dt2

Gołąb w garści

W kontekście lekkich przeróbek krawieckich na blogu zawsze swoje pięć minut miała moja niezastąpiona Dandy Mama. Dziś nadszedł czas by wyrównać proporcje i skreślić parę słów na temat jej drugiej połowy – bo, z punktu czysto biologicznego, jak i tego zupełnie nie, bez Niego nie miałbym okazji dzisiaj tu do was pisać