„Życie jest jak bilard…”

  Wraz z początkiem października rozpoczął się dla mnie kolejny, drugi już rok studiów. Przez wielu ten policealny etap edukacji określany jest mianem najlepszego okresu w życiu i nie chodzi im bynajmniej o możliwość pogłębionej refleksji nad interesującymi  zagadnieniami naukowymi. Jeśli jednak nie podziela się tego rodzaju poglądu, zawsze można odnaleźć inny sposób na odnalezienie się | Czytaj dalej »

Brytyjskie country – nie dla kowbojów.

Kurtka typu husky znajdowała się na mojej liście niezbędników od samego początku jej powstania – trudno by znaleźć bardziej uniwersalną kurtkę na sezon przejściowy. Całkiem przyzwoita wpadła mi w ręce przy okazji ostatniej wizyty w Zarze, jednakże posiadała ona dwie zasadnicze wady: jej spód wykończony był zaokrągleniem charakterystycznym dla koszul wypuszczanych na spodnie (co w | Czytaj dalej »

Skok w bok

Jak już wielokrotnie wspominałem, styl powinien być przede wszystkim konsekwentny, co nie jest jednoznaczne z jego jednorodnością. Czasem, czy to pod wpływem chwilowego impulsu czy dogłębnie przemyślanej decyzji, pozwolić sobie na tytułowy skok w bok, który – niczym dominanta kolorystyczna w monochromatycznym obrazie – ożywi styl i nada mu charakteru. Jak zwykle kluczowym jest, by | Czytaj dalej »