niekoniecznie w tramwaju 🙂

      Pozdrawiam 🙂

  2. Wow, podziwiam Cię. Super sprawa, tyle sukcesów i to w kategorii, którą się zajmujesz, jest Twoją pasją :). Ja niestety nie mam tego szczęścia – piszę sobie i rysuję, a efektów niema i niema :).

    Co do tego z repostuj.pl – ludzie to chodzący hipokryci. Ale fakt faktem, pomimo, że to profilowe „napinacza” nie jest jego, to kontekst faktycznie wyszedł świetny :).

    Pozdrawiam ciepło i życzę kolejnych powodzeń i spełnienia tych marzeń, o których nikt nie wie! 🙂

    1. Trochę się tego nazbierało, ale wiem, że są też tacy, którym w ostatnim roku udało się osiągnąć znacznie więcej. W nowym roku na pewno nie mam zamiaru zwalniać tempa – zobaczymy jaki będzie tego efekt 🙂

      Dziękuję za miłe słowa i serdecznie życzę pomyślnego rozwoju blogowej działalności! 🙂

  3. Cześć.
    Powiedz kolegom w Massimo Dutti, żeby skrócili nogawki (np. na wzór Ciebie), bo aż oczy pieką, jak widzi się te harmonijki przy kostkach. Jako jedyny tam chyba znasz się na modzie.
    Pzdr.

    1. Witam,

      W sumie nie wiem dlaczego przy standardowym dopasowywaniu uniformów krawcowa im ich nie skróciła. Ja zaoponowałem przeciw propozycji wyraźnego załamania i nie muszę się martwić łopocącymi fałdami 🙂

      Pozdrawiam serdecznie 🙂

  4. Ohoho, ale się działo! Super! Dawidzie, mam nadzieję i życzę z całego serca, aby rok 2014 przyniósł Ci wielokrotność sukcesów i projektów roku 2013 i aby wszytkie Twoje plany, blogowe, zawodowe i prywatne potoczyły się idealnie. Trzymam mocno kciuki!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.